Od 29 października tzw. pub crawling jest w Barcelonie zakazany. Chodzi o zorganizowane wycieczki, których celem jest odwiedzanie pubów wyłącznie po to, aby pić alkohol w promocyjnych cenach. Rada Miasta zabroniła także promowania tego typu procederu. Z takich rozrywek korzystali w Barcelonie głównieturyści.
Pub crawling zabroniony w całej Barcelonie. Wcześniej zakazano go w dwóch dzielnicach
Jak czytamy w komunikacie na stronie magistratu, tego typu aktywności są zabronione przez całą dobę. Do tej pory pub crawling był zakazany wyłącznie w nocy. "Wycieczki" można było organizować w godzinach 7:00-19:00.
Dodatkowo - jak przypomina "La Vanguardia" - miasto w 2012 roku zakazało tworzenia "szlaków alkoholowych" na terenie dzielnicy Ciutat Vella. "To aktywność, w której mogą uczestniczyć grupy liczące do sześćdziesięciu osób. Polega na chodzeniu od baru do baru, a główną atrakcją jest alkohol. Generuje to hałas, który zakłóca spokój mieszkańców" - argumentował wówczas burmistrz miasta. Kiedy przepisy weszły w życie, miłośnicy imprez przenieśli się do dzielnicy Eixample. Dlatego w czerwcu 2024 roku tam również zakazano pub crawlingu.
Za organizowanie alkoholowych wycieczek po barach grożą wysokie kary
Rada Miasta Barcelony podkreśla w komunikacie, że wycieczki alkoholowe zostały zakazane na terenie miasta w celu ochrony barcelończyków i zapewnienia im prawa do odpoczynku. "Praktykę tę uznano za czynnik ryzyka dla zdrowia publicznego. Powoduje uciążliwości w okolicy, zwiększa presję na przestrzeń publiczną i może prowadzić do przestępstw lub naruszeń bezpieczeństwa drogowego" - podkreśla magistrat.
Osoby, które organizują alkoholowe wycieczki po barach, narażają się na karę grzywny, która wynosi 900 euro. Mandat w takiej wysokości grozi też barom, które uczestniczą w procederze. Promowanie pub crawlingu jest natomiast karane grzywną wynoszącą od 1500 do 3000 euro - podaje lokalny serwis metropoliabierta.elespanol.com.










