Reklama

Dobry rok Bogdanki, spółka wprowadza ograniczenia związane z koronawirusem

Bogdanka działająca w Lubelskim Zagłębiu Węglowym w 2019 roku zanotowała rekordowe wydobycie węgla sięgające 9,45 mln ton, realizując jednocześnie plan sprzedażowy na poziomie 9,4 mln ton. By zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, ograniczyła wyjazdy i spotkania służbowe. W kopalni wprowadzono odpowiednie procedury, m.in. związane ze zmianą czasów zjazdów i wyjazdów załogi.

- Wyższe wydobycie w połączeniu ze wzrostem naszych cen kontraktowych w ubiegłym roku oraz poprawą uzysku (64,1 proc. w 2019 r. wobec 60,5 proc. rok wcześniej) przełożyło się na bardzo dobre wyniki finansowe - informuje prezes spółki Artur Wasil.

Aż 83 proc. sprzedaży spółka zrealizowała w ramach grupy - do Enea Wytwarzanie i Enea Elektrownia Połaniec (od października 2015 roku spółka wchodzi w skład Grupy Enea).

W zeszłym roku wydobycie węgla brutto w Bogdance wyniosło 14,7 mln ton, a produkcja węgla handlowego 9,5 mln ton. Przychody wyniosły 2,2 mld zł, EBITDA 767,6 mn zł, EBIT 375,2 mln zł, a zysk netto 308,7 mln zł. Zatrudnienie w grupie wzrosło o 5 proc., do 5654 osób.

Reklama

Na koniec zeszłego roku udział Bogdanki w rynku sprzedaży węgla energetycznego wyniósł 20,8 proc., a w rynku sprzedaży węgla energetycznego do energetyki zawodowej - 26,8 proc.

W 2019 r. Bogdanka wydała na inwestycje 410,4 mln zł. Środki zostały przeznaczone na remonty, modernizacje, budowę obiektów i zakup maszyn. Największa część tej kwoty, ponad 295 mln zł, trafiła na nowe wyrobiska oraz modernizację istniejących. Łącznie wykonano 29,1 km robót chodnikowych.

Plan na 2020 rok zakłada zwiększenie wydatków inwestycyjnych do 654,2 mln zł, na co wpłynie m.in. zakup nowego kompleksu kombajnowego na ścianę, która ma zostać uruchomiona w połowie roku.

Pod koniec zeszłego roku Bogdanka otrzymała od Ministra Klimatu koncesję na wydobycie węgla kamiennego ze złoża "K-6, K-7" o zasobach operatywnych ok. 66 mln ton. Złoże to przylega bezpośrednio do złóż, które firma obecnie eksploatuje. W perspektywie kilku lat Bogdanka rozpocznie tu wydobycie w oparciu o istniejącą infrastrukturę Pola Stefanów.

Spółka, by zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, ograniczyła wyjazdy i spotkania służbowe. W kopalni wprowadzono odpowiednie procedury, m.in. związane ze zmianą czasów zjazdów i wyjazdów załogi.

Prezes w liście do akcjonariuszy zapewnia, że obecnie nie ma zakłóceń w produkcji związanych z ograniczeniami epidemiologicznymi. - Podjęliśmy szereg działań mających na celu minimalizację zagrożeń dla bezpieczeństwa naszych pracowników i współpracowników oraz związanych z tym ryzyk dla ciągłości naszych działań. Wprowadziliśmy odpowiednie procedury pracy, zwiększyliśmy dostępność środków ochronnych i środków do dezynfekcji, ograniczyliśmy kontakty z otoczeniem i wdrożyliśmy szereg innych działań - napisał Wasil.

Dodaje jednak, że w obecnej sytuacji trudno jest przewidzieć dalszy rozwój sytuacji. Jednocześnie spółka podała, że zarząd opracowuje alternatywne scenariusze funkcjonowania kopalni na wypadek rozszerzania się pandemii lub pojawienia się przypadków zakażenia w spółce czy w podmiotach zewnętrznych, którym spółka zleca część prac.

morb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »