Reklama

Komisja cofnęła karę wobec DM IDM (z powodów formalnych)

Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła karę finansową nałożoną na Dom Maklerski IDM SA. Jak powiedział rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz, było to jedynie podyktowane względami formalnymi, bo IDM nie jest już od 2014 roku domem maklerskim.

"To (decyzja KNF-PAP) w żaden sposób ich nie oczyszcza" - zaznacza w rozmowie z PAP rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz. "Nie można było utrzymywać tej kary, bo nie są już domem maklerskim, ale są to względy czysto formalne" - dodaje. KNF cofnęła karę w zeszłym tygodniu.

Pozwolenie dla IDM SA na prowadzenie działalności maklerskiej KNF cofnęła decyzją z 30 maja 2014 roku. Wcześniej, 17 września 2013 roku nałożyła na DM IDM SA karę pieniężną w wysokości 4 mln złotych. Była to trzecia co do wielkości kara, nałożona przez KNF w całym okresie działalności.

Reklama

Tamta kara była nałożona "w związku z istotnym naruszeniem przepisów prawa przez tę spółkę, polegającym na naruszaniu przez dom maklerski norm adekwatności kapitałowej". Chodziło o to, że DM IDM SA między grudniem 2011 roku a lipcem 2012 nie posiadał wystarczających kapitałów, co mogło zagrozić jego klientom. Jak relacjonowały media, i tak niewiele warte akcje IDM SA straciły w tym okresie jednego dnia nawet 23 proc. W ostatnią środę KNF cofnęła tę karę oraz umorzyła postępowanie administracyjne w przedmiocie zastosowania środków nadzorczych wobec IDM SA.

Dom Maklerski IDM SA rozpoczął działalność w 1993 roku. W 2005 roku, jako pierwsze w Polsce biuro maklerskie, przeprowadził własną ofertę publiczną akcji i zadebiutował na giełdzie.

W czerwcu 2014 roku zarząd GPW wykluczył DM IDM z działania na giełdzie oraz w alternatywnym systemie obrotu. Powodem była właśnie decyzja KNF o cofnięciu pozwolenia na prowadzenie działalności maklerskiej. W lipcu 2014 roku sąd postanowił o ogłoszeniu upadłości IDM SA, z możliwością zawarcia układu. Wniosek złożył sam DM IDM SA.

Jak pisała w maju 2014 roku "Wyborcza.biz.", problemy IDM SA wzięły się stąd, że szefom domu maklerskiego "w pewnym momencie nie wystarczała obsługa rachunków".

"Mieli ambicję stworzenia wielkiej grupy inwestycyjnej - budowlanka, turystyka, supermarkety. Ale grupa okazała się giełdowym Jonaszem - spółki, w które zainwestowała, po kolei plajtowały. IDM SA zainwestował m.in. 60 mln zł w obligacje dolnośląskiej kopalni kruszyw DSS, która wzięła się do budowy autostrad, a następnie ogłosiła upadłość układową. Rykoszetem oberwał przez to kontrolowany przez brokera fundusz Idea Premium.

W marcu 2012 r. firma zainwestowała kilkadziesiąt milionów złotych w SkyClub. Podniesiono kapitał spółki z 2,5 do 11,8 mln zł i spłacono długi Triady (Sky Club był właścicielem tej marki). Działania na niewiele się zdały, gdyż biuro ogłosiło na początku lipca upadłość, pozostawiając za granicą kilka tysięcy osób. Wniosek o upadłość zgłosiła też giełdowa sieć delikatesów Bomi. Tu 8,35 proc. akcji miał fundusz private equity Supernova IDM Fund" - pisała "Wyborcza.biz".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »