Reklama

UOKiK skontroluje Getin Noble Bank i Pekao

UOKiK wszczął postępowanie w sprawie niedotrzymania przez banki Getin Noble Bank i Pekao umów kredytowych, udzielonych we frankach szwajcarskich. Jest to zdaniem urzędu nieuczciwa praktyka rynkowa.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania w sprawie niedotrzymania przez Getin Noble Bank SA i Bank Pekao SA umów kredytu we frankach szwajcarskich, co stanowi niedozwoloną praktykę rynkową - poinformował urząd w czwartek.

"W wyniku analizy UOKiK stwierdził, że Getin Noble Bank SA i Bank Polska Kasa Opieki SA przy obliczaniu wysokości oprocentowania kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich nie uwzględniają ujemnej stawki bazowej LIBOR w sytuacji, gdy jej wartość bezwzględna jest większa niż wysokość marży kredytu, mimo że suma odsetek należnych dotychczas oraz w bieżącym okresie rozliczeniowym przekracza 1 grosz, czyli odsetki w najniższej możliwej wysokości" - czytamy w czwartkowym komunikacie UOKiK.

Reklama

Jak argumentuje Urząd, niedotrzymanie przez banki umów kredytu we frankach szwajcarskich, stanowi nieuczciwą praktykę rynkową.

"Takie działanie może być naruszeniem jednej z podstawowych zasad prawa cywilnego, według której umów należy dotrzymywać (pacta sunt servanda), a także ogólnej reguły prawa zobowiązań współdziałania wierzyciela i dłużnika przy wykonywaniu zobowiązania" - dodano.

Podobne postępowania toczą się w UOKiK przeciwko czterem innym bankom: BPH, BNP Paribas, mBankowi i ING Bankowi Śląskiemu. Postępowania w ich sprawie zostały wszczęte w maju i czerwcu.

UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające w sprawie praktyk banków dotyczących umów o kredyty hipoteczne zimą, po gwałtownym wzroście kursu franka. Zbadanie działań banków w kontekście zmian kursów franka zleciła wówczas Urzędowi oraz Komisji Nadzoru Finansowego premier Ewa Kopacz.

Prezes Urzędu Adam Jasser mówił wówczas, że analizie zostanie poddane m.in., czy nie doszło do jednostronnych zmian w umowach. Chodzi o sytuacje, gdy pomimo iż stopa LIBOR (czyli wskaźnik, na podstawie którego wyliczane jest oprocentowanie kredytów we frankach) jest ujemna, koszt kredytu dla konsumenta nie zmniejszył się.

- To jest naszym zdaniem potencjalne naruszenie przepisów. Natomiast ewentualne żądanie dodatkowych zabezpieczeń na pewno narusza dobry obyczaj i też będzie pod naszą lupą. My w tej chwili prowadzimy analizy obydwu tych typów zachowań, bo to potencjalnie mogą być naruszenia - mówił w styczniu Jasser.

Urząd publikuje także od lutego na swojej stronie internetowej (www.uokik.gov.pl) tabelę dot. praktyk finansowych banków związanych z kursem franka, informującą m.in. o tym, czy ich bank uwzględnia ujemne oprocentowanie LIBOR dla franka, jakie są różnice w kursie franka w poszczególnych bankach, czy też jakie ułatwienia w spłacie kredytów oferują inne banki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »