Rekomendacja T nie uderzyła w Providenta

- Rekomendacja T nie spowodowała masowego odpływu klientów z rynku bankowego do parabankowego - poinformował Piotr Janiszewski z biura prasowego Provident Polska. Dodał, że liczba klientów spółki wzrasta stabilnie, o ok. 20 tys. rocznie.

- Rekomendacja T nie spowodowała masowego odpływu klientów z rynku bankowego do parabankowego - poinformował Piotr Janiszewski z biura prasowego Provident Polska. Dodał, że liczba klientów spółki wzrasta stabilnie, o ok. 20 tys. rocznie.

"Odnotowujemy stabilny wzrost liczby klientów. Rekomendacja T nie spowodowała masowego przyrostu klientów naszej firmy z sektora bankowego" - powiedział Piotr Janiszewski z biura prasowego Providenta w rozmowie z PAP.

W 2009 roku liczba klientów Providenta wyniosła 758 tys., w 2010 - 782 tys., w 2011 - 834 tys. Po pierwszym kwartale 2012 roku liczba klientów zwiększyła się do 845 tys.

"Firma cały czas dostosowuje ryzyko kredytowe do aktualnej sytuacji gospodarczej" - powiedział Janiszewski, zaznaczając, że liczba klientów Provident Polska zmniejszyła się w 2009 roku z 856 000 do 758 000 z powodu zaostrzenia kryteriów przyznawania kredytów ze względu na panującą wówczas sytuację ekonomiczną.

Reklama

Provident Polska należy do notowanej na londyńskiej giełdzie grupy International Personal Finance. Wysokość średniej pożyczki udzielonej przez spółkę wynosi 1200 - 1500 zł. Klientami Providenta są głównie osoby zarabiające do 3000 zł netto. W odróżnieniu od banków, Provident udziela niskich kwot pożyczek, które są przeznaczane np. na zakup nowego telewizora czy drobny remont.

Janiszewski zaznaczył, że w odróżnieniu od banków, Provident nie gromadzi od klientów depozytów, a pożyczki udziela z własnych środków.

"Tylko co trzeci wniosek o pożyczkę jest rozpatrywany pozytywnie" - powiedział.

WYNIKI PROVIDENT POLSKA ZA 2011:

 
Wartość udzielonych pożyczek - 318,6 mln GBP (wobec 296,4 mln GBP w 2010 r.; wzrost o 10,4 proc.) 
Liczba obsługiwanych klientów - 834 tys. (wobec 782 tys. w 2010 r.; wzrost o 6,6 proc.) 
Przychody - 273,2 mln GBP (wobec 245,3 mln GBP w 2010 r.; wzrost o 13,9 proc.) 
Zysk brutto - 66 mln GBP (wobec 49 mln GBP w 2010 r., wzrost o 34,7 proc.) 
Utrata wartości należności od klientów - 83,2 mln GBP (wobec 75,1 mln GBP w 2010 r.) 

Polska jest naszym największym rynkiem, na którym zanotowaliśmy bardzo dobre wyniki (zysk wzrósł o 35 proc. do 66 milionów funtów). Przyczynił się do tego przede wszystkim stabilny wzrost liczby klientów (o 7 proc. do 834.000) oraz silniejszy wzrost wartości udzielonych pożyczek (o 10 proc.) połączony ze stabilną jakością portfela kredytowego oraz ścisłą kontrolą kosztów" - napisano w komentarzu do publikacji sprawozdania finansowego w marcu.

"Nadal wierzymy, że polski rynek ma duże szanse na dalszy wzrost, dlatego też zwiększyliśmy liczbę naszych przedstawicieli o 13 proc., aby to osiągnąć. Wartość sprzedanych pożyczek wzrosła o 10 proc. i zwiększała się szybciej niż liczba klientów, co pokazuje, że sprzedaliśmy więcej naszym aktualnym klientom jakościowym. W rezultacie średnia wartość należności netto wzrosła o 9 proc. przy stałym kursie wymiany walut" - napisano.

Podsumowanie wyników po pierwszym półroczu 2012 roku zostanie opublikowane na przełomie lipca i sierpnia.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: bank | lokaty | Provident Polska | pożyczka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »