Reklama

Zerowy VAT na żywność. Finalnie konsumenci mogą zapłacić więcej

Według ekspertów z sektora handlowego, obniżenie stawki VAT na niektóre produkty spożywcze z 5 do 0 proc. nie spowoduje widocznej ulgi w portfelach konsumentów. W branży pojawiają się również głosy, że producenci i sieci handlowe mogą potraktować to rozwiązanie jako dodatkową możliwość odrobienia strat - napisały wiadomoscihandlowe.pl.

Najbardziej realnym scenariuszem jest początkowe wyhamowanie podwyżek, z którymi mamy obecnie do czynienia, a następnie możliwe są skokowe podwyżki w sklepach.

Według Andrzeja Wojciechowicza, eksperta Komisji Europejskiej, obniżka VAT-u na żywność nie spowoduje zbytniej ulgi w portfelach konsumentów, ponieważ płacą oni nie tylko za jedzenie. Żywność stanowi około 34-35 proc. wydatków z budżetu domowego. Konsumenci kupują też np. środki czystości i higieniczne.

Andrzej Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, uważa, że firmy potraktują czasową zmianę VAT jako możliwość odrobienia marży, którą tracą, ponosząc najróżniejsze koszty stałe i dodatkowe zobowiązania na rzecz państwa. - Małe biznesy na pewno tak zrobią, bo ledwie dyszą, chociażby ze względu na rytmiczne podnoszenie wynagrodzenia minimalnego. Duże firmy być może skorzystają, ale to też nie będzie żadna rewolucja. Jednak nie należy się spodziewać, że coś, co kosztuje np. 40 zł, nagle potanieje o 10 czy nawet 5 zł. Jeśli już, to będą to zmiany groszowe, które oczywiście przykryje rosnąca inflacja - mówi.

Reklama

Zobacz nowe artykuły w promocyjnych cenach na ding.pl

Nie wszystkie produkty żywnościowe objęte są 5-proc. stawką VAT. Robert Krzak z EY Polska informuje, że jest to około 2/3 produktów żywnościowych. Podkreśla, że w grudniu ub.r. wzrost cen artykułów spożywczych wskoczył na historyczny rekord w wysokości 8,6 proc. Przewidywania na początek 2022 roku nie wskazują na to, że towary spożywcze potanieją. Według Roberta Krzaka, obniżenie stawki VAT-u raczej wpłynie pozytywnie na wyhamowanie dalszego wzrostu cen niż na ich spadek, a zapowiedziane zmiany powinny wesprzeć budżety domowe, chociaż w niewielkim stopniu.

- Produkty objęte zerowym VAT-em stanowią 82,1 proc. koszyka żywnościowego gospodarstw domowych. Koszty żywności są przy tym jednymi z najwyższych pozycji na liście comiesięcznych wydatków, a w większości przypadków cena jest najważniejszym kryterium wyboru produktu. Zniesienie VAT-u na te podstawowe grupy żywności powinno sprawić, że ich niższe ceny zostaną szybko zauważone przez konsumentów. Jednak istotny jest realny poziom obniżki cen żywności i okres, w jakim się ona utrzyma, aby spadek inflacji nie okazał się tylko przejściowy - mówi dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zdaniem Andrzeja Wojciechowicza, sieci handlowe są zakładnikiem nieudanych prób ratunkowych. Pojawi się zerowy podatek, więc teoretycznie cena półkowa powinna zostać obniżona. Jednak wszyscy producenci żądają coraz więcej za swoje towary. Sieci mają spory dylemat, więc najprawdopodobniej zamrożą ceny. I to będzie dla nich najlepsze rozwiązanie wizerunkowe.

- Sieci handlowe mogą się wstrzymywać z obniżkami. Choć nie jest wykluczone, że będzie np. 3-5 kategorii towarów tańszych. W takiej sytuacji koszty te zostaną przeniesione np. na dostawców. Ewentualnie w innych kategoriach zostaną podniesione ceny, żeby całościowo wszystko sobie zrekompensować - dodaje Andrzej Faliński.

Urszula Kłosiewicz-Górecka zaznacza, że z zapowiadanymi zmianami wiążą się pewne koszty w całym łańcuchu dostaw, jak choćby przystosowanie kas rejestracyjnych do nowego zerowego VAT-u na żywność. Te dodatkowe wydatki oczywiście przedsiębiorcy będą musieli uwzględnić w rozliczeniach. Według eksperta PIE, nie jest wykluczone, że część obniżki cen żywności mogą przejąć firmy handlowe jako swoje zyski. Tym samym dla konsumentów zmniejszą się pozytywne efekty cenowe cięcia stawki podatkowej.

- Nawet gdy w pierwszych miesiącach 2022 rok obniżka VAT-u spowoduje stłumienie inflacji, to kiedy zabraknie zerowego podatku, wzrosty cen mogą powrócić. W literaturze udowodniono bowiem asymetryczny wpływ zmian stawek VAT-u na ceny produktów. I tak, przy obniżce tego podatku, firmy niechętnie reagują obniżkami cen, a co najwyżej przestają je podnosić. Przy jednak ewentualnym powrocie VAT-u, przedsiębiorcy chętnie wykorzystują go do uzasadnienia wzrostu cen na produkty i usługi - dodaje ekspert z PIE.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »