Reklama

Rachunki za prąd takie jak w zeszłym roku? Tak, ale pod warunkiem...

Małe firmy, szpitale oraz instytucje publiczne mają czas tylko do soboty, żeby złożyć oświadczenie uprawiające do płacenia w najbliższym półroczu takich rachunków za prąd jak w zeszłym roku. Jeśli tego nie zrobią, muszą szykować się na wyraźną podwyżkę cen. Problem w tym, że największe spółki energetyczne niechętnie informują o tym swoich klientów.

Jak ustaliliśmy, tylko nieliczni klienci dostali listem albo sms-em informację o tym, że mogą płacić mniej za prąd. Na stronach internetowych operatorów znajdują się jedynie zdawkowe informacje.

Reklama

W efekcie wielu klientów może ten termin przegapić i narazić się na wyższe rachunki.

Czemu sprzedawcy energii się tak zachowują? To to oni będą musieli pokryć klientom obniżkę cen prądu. Rząd, co prawda, ma ją zrekompensować, ale nie bardzo wiadomo w jakim stopniu. Zarządy firm energetycznych nie chcą więc narazić się na zarzuty powodowania strat.

A wszystko dlatego, że Ministerstwo Energii nieprecyzyjnie napisało przepisy.

19 lipca minister energii podpisał rozporządzenie do ustawy o cenach prądu. Zawiera ono m.in. wzory i sposoby wyliczania zwrotów różnicy ceny energii elektrycznej.

Głównym celem rozporządzenia jest określenie zasad rozliczania pomiędzy przedsiębiorstwami obrotu a Funduszem Wypłat Różnicy Ceny oraz sposobu wyznaczania obowiązujących 30 czerwca 2018 r. cen i stawek opłat za energię elektryczną dla odbiorców końcowych (cen odniesienia)" - napisano w piątkowym komunikacie resortu.

Resort przypomniał, że konsultacje rozporządzenia odbyły się dwukrotnie: w marcu br. oraz lipcu br.

"W ramach przeprowadzonych w lipcu br. konsultacji zgłoszono łącznie 364 uwagi, z czego uwzględniono 114 uwag. Dodatkowo miały miejsce spotkania z przedstawicielami samorządu terytorialnego, w rezultacie których uwzględniono ich główne postulaty. (...) W rozporządzeniu dostosowane zostały terminy poszczególnych działań w taki sposób, aby zmiana dotychczas niezmienionych umów zbiegła się w czasie z możliwością ubiegania się o wypłaty z funduszu" - napisano.

Rozporządzenie określa m.in. sposoby obliczania różnicy ceny, rekompensaty finansowej, średnioważonych cen na rynku oraz cen obowiązujących 30 czerwca 2018 r. Regulacja zawiera wzory do obliczania kwoty zwrotu różnicy ceny, oddzielnie dla pierwszego i drugiego półrocza tego roku.

Zawiera też wzory do kalkulowania średnioważonych cen energii na rynku hurtowym, używanych do dalszych obliczeń. Zawiera także formuły do obliczania kosztów jednostkowych, takich jak koszty własne funkcjonowania, koszty pozyskania i umorzenia "zielonych certyfikatów" oraz marży.

Sprzedawcy do odbiorców końcowych oraz odbiorcy końcowi samodzielnie kupujący energię na rynku składają wniosek o wypłatę różnicy ceny po opublikowaniu przez Prezesa URE odpowiednich cen średnioważonych oraz pozostałych kosztów.

Krzysztof Berenda

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »