Podczas zwiedzania Włoch Polacy mogą natknąć się na "relikty przeszłości" we włoskich miejscowościach, czyli automaty telefoniczne.
Automaty telefoniczne we Włoszech. Czy działają?
Takie urządzenie widzieliśmy przy wejściu do marketu w miejscowości Scalea w Kalabrii. Identyczne automaty wisiały również na ścianach stacji kolejowych w tym regionie. Widok ten nieco nas zaskoczył, bo w Polsce proces wycofywania publicznych telefonów i budek telefonicznych został zakończony w 2017 roku.

Przeszukaliśmy włoskie media, aby dowiedzieć się, czy telefony, które widzieliśmy w kalabryjskich miasteczkach, są aktywne. Takie informacje można znaleźć na stronie włoskiego operatora telefonicznego TIM. Z wyszukiwarki serwisu wynika, że automaty są nadal w użyciu. Można z nich dzwonić. Urządzenia działają na karty telefoniczne dostępne w kioskach oraz w sklepach tytoniowych. Niektóre urządzenia przyjmują także monety euro.
TIM może usuwać automaty telefoniczne z włoskich ulic
Z artykułów w prasie włoskiej wynika, że wiele takich aparatów niebawem może zniknąć z mapy Włoch. W 2023 roku TIM otrzymało zielone światło na ich usuwanie. Jak informował w tamtym okresie serwis ilpost.it, firma musi utrzymać jedynie te, które znajdują się w "miejscach o znaczeniu społecznym" m.in. w szpitalach i w więzieniach.
W 2023 roku liczba automatów telefonicznych na włoskich ulicach wynosiła 16 073. Tych w szpitalach, więzieniach, koszarach i schroniskach górskich było 470.
Jedno połączenie na trzy dni
Z danych Włoskiego Urzędu Regulacji Łączności (Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni), na które powoływał się portal ilpost.it, wynika, że automaty są rzadko używane. W latach 2019-2021 wykonywano z nich średnio mniej niż jedno połączenie na trzy dni.
Podczas wakacji we Włoszech w ramach ciekawostki warto pokazać automaty telefoniczne dzieciom i wyjaśnić im, że przed erą komórek to właśnie z takich urządzeń dzwoniło się na wakacjach do rodziców. Dla tych najmłodszych wykonanie połączenia z takiego aparatu, np. do dziadków, może stanowić dodatkową atrakcję.
Hanna Sidorska










