Przed końcem tego roku w Polsce (pół roku po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw), a najpóźniej od 7 czerwca 2026 r. w innych krajach UE, każdy będzie miał prawo znać wysokość własnej pensji w odniesieniu do średnich zarobków osób wykonujących tę samą lub równoważną pracę, z podziałem na płeć. Dodatkowo, pracodawcy zobowiązani będą do ujawnienia kryteriów wynagradzania i awansu, aby polityka płacowa była w pełni transparentna i sprawiedliwa.
Dyrektywa o przejrzystości płac. Obejmie prawie wszystkie firmy
Celem dyrektywy będzie wzmocnienie stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub o takiej samej wartości. Nowe prawo obejmie firmy zatrudniające co najmniej 100 pracowników. Przedsiębiorstwa będą zobligowane do regularnego raportowania danych dotyczących różnic płacowych. Pracownicy zaś zyskają prawo do wglądu w wewnętrzne dane płacowe.
Z badania przeprowadzonego przez SD Worx wynika, że zaledwie połowa pracodawców w Europie (52 proc.) deklaruje aktywne działania na rzecz przejrzystości płac w swoich firmach. Nieco korzystniej sytuacja wygląda w Polsce, gdzie 58,2 proc. zatrudniających informuje, że działa na rzecz transparentności płac. "Z pewnością spora część pracodawców nie wie, jak przygotować się do nowej rzeczywistości, a wizja dodatkowej pracy i biurokracji z tym związanej może przerażać" - wskazuje w wydanym komunikacie dyrektor zarządzający w SD Worx Poland Daniel Idźkowski.
Badanie wskazuje, że w kwestii przejrzystości plac pozostaje wiele do zrobienia. Zaledwie 39,5 proc. polskich pracowników twierdzi, że ich organizacja jasno informuje o polityce płacowej, widełkach wynagrodzeń, różnicach płacowych czy podwyżkach. A 38,6 proc. zauważa realne wysiłki swoich firm na rzecz wyrównania płac kobiet i mężczyzn. Mniej, bo 37,4 proc. dostrzega inicjatywy związane ze zwalczaniem nierówności w szerszym ujęciu. Niespełna co 3. pracodawca wskazuje wynagrodzenia i benefity jako jedno z pięciu najważniejszych wyzwań HR, jakie przed sobą stawia.
Jawna wysokość zarobków. Firmy zobowiązane do raportowania
Tymczasem od czerwca przyszłego roku niemal wszystkie firmy w UE będą musiały zapewnić transparentność w obszarze wynagrodzeń. Częstotliwość składania przez nie raportów zależeć będzie od wielkości przedsiębiorstwa. Zatrudniające powyżej 250 osób będą informować co roku, najpóźniej od 2027 r. Firmy z przedziału 150-249 pracowników będą składać raport co trzy lata, a te zatrudniające 100-149 osób - od 2031 r. Organizacje poniżej 100 pracowników zostały zwolnione.
Raportowanie obejmie zarówno dane zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Na zewnątrz firmy będą publikować ogólne wskaźniki, w tym tzw. nieskorygowaną lukę płacową - wskaźnik liczony bez uwzględnienia różnic w doświadczeniu, stanowisku czy obszarze zatrudnienia. Wewnątrz zaś pracownicy zyskają wgląd w widełki płacowe oraz średnie wynagrodzenia w ramach poszczególnych kategorii.
Instytut Badawczy SD Worx przeprowadził badanie w 16 krajach Europy, również w Polsce. Łącznie wzięło w nim udział 5625 pracodawców i 16 tys. pracowników. Autor badania przypomina, że w 2024 r. wynagrodzenie było głównym powodem pozostawania pracowników w firmie.














