Reklama

Nowa instytucja zadba o interes przedsiębiorców

Kolejna instytucja powalczy w imieniu przedsiębiorców o ich prawa i zmiany, które ułatwiłyby prowadzenie w Polsce działalność gospodarczą, a także wspierały rozwój i wzrost krajowych firm - tak wynika z zapisów Konstytucji dla Biznesu. Chodzi o Komisję Wspólną Rządu i Przedsiębiorców.

Po co kolejna instytucja? Jest to tym bardziej zasadne pytanie, że zadanie, które będą postawione przed komisją pokrywają się z Radą Dialogu Społecznego.

Reklama

- Nie oznacza to, że wspólna komisja tylko rządu i tylko przedsiębiorców nie ma sensu - konstatuje Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan, instytucji, która reprezentuje organizacje pracodawców w radzie dialogu.

Rada Dialogu Społecznego, która jest trójstronną komisją ds. społeczno-gospodarczych nie zajmuje się przeważnie wszystkimi projektami ustaw, rozporządzeń i nowelizacji dotyczącymi spraw gospodarczych. Koncentruje się w większości na tych kwestiach, które dotyczą pracowników, pracodawców, czyli bezpośrednio dotykają prawa pracy i stosunków pracy.

Chociażby ze względu na to, że przy jednym stole zasiądą przedsiębiorcy i przedstawiciele rządu, jest pomysłem wartym rozważenia i zastanowienia się na szczegółami, jak cała koncepcja miałaby funkcjonować sprawnie i efektywnie.

- Na pewno trzeba odnieść się do tego, czego nie ma w Radzie Dialogi Społecznego. Jeśli obszary będą się pokrywać, to należałoby te aktywności połączyć bądź wykluczyć. W jednej i drugiej instytucji będzie w końcu rząd. Aby nie generować dodatkowych problemów warto jasno określić zakres obowiązków dla każdej z nich. Rzecz w tym, żeby w obrębie dwóch instytucji nie powstawały odrębne stanowiska czy opinie - dodaje Starczewska-Krzysztoszek.

Problemem w Polsce jest nie tylko zbyt skomplikowane, ale także zbyt rozbudowane i próbujące regulować każdą przestrzeń gospodarczą, prawo. Często nowe zapisy zamiast chronić przedsiębiorców uderzają w ich interes, blokują rynki, dostęp do najnowszych rozwiązań, itp. Bywa, że zamiast chronić i pomagać, szkodzą. Bywa też, że przez luki prawne i niejasne zapisy zamiast wyeliminować problem, tylko go pogłębiają.

Teraz nad stanowieniem prawa w Polsce ma czuwać specjalny zespół, tj. Komisja Wspólna Rządu i Przedsiębiorców, czyli "stałe forum dyskusji i współpracy między ministerstwami a przedstawicielami biznesu" - czytamy w konstytucji.

Co do zasady, komisja nie ma być odpowiedzialna za przygotowanie aktów prawnych, a jedynie ich opiniowanie i wyznaczanie "prawidłowej drogi".

- Pomysł, by zmusić biznes i administrację do rozmowy jest sensowny. Ważne żeby komisja była istotnym miejscem do prowadzenia dyskusji, a nie ciałem bez możliwości wydania wspólnego stanowiska ze względu, chociażby, na rozdrobnienie czy sposób dopuszczania do rozmowy podmiotów po stronie przedsiębiorców - konstatuje Starczewska-Krzysztoszek.

Ekspertka zatem pomysł oceniają pozytywnie. Zwraca jednak uwagę, że projekt zadziała dopiero, gdy zespół będzie nie tyle reprezentantem wybranych branż, co obrazem całego rynku.

- Nie jest to stwierdzone, ale warto żeby przedmiotem opinii komisji były nie tylko projekty rządowe, ale także poselskie i obywatelskie - dodaje ekspertka.

WK

Dowiedz się więcej na temat: Rada Dialogu Społecznego | Konstytucja dla biznesu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »