Reklama

Kredytobiorco: Broń się przed bankiem!

Szanowny Internauto, jeśli należysz do grona kredytobiorców, warto abyś zapoznał się z poniższym tekstem. Tak na wszelki wypadek - gdybyś w pewnym momencie utracił możliwość terminowego regulowania swoich zobowiązań wobec banku.

Z niewiadomych przyczyn takie położenie - bardzo często niezawinione przez dłużnika - w opinii niektórych bankowców traktowane jest niemal jak przestępstwo, a problem ten, ich zdaniem, dotyczy wyłącznie kredytobiorcy. A przecież umowa kredytowa wymagała podpisu dwóch stron, więc bank z całą pewnością powinien się aktywnie włączyć w rozwiązywanie problemu. Jak? Poprzez profesjonalnie przeprowadzoną restrukturyzację, która jest tematem niniejszej publikacji. W poniższym tekście omawiana będzie głównie restrukturyzacja kredytów firmowych, podobnie jednak sprawa przedstawia się, gdy kłopot z terminową spłatą kredytu ma osoba fizyczna, np. przy spłacie kredytu hipotecznego.

Czym jest restrukturyzacja? Jak restrukturyzacja wpisuje się w rolę banku jako instytucji publicznego zaufania?

Reklama

Banki są podmiotami prowadzącymi działalność opartą na powierzonych depozytach i choćby z racji tej funkcji są instytucjami publicznego zaufania. Banki muszą więc brać pod uwagę nie tylko własne interesy, ale także swoją odpowiedzialność wobec klientów oraz wobec społeczeństwa. Do tych działań należy niewątpliwie wspieranie gospodarki, m.in. poprzez kredytowanie podmiotów gospodarczych. Oczywiste jest także, że udzielanie kredytów związane jest z określonym ryzykiem, które winno być określone przez bank przed zawarciem umowy, a nie w trakcie jej obowiązywania. Jeśli kredyt udzielony danemu przedsiębiorcy nie może zostać spłacony w umownym terminie, co często nie jest w żaden sposób zawinione przez tę osobę (czy spółkę), obowiązkiem banku powinno być opracowanie jak najbardziej skutecznych działań w zakresie odzyskania należności. Między innymi ze względu na zabezpieczenie interesów depozytariuszy - skoro bank udziela pożyczek z powierzonych środków, musi za wszelką unikać sytuacji, kiedy kredyt nie zostanie spłacony.

W przypadku problemów ze spłatą zobowiązania przez kredytobiorcę, sztuka bankowa przewiduje dwie możliwości:

1. windykacja należności, lub

2. restrukturyzacja kredytu.

Podjęcie przez bank czynności windykacyjnych jest konieczne w sytuacji, kiedy kredytobiorca uchyla się od spłaty zobowiązań lub jest w opinii banku klientem o wątpliwej wiarygodności (np. poprzez liczne opóźnienia w spłacie zobowiązań wobec banku lub innych wierzycieli).

W innych sytuacjach, kiedy kredytobiorca - na podstawie oceny banku wynikającej z dotychczasowej współpracy z tym klientem - jest podmiotem wiarygodnym i wykazuje chęć spłaty zobowiązania, bank powinien iść w kierunku przeprowadzenia restrukturyzacji. Restrukturyzacja to zmiana warunków spłaty kredytu, poprzez zawarcie z klientem odpowiedniej umowy, na bazie której będzie spłacane przez dany podmiot zobowiązanie (w kolejnych okresach). Jest wiele możliwości, które bank w danej sytuacji może zastosować - ten temat przedstawiony jest w dalszej części niniejszego opracowania. Generalnie podstawą skutecznej restrukturyzacji jest motto, które znajdujemy m.in. na stronie internetowej jednego z banków - BZ WBK SA.

Cytuję, za bzwbk.pl: "Co zrobić jeśli masz problem ze spłatą kredytu? Bank - w wyniku ustaleń prowadzonych z kredytobiorcą - może proponować różne rozwiązania warunków spłaty kredytu, mające na celu jak najlepsze ich dopasowanie do możliwości klienta".

Przekładając powyższe na konkrety - bank, przy współpracy z klientem ustala, w jakiej maksymalnej wysokości raty spłaty zobowiązania są możliwe dla kredytobiorcy (w okresie restrukturyzacji). Celem takiego działania jest uniknięcie sytuacji, która spowoduje utratę płynności finansowej przez tego przedsiębiorcę. Bank musi bowiem brać pod uwagę, że najczęściej nie jest jedynym wierzycielem klienta. Jeśli więc bank zażąda zbyt wysokich kwot na spłatę udzielonego kredytu, klientowi może nie wystarczyć środków na spłatę innych zobowiązań. W tej sytuacji inny z wierzycieli tego podmiotu - np. inny bank - może wystawić bankowy tytuł egzekucyjny, co w konsekwencji może uniemożliwić klientowi kontynuowanie działalności. Może tak się wydarzyć, gdy komornik zajmie konta bankowe tego podmiotu i przedsiębiorca nie będzie mógł nie tylko spłacać swoich zobowiązań wobec instytucji finansowych, ale także wobec swoich pracowników, kontrahentów czy dostawców mediów.

Kiedy, w sytuacji problemów ze spłatą kredytu, w interesie banku jest przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji, zamiast podjęcia czynności windykacyjnych?

Z całą pewnością wtedy, gdy udzielony kredyt nie ma "twardych zabezpieczeń". Wówczas może dojść do sytuacji, kiedy przy braku możliwości utrzymania płynności finansowej najlepszym rozwiązaniem dla klienta będzie złożenie wniosku o upadłość. Wówczas bank może mieć bardzo poważne problemy z odzyskaniem swoich należności. Przypomnę: mówimy o sytuacji, kiedy kredyt nie był odpowiednio zabezpieczony.

W szczególności, obie strony umowy kredytu - czyli zarówno bank, jak i kredytobiorca - winny zmierzać do działań w zakresie optymalnej restrukturyzacji, jeśli:

- klient posiada jedynie przejściowe problemy z utrzymaniem płatności (np. oczekuje na zamknięcie dużego kontraktu i należne rozliczenie z tego tytułu, czy też niedawno uruchomił nowy projekt, który jeszcze nie przynosi konkretnych efektów finansowych) lub

- klient posiada aktywa o niskiej płynności (maszyny, samochody, nieruchomości) i jest w trakcie ich sprzedaży.

W obydwu przypadkach bank ma możliwość oceny sytuacji jako bezpiecznej, o ile klientowi uda się zachować płynność finansową. Wtedy, co prawda, okres restrukturyzacji jest trudny do przewidzenia (może ona potrwać dłużej niż 2 czy nawet 5 lat), nie można bowiem w opisanych sytuacjach dokładnie przewidzieć, do kiedy nastąpi np. sprzedaż przez klienta środka trwałego. Ważne jest jednak, aby podczas restrukturyzacji monitorować spłatę kredytu przez dany podmiot, aby nie doszło zaległości w spłacie.

Najprostszym sposobem restrukturyzacji jest rozłożenie spłaty kapitału (wraz z należnymi odsetkami) na odpowiednio długi okres. W tym celu bank winien rozpoznać bieżące (oraz przewidywane) koszty i przychody przedsiębiorcy i dostosować wysokość miesięcznej spłaty do możliwości klienta, czyli dokładnie w sposób opisany na stronie internetowej Banku BZ WBK. Bank - pomagając w ten sposób wyjść klientowi z problemu - zyskuje trzykrotnie. Po pierwsze, zmniejsza to ryzyko poniesienia przez bank straty na tym kredycie. Po drugie, tego typu restrukturyzacja jest przedłużeniem umowy kredytowej z danym klientem, a więc bank osiąga z tego tytułu regularne dochody. Po trzecie, kredytodawca zyskuje wdzięczność i zaufanie klienta, co przekłada pozytywnie się nie tylko na wizerunek banku w oczach przedsiębiorcy (gdyby bank zażądał spłaty zobowiązania w niemożliwy do spełnienia sposób, kredytobiorca mógłby nie przetrzymać takiej narzuconej restrukturyzacji); w tym wypadku bank może liczyć, że klient - w razie utrzymujących się kłopotów z płynnością - będzie zawsze starał się wywiązywać z zobowiązań wobec banku. To już czysta psychologia.

Warto także nadmienić, że na budowanie wizerunku bank przeznacza ogromne nakłady finansowe. Niecelowe jest zatem rujnowanie tego wizerunku w bezpośrednich relacjach z klientami.

Opisane powyżej działania są najprostszymi i najbardziej korzystnymi finansowo - dla banku - metodami restrukturyzacji zadłużenia. O innych sposobach restrukturyzacji możemy przeczytać w opracowaniu pt. "Finansowanie inwestycji komercyjnych w Polsce", którego autorem jest dr Krzysztof Czerkas, jeden z najwybitniejszych praktyków i zarazem teoretyków polskiej bankowości. Na stronach 252-253 wyżej wymienionej książki Krzysztofa Czerkasa czytamy:

"Restrukturyzacja przez bank kredytu może przybrać wiele form zależnych od specyfiki konkretnego projektu i formy prawnej przedsiębiorstwa (...). W ramach restrukturyzacji kredytu bank może zaproponować nowe warunki spłaty zadłużenia. Nowe warunki spłaty zadłużenia wobec banku mogą przewidywać:

- odroczenie terminu spłaty całości lub części należności bez jej redukcji;

- zmianę sposobu spłaty kredytu;

- obniżenie oprocentowania;

- zawieszenie naliczania odsetek od dnia podpisania porozumienia o restrukturyzacji zadłużenia i deklarację umorzenia, pod warunkiem spłaty przez kredytobiorcę bankowi pozostałej części zadłużenia;

- redukcję części lub całości odsetek;

- rezygnację z naliczania i dochodzenia odsetek za okres postępowania egzekucyjnego".

W tym samym opracowaniu dr Czerkas wyjaśnia, dlaczego bank powinien dążyć do restrukturyzacji, zamiast kierować sprawę do windykacji. Cytuję (strona 249): "Dla banku problemy z projektem przekładają się na klasyfikację kredytu udzielonego przedsięwzięciu - staje się on kolejnym trudnym kredytem. Trudny kredyt to dla banku dodatkowe koszty i zagrożenia, a tych kosztów bank stara się unikać.

Generalnie bank, który zmaga się z nadmierną ilością trudnych kredytów, może bardzo łatwo stracić stabilną pozycję na rynku, a jej odbudowa może się okazać bardzo kosztownym i długotrwałym procesem. Wbrew obiegowym opiniom, konfrontacja banku z klientem nie jest dla banku opłacalna. Dochodzenie przez bank roszczeń w Polsce jest procesem kosztownym i długotrwałym - według Banku Światowego trwa on 1000 dni, o wiele więcej niż w innych krajach. Dzieje się tak pomimo posiadania przez banki w naszym kraju pewnych przywilejów egzekucyjnych - wyciąg z ksiąg z banku ma moc tytułu egzekucyjnego, który od sądu musi uzyskać klauzulę wykonalności, o ile przy podpisywaniu umowy kredytowej złożono oświadczenie o poddaniu się egzekucji . Bank zatem nie ma specjalnego interesu w preferowaniu wobec swych kredytobiorców rozwiązań konfrontacyjnych. W jego rozumieniu wspomniane działania konfrontacyjne to egzekucja komornicza z nieruchomości, wnioskowanie o upadłości kredytobiorcy oraz sprzedaż wierzytelności kredytobiorcy innemu podmiotowi, w tym wyspecjalizowanym firmom windykacyjnym".

Wnioski końcowe

Okazanie pomocy kredytobiorcom, mogącym mieć kłopoty ze spłatą zadłużenia, poprzez stworzenie odpowiednich procedur w zakresie restrukturyzacji winno być więc obowiązkiem każdego banku, który prowadzi działalność kredytową. Dowodem na to jest nie tylko prosty rachunek zysków i strat, ale także kilkusetletnia historia bankowości. Wynika to także wprost z organizacji tych instytucji finansowych - obecnie w każdym banku istnieje dział restrukturyzacji i jest on zawsze przypisany do działu ryzyka kredytowego. Czyli do jednej z najważniejszych komórek tej instytucji finansowej: odpowiadającej za bezpieczeństwo depozytów.

Bardzo ważnym, dodatkowym argumentem za wprowadzaniem przez bank skutecznych - i rozbudowanych niekiedy - form restrukturyzacji są także zasady współżycia społecznego. Jeśli bank odmówi danej firmie restrukturyzacji lub przeprowadzi ją nieprofesjonalnie, w wyniku czego podmiot ten ogłosi upadłość, spowoduje to w konsekwencji także straty dla innych wierzycieli (nie odzyskają należności), kontrahentów tego podmiotu (nie zapłacone faktury przez upadłego) oraz dla rodziny i pracowników tego przedsiębiorcy: wszyscy stracą źródło dochodu, często - jedyne.

Bank, jako instytucja publicznego zaufania, winien wykorzystać więc wszelkie możliwości, aby do tej skrajnej sytuacji nie doszło.

Ratunkiem dla danego podmiotu i jedynym lekarstwem w tego typu sytuacjach jest właśnie skutecznie przeprowadzona restrukturyzacja. Procedury w tym względzie leżą wyłącznie po stronie banku, a konkretnie - opracowuje je i zatwierdza zarząd banku.

W ten sposób bank niejako przejmuje odpowiedzialność za funkcjonowanie danego podmiotu na rynku, nie tylko udzielając klientowi finansowania wedle potrzeb, ale także poprzez stworzenie odpowiednich mechanizmów ratunkowych, w sytuacji kiedy klient-kredytobiorca nie jest w stanie wywiązać się z umowy kredytowej zgodnie z jej zapisami.

Krzysztof Oppenheim

Nieruchomości Boża Krówka

Dowiedz się więcej na temat: dłużnik | restrukturyzacja | upadłość | windykacja | kredytobiorca | warto

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »