Reklama

Słowenia wprowadza zakaz handlu w niedziele wzorowany na polskich przepisach​

W tym tygodniu słoweńskie Zgromadzenie Państwowe uchwaliło ustawę wprowadzającą zakaz handlu w niedziele i święta - informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl. Co ciekawe, nie popiera jej słoweński rząd, jednak wejście w życie nowych przepisów jest już przesądzone - nastąpi po 15 dniach od chwili opublikowania aktu prawnego w słoweńskim odpowiedniku naszego Dziennika Ustaw.

Słoweńskie media donoszą, że sklepy w tym kraju zostały zamknięte w niedziele już w marcu 2020 r. w ramach działań władz tego kraju nakierunkowanych na walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Tamte regulacje już wygasły, teraz jednak parlament Słowenii zdecydował się na wprowadzenie ich na stałe, w nieco innej formie.

Rozwiązania wprowadzane w Słowenii są bardzo podobne do tych, które obowiązują od marca 2018 r. w Polsce. Co do zasady sklepy w niedziele będą w Słowenii zamknięte, jednak przewidziano wyjątki dla placówek, w których za ladą staną sami właściciele, studenci albo emeryci.

Reklama

Inne wyjątki obejmą sklepy o powierzchni do 200 m kw. funkcjonujące na stacjach paliw, przy dworcach kolejowych, przy stacjach autobusowych itp. Handel będzie także dozwolony w 12 niedziel w roku.

- Słowenia wprowadza rozwiązania bardzo zbliżone do tych, które obowiązują w Polsce - komentuje Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ "Solidarność".

- To dobra wiadomość nie tylko dla pracowników handlu w tym kraju, ale również z naszego punktu widzenia. Jeśli inne europejskie państwa wzorują się na naszej ustawie, to znaczy, że jest ona po prostu dobra - dodaje inicjator polskiej ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

Projekt nowelizacji słoweńskiej ustawy o handlu (to tam zawarto przepisy zakazujące sprzedaży w niedziele) został złożony w parlamencie przez opozycyjną partię lewicową. Poprawki do wspomnianej ustawy znalazły poparcie 72 członków Zgromadzenia Państwowego, przy 13 głosach przeciw (cała izba niższa parlamentu liczy 90 deputowanych).

Inicjatorami nowych przepisów były słoweńskie związki zawodowe. Przeciwko regulacjom ograniczającym handel w niedziele protestowały organizacje zrzeszające pracodawców.

Przepisów nie poparł także rząd Słowenii, a minister gospodarki ostrzegał przed skutkami zakazu dla sektora handlu, miejsc pracy, dostawców oraz ośrodków turystycznych.

Słoweńskie media przypominają, że już w 2003 r. ponad 57 proc. Słoweńców poparło w referendum wprowadzenie zakazu handlu w niedziele.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: Słowenia | handel w niedziele | zakaz handlu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »