Reklama

Brexit niesie wiele zagrożeń związanych z bezpieczeństwem danych

Twardy brexit sprowadziłby na firmy wielkie kłopoty związane z przekazywaniem danych osobowych - przestrzegają analitycy. Niepewność związana z brexitem powoduje niepokój wśród przedsiębiorców.

"W sytuacji, gdy kraj postawi na tzw. twardy brexit, czyli formę bezumowną stanie się państwem trzecim w rozumieniu ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Z dnia na dzień obwarowałoby to transfer danych dodatkowymi, często bardzo problematycznymi warunkami, które musieliby spełnić administratorzy" - ostrzegają eksperci.

Reklama

- Twardy brexit wymusi na polskich firmach konieczności uzyskania jednej z podstaw legalizujących przekazanie danych do państwa trzeciego, o których stanowi rozdział V RODO. Każdy kontrahent, usługodawca czy spółka z grupy kapitałowej, w której skład wchodzi podmiot mający siedzibę na terenie Wielkiej Brytanii, aby móc je przekazać do brytyjskiego podmiotu zobligowany będzie do zapewnienia odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa - wskazuje Agata Kłodzińska, specjalista ds. ochrony danych, ODO 24.

Przypomnijmy: w ramach współpracy przedsiębiorcy będą musieli zadbać przede wszystkim o odpowiednie klauzule umowne oraz zawieranie stosownych porozumień. Określać będą one na jakiej podstawie informacje mogłyby zostać przekazane do firm brytyjskich. Co więcej, istotnym elementem byłoby przyjęcie wiążących reguł korporacyjnych - jeśli do przekazań danych dochodziłoby w ramach grupy przedsiębiorstw (art. 46 ust 2 RODO).

- Po stronie administratorów leżałaby też odpowiednia modyfikacja przygotowanej przez nich dokumentacji ochrony danych osobowych, w szczególności w zakresie klauzul informacyjnych i rejestrów czynności przetwarzania. Oznaczać będzie to znaczne utrudnienie (w tym z pewnością dodatkowe koszty) dla europejskich organizacji, które działają na rynku brytyjskim - dodaje Agata Kłodzińska.

Analitycy zwracają jednak uwagę, że pocieszającym wydaje się być fakt, iż w Wielkiej Brytanii przygotowywana jest odpowiednia ustawa, która w dużym stopniu będzie odpowiadać RODO. W momencie twardego brexitu zacznie ona być obligatoryjna, dzięki czemu nadal będzie istniał odpowiednik polskiego Urzędu Ochrony Danych Osobowych - ICO (Information Commissioner's Office - Biuro Komisarza ds. Informacji). Co więcej, prawomocne będą nadal przyjęte już wcześniej przez Wlk. Brytanię standardy określone przez RODO.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Dowiedz się więcej na temat: twardy brexit | bezpieczeństwo danych | RODO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »