Reklama

JSW przeznaczy 90,5 mln zł na nagrody dla pracowników

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) przeznaczy 90,5 mln zł na nagrody dla pracowników. Zostaną one wypłacone do połowy lipca - dowiedziała się w poniedziałek PAP w spółce. W ubiegłym roku załoga JSW otrzymała do podziału 130 mln zł nagrody z zysku.

"Wysokość tegorocznej nagrody została uzgodniona ze związkami zawodowymi. Kwota przeznaczona na ten cel będzie mniejsza niż w ubiegłym roku z uwagi m.in. na obecną sytuację rynkową oraz wielkość ubiegłorocznego zysku spółki, który był o połowę mniejszy niż rok wcześniej" - powiedziała PAP rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Reklama

Zmienia się nie tylko wysokość, ale także formuła wypłacania nagrody. W ubiegłym roku była to wypłata z zysku spółki, natomiast obecnie jest to rodzaj jednorazowego bonusu. To odpowiedź m.in. na uwagi analityków, którzy krytykowali wysokie nagrody z zysku JSW, traktując je jako obciążenie dla zysku spółki.

W ubiegłym roku, gdy dla załogi przeznaczono w sumie 130 mln zł, oznaczało to dla pracowników średnio dodatkową pensję. W tym roku będą to mniejsze kwoty. Zasady i konkretna wysokość wypłat zostały już wynegocjowane między zarządem spółki i związkowcami - strony mają podpisać się pod stosownym porozumieniem w najbliższym czasie.

Zgodnie z projektem regulaminu wypłat, będą one zróżnicowane w zależności od wykonywanej pracy. Najwięcej otrzymają górnicy dołowi, następnie pracownicy zakładów przeróbki węgla, pozostali pracownicy powierzchni oraz pracownicy biurowi.

Prezes JSW Jarosław Zagórowski zapowiadał w maju, że zmiana nagrody z zysku na jednorazowe świadczenie ma mieć charakter trwały, zaś wielkość bonusu dla załogi będzie powiązana z wynikami poprzedniego roku, bieżącymi wynikami spółki oraz efektywnością pracy.

Od stycznia w JSW wynagrodzenia zostały podwyższone o wskaźnik prognozowanej inflacji, czyli 2,7 proc. Jeżeli inflacja byłaby wyższa, zarząd ma wrócić do rozmów ze związkami na temat możliwości zrekompensowania tej różnicy.

W ubiegłym tygodniu akcjonariusze JSW zdecydowali o wypłacie blisko 295,9 mln zł dywidendy z zysku za 2012 rok, czyli 2,52 zł na akcję, zgodnie z rekomendacją zarządu spółki. Polityka dywidendowa JSW zakłada wypłatę na dywidendę co najmniej 30 proc. skonsolidowanego zysku netto za dany rok obrotowy. Z zysku za 2011 rok JSW wypłaciła 631,7 mln zł, czyli 5,38 zł dywidendy na akcję.

Wypłatą dywidendy jest objętych ponad 117,4 mln akcji spółki. Wśród akcjonariuszy uprawnionych do dywidendy są również pracownicy JSW. Grupa JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Od połowy 2011 r. spółka jest notowana na GPW.

- - - - - - -

Jastrzębska Spółka Węglowa zapowiada, że mimo negatywnej decyzji samorządu Żor, nadal będzie zabiegać o wydobycie węgla w granicach tego miasta. Stawką w sporze jest 31,5 mln ton węgla, który spółka chciałaby wydobywać od 2021 roku.

W ubiegłym tygodniu żorscy radni większością głosów odrzucili wniosek spółki o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie zyskał także poparcia pomysł zorganizowania w tej sprawie referendum wśród mieszkańców. Samorząd obawia się kosztownych w naprawie szkód na powierzchni, pogorszenia atrakcyjności inwestycyjnej miasta oraz zahamowania jego rozwoju.

Rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer powiedziała w poniedziałek PAP, że sytuację zaistniałą po odrzuceniu wniosku spółki przez radnych zbadają teraz prawnicy JSW. Później zarząd firm zdecyduje o dalszych krokach. Możliwe jest np. złożenie kolejnego wniosku w tej sprawie.

- Na pewno nie możemy tej sprawy tak zostawić. Złoże węgla należy do Skarbu Państwa, a my jesteśmy zobowiązani do jego racjonalnego zagospodarowania - podkreśliła rzeczniczka. Chodzi o węgiel pozostały po dawnej kopalni Żory oraz zasoby znajdujące się w tzw. Polu Warszowickim, z wyłączeniem zasobów położonych pod terenem objętym specjalną strefą ekonomiczną.

Sporne złoże położone jest na terenie trzech miejscowości: Jastrzębia Zdroju, Pawłowic i Żor. Dwie pierwsze gminy nie zgłaszają sprzeciwu wobec planów JSW. Według przedstawicieli spółki, odstąpienie od eksploatacji węgla w tym rejonie skróciłoby żywotność kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie o około 17 lat.

Kopalnia chciałaby prowadzić eksploatację tańszą, ale powodującą szkody na powierzchni metodą "na zawał". Obecny plan zagospodarowania przestrzennego Żor nie zabrania wydobywania kopalin, ale stanowi, że pod terenami przeznaczonymi pod zabudowę eksploatacja musi być prowadzona w sposób niepowodujący odkształceń powierzchni. Według samorządu wydobycie metodą "na zawał" oznaczałoby pokrycie szkodami górniczymi 20 proc. powierzchni miasta. Według JSW wpływami eksploatacji górniczej zostanie objętych 10 proc. powierzchni, z czego 16 proc. to lasy. Obiekty i infrastruktura powierzchniowa mają być zabezpieczone przez działania profilaktyczne - zapewnia spółka.

Złoże węgla, które chce eksploatować jastrzębska kopalnia, zostało wcześniej udokumentowane; JSW ma już decyzję właściwego ministra zatwierdzającą wielkość zasobów bilansowych. Zgodnie z przepisami kolejnym krokiem było wystąpienie do samorządu o stworzenie realnych możliwości realizacji przedsięwzięcia. Uzgodnienie działalności górniczej w tym przypadku mogłoby nastąpić w trybie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. O taką zmianę kopalnia wnioskowała już w 2010 r.; teraz radni odpowiedzieli odmownie.

Bez zgody samorządu spółka nie może podjąć dalszych działań, m.in. starań o koncesję na eksploatację oraz wykonania oceny środowiskowej. Gdyby udało się załatwić formalności, techniczne przygotowania do wydobycia tego złoża potrwają kilka kolejnych lat.

JSW to największy pracodawca w regionie. W spółce pracuje ponad 2,5 tys. mieszkańców niespełna 60-tysięcznych Żor, a w całej grupie kapitałowej JSW ponad 3 tys.

Komentarz DM BZWBK : Spodziewaliśmy się wypłaty 60 mln zł, co stanowiłoby połowę zeszłorocznej płatności - taka redukcja byłaby zgodna ze skalą spadku zysku r/r w 2012 roku. Jeżeli finalnie wypłata wyniesie 90 mln zł, będziemy ją postrzegać jako zawyżoną o 50% (o 30 mln zł). Nasze założenie odnośnie ciągłości wypłat bonusów ograniczyło wycenę spółki o 9 zł, jednakże powyższa kwota przewyższa nasze założenia o 50%.

Włączenie rocznych płatności dla pracowników wyższych o 50% skutkowałoby ograniczeniem ceny docelowej JSW o kolejne 4,5 zł na akcję, obniżając naszą cenę docelową do 66,5 zł za akcję. Podtrzymujemy rekomendację Sprzedaj.

Paweł Puchalski, CFA

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »