Reklama

Bakalland kupił spółkę Pifo Eko

Bakalland kupił 99,95 proc. udziałów w spółce Pifo Eko-strefa Sp. z o. o,. za 57 mln zł - poinformował Bakalland w poniedziałkowym komunikacie.

Bakalland podał, że kupno udziałów finansowane jest ze środków własnych oraz z kredytu. Spółka Pifo Eko-strefa Sp. z o.o. działa w branży FMCG od 1999 roku i zajmuje się produkcją galanterii śniadaniowej, w tym płatków, batonów i innych podobnych produktów. Spółka działa na obszarze Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Według wstępnych szacunków w 2010 roku jej obroty wyniosły około 34,5 mln zł, a zysk netto wyniósł około 5,5 mln zł.

- - - - -

Bakalland liczy na 20-proc. wzrost zysku netto

- Bakalland planuje, że Pifo Eko-strefa (PES) osiągnie w 2011 roku 20 proc. dynamikę wzrostu zysku netto oraz sprzedaży. Niewykluczone, że kupiona w poniedziałek przez Bakalland spółka dokona akwizycji - poinformował na konferencji prasowej Marian Owerko, prezes Bakallandu.

Reklama

- W przypadku Pifo planujemy w 2011 roku osiągnięcie 20 proc. wzrostu na wszystkich poziomach, czyli zysku netto, wielkości sprzedaży, EBIT, EBITDA - powiedział Owerko.

- Są wolne środki. Nie można wykluczyć, że Pifo przeprowadzi jakąś transakcję przejęcia - dodał, nie podając szczegółów.

Według wstępnych szacunków w 2010 roku obroty PES wyniosły około 34,5 mln zł, a zysk netto wyniósł około 5,5 mln zł. EBITDA wyniosła 8,3 mln zł.

Bakalland kupił 99,95 proc. udziałów w spółce Pifo Eko-strefa za 57 mln zł. 15 proc. transakcji sfinansowano ze środków własnych Bakallandu, a 85 proc. z kredytu inwestycyjnego zaciągniętego w Banku Gospodarki Żywnościowej, z terminem spłaty do 2017 roku. Bakalland zapłacił dotąd 80 proc. ceny transakcji, pozostałe 20 proc. zostanie zapłacone w ciągu najbliższych 18 miesięcy.

Owerko, wśród zalet przejęcia PES, wskazywał na wzmocnienie sprzedaży eksportowej, brak efektu sezonowości oraz możliwość rozwoju w kraju i za granicą.

- 60 proc. produkcji Pifo jest eksportowane do 31 krajów (...) Ponadto spółka wykorzystuje 40 proc. swoich mocy produkcyjnych, a rynek płatków śniadaniowych i crunchów jest duży i dynamiczny. Szacujemy go na około 700 mln zł, z 12 proc. wzrostem wartości rocznie - powiedział.

Udział sprzedaży eksportowej w ogólnej produkcji Bakallandu wynosi obecnie ok. 8 proc., z czego 60 proc. kierowane jest na rynek ukraiński.

- Bakalland i PES będą kupowały strategiczne surowce i materiały w oparciu o wspólne doświadczenia, wykorzystując większą skalę - dodał Owerko.

PES została utworzona na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w 1999 roku. Działalność produkcyjną i sprzedażową podjęła w 2000 roku. Firma zajmuje się produkcją galanterii śniadaniowej, batonów (śniadaniowych, z musli oraz bakaliowych) oraz pelletów (susz do wyprażania chipsów).

Spółka produkuje w 90 proc. marki własne dla sieci sklepów, ale również firm spożywczych, w tym dużych koncernów w kraju i zagranicą.

- Myślę, że PES będzie zawsze koncentrowała się na rynku marek własnych - powiedział prezes Bakalland.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »