Reklama

Polska Izba Ubezpieczeń - wolimy prywatne ubezpieczenia

Na koniec września br., prywatne ubezpieczenie zdrowotne miało ponad 2,8 mln Polaków - wynika z najnowszych danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Liczba ubezpieczonych zwiększyła się rok do roku o ponad 15 proc.

Najpopularniejsze ubezpieczenie to wciąż takie, które zapewnia szybki dostęp do lekarzy specjalistów oraz szerokiego zakresu badań diagnostycznych.

Reklama

Na prywatne ubezpieczenia zdrowotne wydaliśmy w ciągu trzech kwartałów 2019 r. prawie 640 mln zł. To o niemal 9 proc. więcej niż rok wcześniej.

- Przy tej dynamice wzrostu, już w przyszłym roku liczba ubezpieczonych przekroczy 3 mln. Tempo to może się jeszcze zwiększyć. Wszystko zależy od kierunku zmian w systemie opieki zdrowotnej - mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Całkowite wydatki na zdrowie należą w Polsce do najniższych wśród krajów rozwiniętych. - Wydajemy na nie łącznie z kieszeni publicznej i prywatnej 6,3 proc. PKB, podczas gdy średnia dla państw OECD to 8,8 proc. - komentuje Dorota M. Fal.

- Niski poziom finansowania opieki zdrowotnej jest główną przyczyną większości problemów polskiego systemu. Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych na masową skalę może poprawić efektywność wydawania środków prywatnych i poprawić sytuację zdrowotną Polaków - dodaje.

Prywatne abonamenty medyczne!

Największy udział w rynku mają niezmiennie ubezpieczenia grupowe, finansowane lub współfinansowane przez pracodawców. Dla pracowników prywatna opieka medyczna to najbardziej pożądany benefit pozapłacowy . Z kolei pracodawcy są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest zdrowie pracowników.

Według danych GUS z 2018 r., średni wiek pracowników rośnie. Wraz z nim zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę przewlekłą. Coraz większą popularnością cieszą się też dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne o wąskim zakresie, oferowane jako umowa dodatkowa do innej polisy, np. na życie. W takich przypadkach składka jest niska, stąd liczba ubezpieczonych w Polsce rośnie szybciej niż składka.

OPINIA: Robert Łoś, Prezes SALTUS Ubezpieczenia

Według opublikowanych przez Polską Izbę Ubezpieczeń danych liczba osób objętych ochroną oferowaną przez dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne na koniec września 2019 roku wynosiła ponad 2,8 mln. To o 15% więcej niż rok wcześniej. Wydaliśmy na nie w tym roku łącznie 640 mln zł, czyli o 9% więcej niż w 2018. W przyszłym roku liczba ubezpieczonych zapewne przekroczy 3 mln.

Najwięcej osób objętych jest ochroną w ramach grupowych ubezpieczeń zdrowotnych i to w nich dostrzegam największy potencjał na dalszy rozwój sektora. Trzeba pamiętać, że grupowa polisa zapewniająca pracownikom dostęp do prywatnej opieki zdrowotnej, to nie tylko benefit pracowniczy, ale ważne narzędzie, które pozwala pracodawcom zwiększyć efektywność przedsiębiorstwa. Pracownicy to najcenniejszy kapitał każdej firmy i należy o nich odpowiednio dbać.

Ubezpieczenie może być też znaczącym wsparciem w realizacji obowiązków wynikających z przepisów o medycynie pracy. Zmieniające się potrzeby pracodawców w kwestii ochrony pracowników są stale monitorowane przez rynek ubezpieczeń. Zarówno pod kątem badań okresowych i kontrolnych, jak i skutecznej profilaktyki zapobiegającej chorobom zawodowym oraz problemom "cywilizacyjnym" wynikającym ze współczesnego trybu życia i charakteru pracy.

Na czym skupi się rynek ubezpieczeń zdrowotnych w 2020 r.

Uważam, że w nadchodzącym roku głównym wyzwaniem, z jakim będą się musieli zmierzyć pracodawcy i rynek ubezpieczeń, będzie zapewnienie zatrudnionym odpowiedniej profilaktyki dostosowanej do charakteru pracy, najczęściej występujących problemów zdrowotnych oraz struktury demograficznej przedsiębiorstwa.

Już coraz więcej firm zatrudnia równocześnie przedstawicieli aż trzech pokoleń - X, Y i Z. Każde z nich boryka się z problemami zdrowotnymi charakterystycznymi nie tylko dla określonego wieku, ale również samego pokolenia.

Najważniejszym zadaniem będzie zapewnienie skutecznej opieki dla najmłodszego pokolenia. Z jednej strony są to osoby młode, które nie zawsze wiedzą, jak prawidłowo dbać o zdrowie oraz jak ważne jest regularne sprawdzanie stanu zdrowia. Często też lekceważą niektóre problemy zdrowotne, odkładając ich leczenie "na później". Z drugiej, borykają się z większą liczbą problemów niż przedstawiciele starszych pokoleń, gdy byli w ich wieku. Jednymi z głównych problemów, które zauważamy, jest rosnące zagrożenie nabawienia się wad postawy oraz pogorszenia wzroku przez osoby młode.

Pracodawcy powinni zatem przywiązywać szczególną uwagę do odpowiedniej edukacji pracowników w obszarze profilaktyki zdrowotnej, w czym może pomóc odpowiednio dobrany program świadczeń medycyny pracy. Coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych oferuje zatem pakiety profilaktycznych badań pracowniczych, jako uzupełnienie do podstawowego zakresu świadczeń medycznych oferowanego przez ubezpieczenie grupowe. Naszym zdaniem ten trend, czyli wzmocnienie profilaktyki zdrowotnej, będzie kluczową płaszczyzną rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych w najbliższych latach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »