W środę, 17 września 2025 r., Senat zajął się ustawą dotyczącą wprowadzenia bonu ciepłowniczego oraz przedłużenia zamrożonych cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Nowe regulacje mają na celu wsparcie najbardziej potrzebujących obywateli w obliczu utrzymujących się wysokich kosztów energii i ogrzewania. Ustawa została wcześniej przyjęta przez Sejm, a teraz trafiła pod obrady wyższej izby parlamentu.
Senat debatował ws. bonu ciepłowniczego i mrożenia cen energii
Bon ciepłowniczy i mrożenie cen energii były pierwszym w kolejności tematem, jakim zajęli się senatorowie. Później w centrum zainteresowania polityków znalazł się rządowy program regulujące kwestie przyznawania m.in. 800 plus cudzoziemcom. Jednodniowe posiedzenie Senatu było jednak poświęcone także zapowiadanemu wsparciu dla gospodarstw domowych. Podczas głosowania 87 senatorów poparło projekt ustawy, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
We wtorek (16.09.) senacka komisja gospodarki i innowacyjności jednomyślnie poparła ustawę o bonie ciepłowniczym oraz zmianie przepisów dotyczących ograniczenia cen energii elektrycznej. W środę podczas posiedzenia Senatu rekomendację tę przedstawiła sprawozdawczyni komisji, senator Jolanta Hibner.
- Ustawa jest niezbędna w obliczu nadchodzącego sezonu zimowego, kiedy zapotrzebowanie na ciepło i energię elektryczną gwałtownie rośnie - mówiła relacjonująca decyzję komisji senator Hibner. Podkreśliła, że bon ciepłowniczy ma za zadanie pomóc odbiorcom ciepła systemowego i przeciwdziałać wykluczeniu cieplnemu, a jego wysokość będzie uzależniona od dochodów beneficjentów.
Senator Hibner zwróciła uwagę, że ustawa wprowadza przejrzyste mechanizmy kontroli cen energii, w tym publikację średnich stawek ciepła i prądu, co ma zapobiec rozbieżnościom i niejasnościom. Dodatkowo, projekt przewiduje możliwość renegocjacji wieloletnich umów na dostawy energii, które w obecnych warunkach rynkowych często są niekorzystne dla odbiorców.
- Ważnym elementem jest również powołanie zespołu ds. ciepłownictwa, który będzie odpowiadał za rozwój inwestycji i poprawę efektywności sektora - dodała Hibner. Komisja jednogłośnie rekomenduje przyjęcie ustawy bez poprawek, a dalsze prace nad nią będą kontynuowane podczas posiedzenia plenarnego Senatu.
Miłosz Motyka w Senacie, wskazał koszty nowego mechanizmu
W Senacie pojawił się także minister energii Miłosz Motyka przedstawił kluczowe założenia projektu ustawy mającej na celu ochronę odbiorców energii w nadchodzącym sezonie zimowym. Jak podkreślił minister, ustawa składa się z dwóch głównych elementów: mrożenia cen energii elektrycznej oraz wprowadzenia bonu ciepłowniczego dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym.
- Do końca roku 500 zł za megawatogodzinę. Takie zapewnienie złożyliśmy jeszcze w marcu - przypomniał Motyka, dodając, że mimo zawetowania wcześniejszego projektu, obecna ustawa realizuje tę deklarację. Koszty związane z utrzymaniem zamrożonych cen energii elektrycznej szacowane są na około 900 milionów złotych.
Drugim ważnym elementem jest bon ciepłowniczy, który ma wesprzeć odbiorców narażonych na wzrosty cen ciepła systemowego. Minister wyjaśnił, że wsparcie jest dostosowane do dochodów i "każdy, kto o złotówkę przekroczy próg, uzyska wsparcie złotówka za złotówkę mniejsze". Przewidziano trzy progi wsparcia, które mają być adekwatne do różnych poziomów dochodów i wysokości podwyżek.
Motyka odniósł się także do problemów z taryfami ciepłowniczymi, wskazując na konkretne sukcesy. - W Rudzie Śląskiej udało się zredukować taryfę z około 270 zł do 209 zł za gigadżul, co zapobiega radykalnym podwyżkom - wyliczał szef resortu energii.
Minister zaznaczył jednocześnie z mównicy senackiej, że choć małe kotłownie i spółdzielnie nie są objęte bezpośrednim wsparciem, to tworzony jest "zespół do spraw ciepłownictwa, który będzie się tą problematyką zajmował". W przypadku gospodarstw indywidualnych korzystających z gazu, zapowiedział niższe taryfy. - PGNiG wprowadza od 1 lipca taryfy o 14,8 proc. niższe - oświadczył Miłosz Motyka.
Wreszcie, minister Motyka zwrócił uwagę na konieczność szeroko zakrojonej transformacji energetycznej. - Brak odpowiedniej transformacji sektora ciepłowniczego, opartego na źródłach wysokoemisyjnych, podnosi koszty funkcjonowania. Mamy plan, by w kolejnych latach doprowadzić do niższych cen ciepła - mówił przedstawiciel rządu Donalda Tuska podczas wystąpienia w Senacie. Zapowiedział także wsparcie inwestycji i działania na poziomie krajowym i unijnym, mające na celu odciążenie odbiorców końcowych od wysokich kosztów.
Bon ciepłowniczy - kto może liczyć na pomoc?
Jednym z kluczowych elementów omawianych przepisów jest wprowadzenie bonu ciepłowniczego dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego. Wsparcie ma objąć okres od drugiej połowy 2025 roku aż do końca 2026 roku. Bon będzie przyznawany na podstawie kryteriów dochodowych:
- dla gospodarstw jednoosobowych: dochód miesięczny do 3272,69 zł brutto,
- dla gospodarstw wieloosobowych: dochód do 2454,52 zł brutto na osobę.
Co istotne, wsparcie obejmie tylko te gospodarstwa, które korzystają z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne i ponoszą koszty powyżej 170 zł za GJ.
Przyjęto także zasadę "złotówka za złotówkę" - oznacza to, że nawet po przekroczeniu progu dochodowego bon może zostać przyznany, ale jego wysokość zostanie proporcjonalnie pomniejszona. Minimalna wartość bonu to 20 zł. Poniżej tej kwoty świadczenie nie będzie wypłacane.
Prąd po starej cenie - przedłużenie tarczy energetycznej
W projekcie ustawy przewidziano również przedłużenie do końca 2025 roku mechanizmu zamrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Cena maksymalna ma wynosić 500 zł za MWh netto, co - według rządu - ma chronić obywateli przed skutkami wahań rynkowych oraz utrzymać stabilność finansową rodzin w okresie zimowym.
Rząd argumentuje, że przyjęcie ustawy pozwoli na kontynuację polityki ochronnej wobec obywateli, a jednocześnie wpisuje się w długofalowe działania na rzecz transformacji energetycznej i sprawiedliwości społecznej.
Po decyzji Senatu, ustawa trafi do podpisu prezydenta. Jej wejście w życie planowane jest na IV kwartał 2025 roku. Jeśli przepisy zostaną uchwalone bez zmian, gospodarstwa domowe będą mogły ubiegać się o bon ciepłowniczy jeszcze w tym roku.
Agata Siwek














