Reklama

Giełdy w górę, liderem zwyżek Facebook po dobrych wynikach

Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła niewielkie zwyżki głównych indeksów, a silniej rósł Nasdaq, głównie dzięki mocnemu wzrostowi notowań Facebooka, którego wyniki pozytywnie zaskoczyły inwestorów.

Na zamknięciu w USA Dow Jones Industrial wzrósł o 0,09 proc., do 15 555,50 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,71 proc., do 3605,19 pkt.

S&P 500 wzrósł o 0,18 proc. do 1689,00 pkt.

Czwartek był kolejnym dniem bogatym w publikacje raportów przez amerykańskie spółki.

Spółka Colgate-Palmolive zanotowała w drugim kwartale skorygowany zysk na akcję w wysokości 0,70 USD. Analitycy spodziewali się zysku w wysokości właśnie 0,70 USD na akcję. Sprzedaż netto wyniosła 4,35 mld USD wobec szacowanych przez analityków 4,38 mld USD.

Reklama

Dow Chemical, największa spółka chemiczna w USA, zanotował skorygowany zysk na akcję w wysokości 64 centów. Analitycy spodziewali się zysku w wysokości 62 centów na akcję. Sprzedaż Dow Chemical wyniosła 14,58 mld USD wobec oczekiwanych przez analityków 14,46 mld USD.

Koncern General Motors Co. zanotował skorygowany zysk na akcję w wysokości 84 centów. Wynik jest lepszy od konsensusu na poziomie 77 centów na akcję. Przychody GM w II kwartale wyniosły 39,1 mld USD wobec szacowanych przez analityków 38,6 mld USD.

Zysk spółki 3M wyniósł 1,71 USD na akcję. Analitycy spodziewali się zysku w wysokości 1,70 USD na akcję. Sprzedaż 3M wyniosła 7,75 mld USD wobec oczekiwanych przez analityków 7,77 mld USD.

Facebook podał wyniki w środę po sesji. Zysk na akcję spółki w II kwartale wyniósł 19 centów, więcej niż oczekiwane przez rynek 14 centów. Przychody również okazały się wyższe od szacowali analitycy, gdyż wyniosły 1,81 mld USD, przy spodziewanych 1,62 mld USD.

Po publikacji tych wyników kurs akcji Facebooka zyskiwał w ciągu dnia ponad 25 proc., pociągając za sobą wzrost całego rynku Nasdaq.

Z 224 spółek z indeksu S&P 500, które dotychczas opublikowały swoje wyniki 74 proc. pokazało wyższy od oczekiwań wynik netto, natomiast 57 proc. miało większe przychody, niż spodziewał się rynek.

- Inwestorzy obserwują dane z gospodarki ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich informacji z rynku pracy - ocenił Martin Schlatter ze Swiss Rock Asset Management w Zurychu.

- Patrząc w przyszłość na najbliższe kilka kwartałów, dane o sprzedaży będą rosły, choć nie wiadomo właściwe dlaczego. Chiny i strefa euro borykają się z ograniczoną aktywnością ekonomiczną - dodał.

Analitycy oceniają, że inwestorzy w wynikach spółek i lepszych od oczekiwań odczytach PMI szukają znaków mogących świadczyć o poprawie w gospodarce USA, co mogłoby stać się powodem do ograniczenia przez Fed programu luzowania ilościowego.

W połowie lipca prezes Fed Ben Bernanke powiedział, że przyszłość tego programu jest zależna od warunków panujących w amerykańskiej gospodarce. Bernanke podkreślił, że tempo skupu obligacji może zostać zmniejszone lub zwiększone, w zależności od warunków panujących w gospodarce USA.

W USA opublikowano w czwartek dane makroekonomiczne.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 7 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 343 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 340 tys.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 2,997 mln w tygodniu, który skończył się 13 lipca - podał Departament Pracy. Tutaj analitycy spodziewali się 3,025 mln osób.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w czerwcu wzrosły o 4,2 proc. mdm, po tym jak w maju wzrosły o 5,2 proc. mdm po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w czerwcu wzrosną o 1,4 proc.

Zamówienia na dobra trwałe z wykluczeniem środków transportu pozostały bez zmian wobec wzrostu o 1,0 proc. miesiąc wcześniej po korekcie. Tutaj analitycy oczekiwali wzrostu o 0,5 proc. mdm.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »