Reklama

Zaniżona wartość sprzedawanego towaru

Jeżeli podatnik zaniży kwotę należną wykazaną w fakturze, to VAT powinien zapłacić od wartości, za jaką faktycznie sprzedał towar/usługę.

(wyrok NSA z 21 maja 2015 r., sygn. akt I FSK 438/14)

Reklama

Podatnik sprzedał samochód, dokumentując tę sprzedaż fakturą. W trakcie kontroli podatkowej ustalono jednak, że kwota wykazana w fakturze jest niezgodna z rzeczywistością - w praktyce bowiem nabywca zapłacił kwotę wyższą.

W trakcie postępowania podatnik (sprzedawca) przedłożył jednak opinię rzeczoznawcy samochodowego, z której wynikało, że kwota wykazana w fakturze odpowiadała wartości rynkowej pojazdu. Pojazd ten bowiem charakteryzował się niskim stopniem dbałości, między innymi miał porozrywaną tapicerkę, uszkodzenia kolizyjne czy uszkodzoną plandekę skrzyni ładunkowej.

Te argumenty nie przekonały jednak organu podatkowego, który przypomniał, że podstawą opodatkowania jest generalnie obrót, czyli kwota należna z tytułu sprzedaży pomniejszona o VAT. Kwotą należną jest z kolei kwota, jaką nabywca zapłacił za samochód. Fakt, że na fakturze wykazano kwotę niższą, potwierdzały zgromadzone dokumenty, w tym - opinie świadków, tj. nabywcy pojazdu i osoby trzeciej, która była obecna przy zawieraniu transakcji i dokonywaniu zapłaty za pojazd. Ponieważ podatnik zaniżył kwotę należną i VAT od ww. transakcji, w konsekwencji organ podatkowy określił podatnikowi dodatkowe zobowiązanie podatkowe w VAT.

Podatnik skierował sprawę na drogę sądową zarzucając organowi podatkowemu m.in. to, że nie uwzględnił on przedstawionej przez niego opinii biegłego oraz faktu, że faktura dokumentująca sprzedaż pojazdu została przez nabywcę podpisana. Jednak zarówno WSA, jak i NSA uznali skargę podatnika za niezasadną. Zdaniem NSA, materiał dowodowy został zebrany wyczerpująco, natomiast wnioski z niego wyciągnięte były logiczne i spójne. Przedstawiona opinia rzeczoznawcy jest jedynie jego oceną na dany temat, ale nie musi wpływać na ustalenie ceny przez sprzedającego i nie jest dla niego wiążąca. Dysponowanie przez sprzedawcę ww. opinią w żaden sposób nie potwierdza ceny, za jaką podatnik sprzedał przedmiotowy samochód.


Od redakcji:

Opisany wyrok dotyczył stanu prawnego obowiązującego do końca 2013 r., gdy podstawę opodatkowania określało się głównie w oparciu o "obrót" (na podstawie art. 29 ustawy o VAT). Ten przepis od 1 stycznia 2014 r. już nie obowiązuje, a "nowy" art. 29a ustawy o VAT nie odnosi się już do obrotu (obecnie podstawę opodatkowania ustala się generalnie w oparciu o kwotę, która stanowi zapłatę). Ta zmiana przepisów nie wpłynęła jednak w znaczący sposób na ustalanie podstawy opodatkowania VAT. Sentencja zawarta w ww. wyroku pozostaje więc nadal aktualna.


Biuletyn Informacyjny dla Służb Ekonomiczno - Finansowych Nr 24 z dnia 2015-08-20

GOFIN podpowiada

Dowiedz się więcej na temat: VAT na samochody | VAT | sprzedaż aut | faktura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »