Reklama

Dalszy ciąg spadków na Wall Street

Środowa sesja na Wall Street przyniosła dalszy ciąg spadków głównych indeksów, a inwestorów mocno zmartwiło obniżenie prognoz przez Alcoa dotyczących światowego popytu na aluminium. Spadały też akcje Chevronu i innych koncernów paliwowych.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 128,56 pkt. (0,95 proc.) do 13 344,97 pkt.

Indeks S&P 500 obniżył się o 8,92 pkt. (0,62 proc.) i wyniósł na koniec dnia 1432,56 pkt.

Nasdaq Composite stracił 13,24 pkt. (0,43 proc.) i wyniósł 3051,78 pkt.

Zapasy amerykańskich hurtowników w sierpniu 2012 roku wzrosły o 0,5 proc., w ujęciu miesiąc do miesiąca, podczas gdy w poprzednim miesiącu wzrosły o 0,6 proc., po korekcie - poinformował Departament Handlu. Analitycy spodziewali się wzrostu zapasów o 0,4 proc.

Alcoa, największy w Stanach Zjednoczonych koncern aluminiowy, wykazał wprawdzie lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne, obciął jednak prognozy wzrostu zużycia aluminium w 2012 roku. Koncern oczekuje, że globalny wzrost zapotrzebowania na aluminium w 2012 roku wzrośnie o 6 proc., w porównaniu do 7 proc., które prognozował w lipcu. Przyczyną sytuacji ma być słabnący popyt w Chinach.

Reklama

Alcoa zanotowała w III kwartale 2012 roku zysk netto na jedną akcję po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych na poziomie 3 centów, a przychody sięgnęły 5,83 mld dolarów. Analitycy spodziewali się, że zysk netto na jedną akcję Alcoa wyniesie zero centów, a przychody 5,54 mld dolarów. Podczas środowej sesji kurs akcji Alcoa spadł o 4,6 proc.

- Szereg dużych spółek przedstawiło już nie najlepsze prognozy i oczekujemy, że w ich ślady pójdą kolejne - powiedział Michael O'Sullivan z Credit Suisse Private Banking z Londynu.

- Dynamika przychodów w spółkach słabnie ponieważ gospodarka amerykańska zwalnia, podobnie jak i azjatycka, a Europa tkwi w recesji - dodał.

W opinii Johna Foxa z FAM Value Fund nie ma żadnych wątpliwości, że globalna gospodarka zwalnia, a nastroje przed sezonem publikacji wyników za trzeci kwartał są coraz słabsze.

- Ale jest chęć walki na rynkach, ponieważ działania banków centralnych na świecie powodują wzrosty cen akcji. W długim horyzoncie, świat będzie kontynuował marsz w górę. Jeśli pojawią się okazje do kupowania akcji w czasie spadkowych korekt, będziemy z tego korzystali - powiedział Fox.

Mocno zniżkowały w środę akcje Chevronu, gdyż ten koncern paliwowy ostrzegł w wewnętrznym raporcie, że wyniki trzeciego kwartału będą zdecydowanie gorsze niż wcześniejszego. W ślad za Chevronem na wartości traciły też inne spółki z tego sektora, w tym ExxonMobil i Valero.

Zdecydowanie w górę poszły akcje właściciela Pizza Hut i KFC, firmy Yum Brands. Spółka przebiła lekko oczekiwania rynku co do wyników za trzeci kwartał, a dodatkowo podniosła całoroczne prognozy.

Dzięki lepszym od oczekiwań wynikom rosły akcje Costco.

W dół poszły akcje Zyngi, gdyż analitycy Piper Jaffray obniżyli ich rekomendację do "neutralnie" z "przeważaj".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »