Reklama

Do licha! Dlaczego w USA drożeją akcje, metale szlachetne i kryptowaluty?

Amerykański bank centralny wykonał w ub. tygodniu zdecydowany ruch i podniósł stopy procentowe o 0,75 punktu procentowego. Mimo to dolar się nie umocnił, na Wall Street indeksy miały trzy z rzędu bardzo udane sesje, a złoto i bitcoin wyraźnie podrożały. To dowód, że inwestorzy dostrzegają na horyzoncie łagodniejszy kurs w polityce monetarnej USA.

► Fed konsekwentnie podnosi stopy procentowe, ale wysyła sygnały, że może wycofać się z ostrej polityki pieniężnej, jeśli bardzo pogorszy się koniunktura w gospodarce USA

► Bardziej prawdopodobne jest jednak kontynowanie przez bank centralny dotychczasowego kursu, co na rynku walutowym powinno wzmocnić dolara zarówno do euro, jak i do złotego

► Na Wall Street w Nowym Jorku i na GPW w Warszawie tydzień zakończył się spektakularnymi wzrostami indeksów giełdowych

► Trzy czwarte amerykańskich spółek ogłasza wyniki finansowe lepsze od prognozowanych

Reklama

Łukasz Zembik z DM TMS Brokers przypomina, że od marca Fed podniósł stopy o 225 punktów bazowych, czyli tyle samo ile w całym ostatnim cyklu. Wówczas po 2015 roku amerykańska instytucja potrzebowała na to pełnych trzech lat. Teraz zajęło to zaledwie cztery i pół miesiąca. Kluczowa stopa nadal jest jednak znacznie poniżej szczytów z 2000 roku i z lat 2006-07.

Fed walczy z inflacją

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell pozostawił otwarte drzwi do dużej wrześniowej podwyżki stóp o 75 punktów bazowych. Oświadczył, że Fed jest "mocno zaangażowany w obniżenie inflacji i szybko do tego dąży". Dał jednak do zrozumienia, że jego instytucja coraz bardziej zwraca uwagę na zagrożenia dla wzrostu gospodarczego w USA.

W tym tygodniu za euro trzeba było płacić 1,02 dolara, a środowa decyzja Fed nic tu nie zmieniła. Do parytetu (1:1) notowanego w połowie lipca eurodolar nie wraca. Zaraz po konferencji prasowej Jerome Powella, amerykańska waluta była nieco słabsza, gdyż rynki nie doszukały się w jego słowach żadnych nowych "jastrzębich" akcentów. - Mieliśmy do czynienia z gołębią interpretacją jastrzębiej decyzji Fed - podsumowuje sytuację Maciej Leściorz z CMC Markets.

Ekonomiści banku HSBC są przekonani, że w najbliższym czasie Fed nie będzie dawać jasnych wskazówek co do przyszłej ścieżki zmian stóp procentowych. Oznacza to, że inwestorzy prawdopodobnie staną się jeszcze bardziej wrażliwi na ewolucję danych gospodarczych dotyczących inflacji, rynku pracy i aktywności przedsiębiorstw. Paweł Majtkowski, analityk firmy eToro, jest przekonany, że w najbliższym czasie będziemy bardzo dokładnie wsłuchiwać się w to, co Jerome Powell powie o rynku pracy, ponieważ zatrudnienie - a w konsekwencji popyt konsumencki - będzie w największym stopniu kształtowało decyzje Fed.

Zdaniem analityków HSBC, obecna stopa funduszy federalnych długo się nie utrzyma w przedziale 2,25-2,50 proc. - Nasi ekonomiści nadal spodziewają się, że na koniec tego roku zakres wyniesie 3,50-3,75 proc., a następnie podwyżka o 25 punktów w lutym 2023 roku podniesie stopę do 3,75-4,00 proc. - napisano w raporcie HSBC.

Dolar przed kolejną ofensywą

Stratedzy banku podtrzymują pogląd, że dolar ma pole do aprecjacji, gdyż będzie wspierany przez poważne zacieśnianie polityki pieniężnej przez Fed i niezbyt radykalne posunięcia Europejskiego Banku Centralnego (EBC). - Uważamy, że dane makroekonomiczne nadal będą wzmacniać siłę dolara, a odczyty inflacji będą na tyle duże, by uzasadnić dodatkowe podwyżki stóp Fed. Poza tym spowolnienie aktywności gospodarczej w USA prawdopodobnie podtrzyma obawy wystąpienia recesji z korzyścią dla "bezpiecznej przystani" jaką jest dolar. Amerykańska waluta będzie też wspierana przez wyzwania polityczne, przed którymi stoją inne banki centralne, w tym EBC, który boryka się z kłopotliwą mieszanką wzrostu i inflacji, pytaniami o dostawy energii do Europy i ponownym rozszerzeniem spreadu dla włoskich obligacji - podsumowano w raporcie HSBC.

EUR/USD

1,0180 0,0012 0,12% akt.: 17.08.2022, 07:24
  • Kurs kupna 1,0179
  • Kurs sprzedaży 1,0181
  • Max 1,0184
  • Min 1,0167
  • Kurs średni 1,0180
  • Kurs odniesienia 1,0168
Zobacz również: CAD/JPY AUD/NZD AUD/JPY

Łukasz Wardyn z CMC Markets podkreśla, że utrzymywanie przez euro w ostatnich dniach względnie wysokiego kursu na poziomie 1,02 dolara nie oznacza, że kończy się dominacja amerykańskiej waluty nad walutą europejską. - Notowania par walutowych nie spadają jak kamień - zauważa analityk CMC Markets. Jego zdaniem, w dłuższej perspektywie dolarowi będzie sprzyjać determinacja Rezerwy Federalnej, by sprowadzić inflację do akceptowalnego poziomu. Trzeba tu przypomnieć, że wzrost cen w USA jest najwyższy od 40 lat i w czerwcu wyniósł 9,1 proc.

- Rynki oczekują, że we wrześniu Fed podniesie stopy o 0,50-0,75 pkt. procentowego. Równie mocnej polityki monetarnej nie można spodziewać się po EBC, tym bardziej, że Europa musi mierzyć się z kryzysem energetycznym. W tej sytuacji dolar ma szansę wzmocnić się do euro. Także wobec złotego waluta amerykańska nadal będzie silna - prognozuje Łukasz Wardyn z CMC Markets.

Łukasz Zembik z DM TMS Brokers też jest przekonany, że Fed zanim przestanie podnosić stopy procentowe, będzie chciał zobaczyć przekonujące dowody na spadek inflacji. Z drugiej strony nie może ignorować wielu innych trendów makroekonomicznych. Analityk TMS Brokers przypomina, że przed posiedzeniem we wrześniu Rezerwa Federalna pozna m.in. dane o dynamice cen w lipcu i sierpniu oraz dwa raporty z rynku pracy.

Techniczna recesja w USA

Ważną wytyczną dla rynków jest ogłoszona w tym tygodniu wartość PKB w USA. W ujęciu zanualizowanym spadł on kwartał do kwartału o 0,9 proc., choć spodziewano się wzrostu o 0,5 proc. Wcześniej, bo pierwszym kwartale 2022 roku, PKB skurczył się o 1,6 proc., mimo że tu też oczekiwano poprawy o 1,1 proc.

Z definicyjnego punktu widzenia w Stanach Zjednoczonych wystąpiła techniczna recesja, bo tak są określane dwa kwartały z rzędu spadku PKB. Jednak Jerome Powell do tych liczb i definicji wydaje się podchodzić z dużym dystansem, gdyż dla niego najważniejszy jest ciągle dobry stan rynku pracy w USA.

W świetle danych o PKB bardziej prawdopodobna staje się prognoza, o której w imieniu swojej instytucji przypomina Daniel Kostecki, dyrektor polskiego oddziału Conotoxia. - Fed może zakończyć cykl zaostrzania polityki pieniężnej przy stopie na poziomie 3,5 proc. W tym roku będą jeszcze trzy posiedzenia Rezerwy Federalnej. Podwyżka stóp w sumie o 75 punktów bazowych może być rozłożona na trzy po 25 punktów - prognozuje Daniel Kostecki.

Optymizm na rynkach

Spekulacje, że w obliczu recesji polityka podnoszenia stóp procentowych może zostać złagodzona, przesądziły - przynajmniej na krótką metę - o wzroście indeksów giełdowych na Wall Street, o poprawie notowań kryptowalut (bitcoin szybko podrożał z 19 do prawie 24 tysięcy dolarów) i o skoku cen metali szlachetnych.

SREBRO

20,17 0,08 0,43% akt.: 17.08.2022, 07:25
  • Max 20,17
  • Min 20,03
  • Stopa zwrotu - 1T -1,90%
  • Stopa zwrotu - 1M 7,89%
  • Stopa zwrotu - 3M -7,07%
  • Stopa zwrotu - 6M -14,79%
  • Stopa zwrotu - 1R -15,65%
  • Stopa zwrotu - 2R -24,23%
Zobacz również: GUMA KAUCZUKOWA TARCICA OLEJ PALMOWY

Za uncję srebra tuż przed decyzją Fed płacono 18,5 dolara, a po niej - ponad 20 dolarów. Uncja złota w tym samym czasie podrożała z 1710-1715 dolarów do 1764. Potwierdzają się niedawne prognozy, że kruszcom będzie sprzyjać każdy sygnał o ewentualnym "gołębim" kursie w polityce monetarnej.

W dodatku, złoto jako "bezpieczna przystań" może zacząć zyskiwać na atrakcyjności w obliczu coraz większych obaw o recesję. Z drugiej strony, relatywnie wyższe stopy procentowe niemal zawsze negatywnie wpływają na ceny "królewskiego metalu". Sprawiają bowiem, że kapitały uciekają w kierunku aktywów wypłacających odsetki, podczas gdy rośnie koszt trzymania złota w portfelu.

Dobry czas dla giełd

Spektakularne wzrosty w drugiej połowie tego tygodnia zanotowała giełda na Wall Street i nie tylko ona, bo szły w górę wskaźniki europejskie, a na naszej GPW kluczowe indeksy w piątek zyskiwały na wartości ponad 3 proc. W Nowym Jorku od wtorku do końca tygodnia S&P500 wzrósł z 3 900 do 4 130 punktów, a Nasdaq - z 11 150 do 12 390 punktów.

SP500

4 305,20 +8,06 0,19% akt.: 16.08.2022, 22:08
  • Otwarcie 4 286,63
  • Max 4 325,28
  • Min 4 277,77
  • Wartość odniesienia 4 297,14
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

- Z technicznego punktu widzenia S&P 500 jest w ważnym miejscu, bo wsparcie jest na poziomie 3900, a opór w okolicach 4100. Nasdaq też osiągał ostatnio kolejne wsparcia. W grupie spółek technologicznych najlepiej wypadają teraz tacy giganci jak Amazon, Google czy Microsoft. Ich mocną stroną są usługi w chmurze. Pandemia pozwoliła im rozwinąć skrzydła, a teraz są odporni na kryzys - komentuje Maciej Leściorz z CMC Markets.

NASDAQ

13 102,55 -25,50 -0,19% akt.: 16.08.2022, 22:03
  • Otwarcie 13 088,60
  • Max 13 181,09
  • Min 12 979,24
  • Wartość odniesienia 13 128,05
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

DJIA

34 152,01 +239,57 0,71% akt.: 16.08.2022, 22:08
  • Otwarcie 33 875,96
  • Max 34 281,36
  • Min 33 852,57
  • Wartość odniesienia 33 912,44
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Notowaniom na Wall Street sprzyjają nie tylko działania amerykańskiego banku centralnego (faktyczne i domniemane), ale także ogłaszane właśnie wyniki finansowe spółek. Bardzo dobre rezultaty m.in. firm Apple i Amazon pociągnęły za sobą wielki wzrost popytu na ryzyko. - Trzy czwarte amerykańskich spółek przedstawia kwartalne wyniki lepsze od prognozowanych. Nie można jednak zapominać, że są to prezentacje historyczne. Kolejne kwartały w gospodarce USA będą recesyjne i to zapewne odbije się na wynikach wielu firm - przewiduje Maciej Leściorz z CMC Markets.

Jacek Brzeski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »