Reklama

Dobrze napisany biznesplan to szansa na długie biznesowe życie

Co szósta pracująca osoba, wliczając rolników indywidualnych, ma większą lub mniejszą firmę (bez rolników - co dziewiąta).

Co prawda dla wielu z nich samozatrudnienie stało się koniecznością, bo duże i średnie firmy coraz częściej wolą taką formę współpracy niż zatrudnianie ludzi na etat. Ale jeśli już ktoś zdecyduje się na założenie firmy, powinien spróbować poszukać różnych odbiorców swoich towarów czy usług. Takie rozwiązanie jest lepsze niż uzależnienie się od jednego odbiorcy.

- Z możliwością prowadzenia jednoosobowej firmy powinni się liczyć wszyscy pracujący. Może się okazać, że rynek pracy w jakiś sposób się dla nas zamyka. Wtedy własna działalność jest dobrym rozwiązaniem - uważa Hanna Więcewicz, ekspert agencji zatrudnienia ManpowerGroup.

Reklama

Dobrze się przygotować

Radzi, by zawczasu się do takiej sytuacji przygotować. - Zastanówmy się, czy i jaki mamy pomysł na biznes, co chcemy sprzedawać, czy znajdziemy klientów, jaką będziemy mieli konkurencję. Ważne jest, byśmy rozsądnie zaplanowali koszty i dochody. Zastanówmy się, dlaczego klienci mają kupować właśnie od nas, właśnie nasze usługi lub produkty - wymienia Hanna Więcewicz. - Pamiętajmy też, że trudno jest mieć dobrze prosperujący biznes, gdy się nie lubi klientów, sprzedawania własnych usług, gdy nie do końca wierzy się w siebie, w swoje produkty czy oferowane usługi.

Przygotowanie biznesplanu to więc nie tylko zaplanowanie sukcesu, ale też wypunktowanie własnych słabości i wymyślenie sposobów na ich pokonanie. Spokojne, skrupulatne i pozbawione emocji przemyślenie planowanego biznesu jest tym bardziej potrzebne, jeśli ma to być podstawowy dokument dla instytucji, która ma nam udzielić wsparcia finansowego.

Dla banku czy innej instytucji finansowej, albo dla potencjalnych kontrahentów biznesplan jest pierwszym, a często jedynym pisemnym dokumentem wspierającym propozycje finansowe. Dlatego ważne jest, abyśmy przedstawili projekt nie tylko w sposób konkretny i zrozumiały, ale też atrakcyjny. Chodzi o przekonanie instytucji, że warto zainwestować.

Cechy dobrego biznesplanu to:

* dokładnie przemyślany pomysł,

* klarowny język,

* przejrzysta i logiczna struktura,

* rzetelne i wiarygodne kalkulacje finansowe,

* analiza rynku wynikająca z danych, a nie z wyobrażeń,

* symulacja zyskowności przedsięwzięcia,

* uzasadnienie, dlaczego istnieje duże prawdopodobieństwo sukcesu.

Kto będzie czytać biznesplan?

- Ważne jest, kto będzie czytać nasz biznesplan, kto ma zdecydować, czy zaangażować się w realizację pomysłu. Inne jest spojrzenie banku, partnerów biznesowych, a inne inwestorów - zwraca uwagę Przemysław Stangierski, partner w A.T. Kearney w Polsce.

Dla banku czy instytucji finansowej, do której zwracamy się z wnioskiem o wsparcie finansowe, ważne jest, z jakim ryzykiem wiąże się udzielenie kredytu. Trzeba więc wykazać, że będziemy w stanie spłacać swoje zobowiązania.

Najważniejsza jest więc dobrze przygotowana projekcja finansowa: realność założeń oraz odpowiednia płynność finansowa, wystarczająca do obsługi zobowiązań kredytowych. Bank będzie również oceniał zasadność oraz realność realizacji pomysłu.

Natomiast potencjalnych wspólników czy inwestorów najprawdopodobniej zainteresuje szersza wizja i możliwości dalszej ekspansji. Dla nich ważniejszy niż dla banku czy innej instytucji finansowej będzie opis organizacji przedsięwzięcia.

Inwestorzy zwracają szczególną uwagę na to:

* jak pomysł na biznes wpisuje się w trendy rynkowe,

* czy istnieje zapotrzebowanie na dane towary lub usługi (nisza rynkowa),

* jakie kompetencje, doświadczenia w prowadzeniu biznesu i w danym segmencie rynku mają osoby prezentującej biznesplan.

Zaś dla potencjalnych partnerów biznesowych ważna będzie większa koncentracja na operacjach niż finansach, bo dla nich istotne są możliwości rozwinięcia istniejącego biznesu.

Jeśli konstruujemy biznesplan, pamiętajmy o 10 najważniejszych jego częściach - zagadnieniach opisujących przedsięwzięcie. Podkreślmy, że bardzo istotny jest spis treści. Dla piszącego to miejsce na zhierarchizowanie opisu, a dla czytającego jest to pierwszy, wstępny test. Na jego podstawie można się zorientować, czy autor pamiętał o wszystkich aspektach swojego biznesu. Spis treści pokazuje przejrzystość dokumentu lub jej brak.

Owe dziesięć części, czyli spojrzeń na nasz pomysł to:

1. spis treści,

2. streszczenie,

3. charakterystyka firmy,

4. opis produktu,

5. opis rynku i konkurencji,

6. marketing,

7. sposób organizacji firmy i zatrudnienie,

8. proces wytwarzania,

9. analiza finansowa,

10. załączniki (zazwyczaj wymagane przez instytucję, do której zwracamy się o kredyt czy dotację).

Uważaj na konkurencję

Zbyt często początkujący przedsiębiorcy traktują biznesplan jako przedstawienie własnego produktu. Pomysł i produkt jest przyczyną, dla której piszemy, ale równie ważny jest klient i rynek, w tym konkurencja.

Sporo problemów początkujący przedsiębiorcy mają z opisem rynku i konkurencji. Nie poświęcają tym elementom dostatecznie dużo uwagi. Wydaje się im, że nie mają konkurencji. A jeśli nawet obecnie tak jest, to za kilka lat podobnych firm na rynku może być wiele.

Biznesplan powinien pokazywać pozycję firmy na rynku (udział w rynku, tempo jego zmian, podstawowe czynniki sukcesu) oraz przyjętą na najbliższe lata strategię gwarantującą realizację wyznaczonych celów.

Do opisu swojej pozycji oraz konkurencji można wykorzystać analizę SWOT (mocne, słabe strony oraz szanse i zagrożenia). Warto przy tym porównać się nie tylko z konkurencją jako grupą, ale także oddzielnie z każdym z najpoważniejszych rywali. Można też skorzystać z modelu 5 sił Portera. W metodzie tej analizuje się: siłę dostawców, bariery wejścia na rynek, pozycję konkurencji, produkty alternatywne oraz siłę negocjacyjną klientów.

Źródła - tylko wiarygodne

Realność oraz rzetelność przyjętych założeń powinna mieć poparcie w wiarygodnych źródłach (badanie rynku, dane GUS, wypowiedzi specjalistów, itp.).

Potencjalny przedsiębiorca może na przykład wpaść na taki pomysł: stworzę linię autobusową łączącą miejscowości w regionie. Zakłada, że będą potrzebne cztery kursy w ciągu dnia. Ale być może mieszkańcy tych miejscowości nauczyli się korzystać z zakupów internetowych, więc jeżdżą autobusem dużo rzadziej niż dawniej. Albo wielu z nich korzysta z własnych samochodów. Trzeba to koniecznie sprawdzić i zorientować się, jakie są prognozy w tej dziedzinie.

Niekiedy piszący biznesplany w sposób dość ogólnikowy zaznaczają, jak będzie zorganizowana ich firma oraz jakie są plany związane z zatrudnieniem pracowników. Według Przemysława Stangierskiego to błąd. To, czy firma jest konkurencyjna pod względem kosztów, w dużej mierze zależy od jej organizacji.

Warto więc, szczególnie gdy staramy się o wsparcie finansowe, albo szukamy inwestora, opisać system zarządzania (formę organizacyjno-prawną, techniki zarządzania, a nawet kompetencje kadry kierowniczej, jeśli nie jest to mikrofirma). Trzeba zaznaczyć, jakie usługi chcemy sami realizować w firmie, a z jakich będziemy korzystać w formie outsourcingu (kadry, księgowość, marketing). Przyda się też przedstawienie planu zatrudnienia oraz określenie poziomu wynagrodzeń.

Kłopotliwa analiza finansowa

Sporo kłopotu sprawia analiza finansowa. Niekiedy mamy problem z wyliczeniami. Warto pamiętać, że wiarygodne przygotowanie analizy finansowej będzie znacznie prostsze, jeśli przyjęliśmy rzetelne założenia i wykonaliśmy dokładne analizy zamieszczone w poprzednich rozdziałach. Wadą planów biznesowych bywa zaniżanie kosztów i przeszacowanie dochodów.

Jeśli staramy się o dofinansowanie, warto zaznaczyć udział własny, pokazać charakter i wartość zabezpieczeń. Może to wpłynąć na skłonność banku czy instytucji finansowej do pożyczenia pieniędzy.

Pamiętajmy, że w biznesie potrzebna jest nie tylko gotówka, ale też środki rzeczowe (materiały, surowce, maszyny, powierzchnie produkcyjne i usługowe itp.) oraz ludzie ze swoją wiedzą, kwalifikacjami, pomysłami. W biznesplanie powinien znaleźć się opis wszystkich tych elementów, a przede wszystkim koszty z nimi związane.

Warto też opisać ewentualne ograniczenia i rodzaje potencjalnego ryzyka, takie jak mniejsze od założonych zamówienia czy dłuższy od ustawowego termin zapłaty za towary lub usługi. Lepiej takie sytuacje wkalkulować w plan, niż potem mieć problemy z płynnością finansową.

Długie biznesowe życie

Ważnym elementem biznesplanu jest też streszczenie. Gdy będziemy go pisać, sprawdzimy, czy wszystkie elementy naszego pomysłu dają nam szanse na długie biznesowe życie.

Gotowy biznesplan warto pokazać zaprzyjaźnionej osobie, która ma dobrze prosperujący biznes. Jeśli staramy się o dofinansowanie (dotację, kredyt czy pożyczkę), plan zostanie sprawdzony przez instytucję finansową. Podejście banków do przedstawianych dokumentów i ich oczekiwania dotyczące sposobu przedstawiania danych finansowych czy planów inwestycyjnych są różne. Czasami wcześniejsza wizyta w banku i rozmowa z doradcami może mieć walor edukacyjny i uzmysłowi nam, czego dokładnie oczekuje od nas instytucja finansowa.

Aleksandra Fandrejewska

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »