Reklama

Sądy prostują zawiłości interpretacyjne fiskusa

Liczba skarg kasacyjnych związanych z postępowaniami dotyczącymi podatków stale rośnie - można przeczytać w "Informacji o działalności sądów administracyjnych w 2018 roku" wydawanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. W 2018 r. zostało złożonych 4409 skarg kasacyjnych dotyczących przepisów podatkowych VAT, PIT oraz CIT, z czego 1541 to skargi na interpretacje podatkowe.

Dla porównania w 2017 r. było to 1315 spraw, a w 2016 - 1195 spraw. Powyższe pokazuje, że podatnicy coraz częściej podejmują spór z fiskusem. Sytuację potęgują zmieniające się przepisy oraz często mało praktyczne czy wręcz nielogiczne stanowisko organów podatkowych w niektórych sprawach. Dobrym przykładem jest chociażby zastosowanie różnych stawek opodatkowania VAT wafli, w zależności od zawartości w nich wody. Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się banalna, trafiła ona ostatecznie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wydał w tym zakresie wyrok.

Stanowisko fiskusa

Reklama

Dyrektor Izby Skarbowej w interpretacji z 31 grudnia 2015 r. nr IPPP2/4512-995/15-2/KOM, uznając stanowisko podatnika za nieprawidłowe, wskazał, że wafle, w których zawartość wody nie przekracza 10% masy, nie znajdowały się w załączniku nr 3 do ustawy, w konsekwencji czego podatnik nie mógł stosować stawki obniżonej 8 proc., lecz powinien stosować stawkę 23%. W pozycji 34 załącznika nr 3 do ustawy obowiązującego w dacie wydawania interpretacji podatkowej wymieniono jedynie pozycję PKWiU 2008 - 10.72.12.0 - Piernik i podobne wyroby; słodkie herbatniki; gofry i wafle - wyłącznie wafle i opłatki o zawartości wody przekraczającej 10 proc. masy. Dlatego w tej samej interpretacji organ potwierdził, że wafle, w przypadku których woda stanowi powyżej 10 proc. masy, zostały wymienione w tym załączniku i mogą skorzystać z preferencji. W efekcie podobny produkt różniący się zawartością wody został opodatkowany raz według stawki 23 proc., a raz 8 proc. Mimo iż zdaniem organu nie są to produkty ani konkurencyjne, ani podobne, zostało wprowadzone różne ich opodatkowanie. W ocenie organu różny jest portfel klientów decydujących się na zakup tych towarów, co zostało podsumowane stwierdzeniem: "Jeżeli nie miałoby znaczenia, jakie konsument kupuje wafle, to w sprzedaży mógłby być dostępny tylko jeden rodzaj wafli".

Weryfikacja podejścia fiskusa przez sądy administracyjne

Podatnik nie zgodził się z interpretacją fiskusa i zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA, analizując sprawę, wskazał na pragmatyczne podejście do wafli z różną zawartością wody, uznając, że walory smakowe wafli są zbliżone, niezależnie od zawartości wody. WSA wskazał, że: "...dla przeciętnego konsumenta, niezależnie od niepoznawalności zawartości wody w waflu, nie ma żadnego znaczenia fakt, czy spożywa produkt zwany "waflem" z zawartością poniżej 10 proc. wody, czy też spożywa produkt o zawartości wody powyżej 10 proc. Znaczenie natomiast mogą mieć wtórne dodatki smakowe, które są uniezależnione bezpośrednio od zawartości wody". W konsekwencji WSA uznał, że różnicowanie stawek ze względu na zawartość wody w tym przypadku jest nieuzasadnione i narusza przepisy ustawy o VAT. Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2019 r. (sygn. akt I FSK 1140/17).

Podobne sprawy

Przykład wafli dobitnie pokazuje, że podejście fiskusa jest często mało praktyczne i sprzeczne z podstawowymi zasadami podatkowymi. Podobne sprawy toczą się jednak także w innych przypadkach. Przykładowo podatnicy przez lata borykają się z różnym podejściem fiskusa w zakresie robót budowlanych mających na celu adaptację pomieszczeń leczniczych. Zasadniczo wśród podatników powszechne jest stanowisko, że takie usługi są traktowane jako kompleksowe z dostawą sprzętu medycznego i jako takie korzystają z 8-proc. stawki. W tym przypadku jednak sądy nie zawsze potwierdzają stanowisko podatników. Podobne przypadki dotyczą opodatkowania dostaw betonu, wyrobów medycznych i innych towarów. Być może wprowadzone 1 listopada 2019 r. przepisy dotyczące wiążącej informacji stawkowej rozwiążą część tych problemów, a może staną się kolejną kością niezgody pomiędzy podatnikami a fiskusem.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Podsumowanie

Mało praktyczne i często sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania podejście fiskusa może prowadzić do wielu sporów i komplikacji dla podatników. W przypadku wafli podatnik, stosując stawkę podstawową na produkty, gdzie zawartość wody nie przekraczałaby 10 proc., obniżał ich konkurencyjność i sprzedaż, z uwagi na większą cenę w porównaniu do podobnych wafli z większą zawartością wody. "Na szczęście" po stronie podatnika opowiedziały się sądy administracyjne, które sprostowały nieprawidłowe stanowisko fiskusa. Zatem zasadniczo podatnik mógłby cieszyć się z "wygranej" oraz z tego, że jego stanowisko było od początku prawidłowe, gdyby nie fakt, iż sprawa trwała prawie 4 lata, a po drodze zmieniły się przepisy. Być może takie wafle nie są już nawet produkowane. Warto więc w przypadku wprowadzania nowych produktów zabezpieczyć ryzyko podatkowe, wykorzystując dostępne narzędzia oraz argumentację. Biorąc pod uwagę także zmianę w zakresie podejścia sądów administracyjnych, należy wiedzieć, w jakim momencie składać wniosek, a następnie ocenić szanse powodzenia sprawy w oparciu o orzecznictwo.

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi


Dowiedz się więcej na temat: interpretacja podatkowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »