Reklama

Po 15 latach odwołano prezesa Portu Lotniczego Wrocław

NWZA Portu Lotniczego Wrocław odwołało w czwartek z funkcji prezesa wrocławskiego lotniska Dariusza Kusia. Miasto Wrocław, które ma 49,2 proc. udziałów w spółce Port Lotniczy Wrocław, nie zgadza się z decyzją, nazywając ją "bezprecedensową i bezprawną".

O odwołaniu Dariusza Kusia z funkcji prezesa Portu Lotniczego Wrocław poinformował w oświadczeniu przesłanym do mediów prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Kuś miał zostać odwołany w czwartek przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Portu Lotniczego Wrocław.

"Bezprecedensowe i bezprawne działanie"

"Jesteśmy świadkami bezprecedensowego, ale i bezprawnego działania, w wyniku którego doszło do odwołania Dariusza Kusia z funkcji prezesa zarządu Portu Lotniczego Wrocław, ale także do destabilizacji pracy wyróżniającego się w Polsce i w tej części Europy lotniska" - napisał Sutryk w oświadczeniu.

Reklama

Niezgodne z przepisami

Według prezydenta Wrocławia, decyzja o odwołaniu Kusia "została podjęte niezgodnie z ustawą o gospodarce komunalnej, na mocy której działa spółka, ale też niezgodnie ze statutem Portu Lotniczego". "W świetle bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa jedynym organem uprawnionym do powołania bądź odwołania członków zarządu spółki jest Rada Nadzorcza spółki. Stąd decyzja Walnego Zgromadzenia zostanie przez nas zaskarżona do sądu" - podkreślił Sutryk.

Pomniejszanie przez rząd roli i znaczenia regionalnych lotnisk

Według prezydenta Wrocławia, odwołanie Kusia "wpisuje się w politykę pomniejszania przez rząd roli i znaczenia regionalnych lotnisk na rzecz budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego". "Tym bardziej dziwi fakt, że samorząd województwa nie stoi w tej sprawie ramię w ramię z Miastem Wrocław, którego celem jest zabezpieczenie interesów mieszkańców, turystów i przedsiębiorców korzystających z naszego lotniska odwiedzając region dolnośląski i jego stolicę. Dzisiejsza próba pozaprawnego odwołania prezesa zarządu może doprowadzić do paraliżu organizacyjnego lotniska. Oświadczam, że odpowiedzialność za to ponoszą wyłącznie mniejszościowi udziałowcy spółki" - napisał Sutryk.

Paraliżowanie pracy lotniska?

Z kolei według dyrektora Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego Bohdana Stawiskiego, odwołanie Kusia "podyktowane było paraliżowaniem przez prezesa pracy lotniska".

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

"Akcjonariusze dostrzegli rosnący konflikt pana Dariusza Kusia ze związkami zawodowymi, Strażą Graniczną oraz PLL LOT. Prezes ponadto utrudniał wykonywanie mandatu członkom Rady Nadzorczej, wielokrotnie nie udostępniając dokumentów spółki. Akcjonariusze oczekują, aby osoba pełniąca funkcję prezesa zarządu współpracowała ze wszystkimi podmiotami dla dobra Portu Lotniczego i Dolnoślązaków" - oświadczył Stawiski.

Dariusz Kuś był prezesem zarządu Portu Lotniczego Wrocław od 2007 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »