Reklama

Krynicki Recykling podpisał umowę z firmą O-I na kwotę 284 mln zł

Krynicki Recykling - największy w Polsce podmiot przetwarzający i uzdatniający stłuczkę szklaną - w dniu 22 grudnia przedłużył umowę z O-I Europe do 2022 roku.

Reklama

Na mocy długoterminowego kontraktu Krynicki Recykling będzie dostarczał światowemu potentatowi stłuczkę szklaną niezbędną do produkcji szkła opakowaniowego do hut w Jarosławiu i Antoninku.

Reklama

Przewidywana wartość dostaw w okresie kolejnych 7 lat wynosi 284 mln zł.

O-I jest liderem w branży szklarskiej o ponad stuletnim doświadczeniu w projektowaniu ekologicznych rozwiązań dla największych producentów żywności i napojów na całym świecie. Produkuje najwyższej jakości opakowania m.in. do piwa, wina oraz pozostałych napojów alkoholowych i bezalkoholowych, a także do kosmetyków i produktów farmaceutycznych.

"O-I Europe jest największym graczem na światowym rynku produkcji opakowań na potrzeby przemysłu spożywczego i kosmetycznego.

Dostawcy stłuczki szklanej muszą oferować zatem surowiec o najwyższej jakości, spełniający szereg parametrów, by mogli rozpocząć współpracę z koncernem. Przedłużenie umowy z O-I Europe traktujemy zarówno jako dowód zaufania wobec Krynicki Recykling, jak i potwierdzenie wysokiej jakości naszego produktu. Długoterminowe umowy w naszej branży nie są rozwiązaniem stosowanym na szeroką skalą, stąd nowo zawarte porozumienie jeszcze silniej potwierdza naszą wiarygodność. Inwestycje w nowoczesne technologie i linie odzysku powodują, że jesteśmy wyjątkowo konkurencyjni wobec wiodących podmiotów hut szkła" - mówi Adam Krynicki, prezes zarządu Krynicki Recykling SA.

Krynicki Recykling współpracuje ze wszystkimi wiodącymi, międzynarodowymi koncernami hut szkła opakowaniowego w Polsce. Dostarcza swoje produkty do Ardagh Glass, CP Glass, BA Glass Poland, a także podmiotów krajowych: Ciech Vitrosilicon, Klar Glass.

We wrześniu doradca spółki przedstawił na zlecenie Krynicki Recykling wstępny raport, w którym rekomenduje prowadzenie dalszych prac nad trzema możliwymi strategiami rozwoju: organicznym, przez akwizycje oraz pozyskaniem zewnętrznego partnera wspierającego rozwój zagraniczny spółki. W swoim raporcie mCF zarekomendował zainicjowanie rozmów z wybranymi podmiotami, które mogłyby wzmocnić kapitałowo lub operacyjnie Krynicki Recykling w dalszym rozwoju. Rozmowy te mają służyć weryfikacji zainteresowania poszczególnych podmiotów współpracą ze spółką, jak również warunków, na jakich byłyby gotowe podjąć taką współpracę.

Krynicki Recykling SA jest największą w Polsce firmą przetwarzającą i uzdatniającą stłuczkę szklaną, z szacunkowym udziałem w rynku na poziomie 45%. Spółka jest liderem w dziedzinie rozwoju innowacyjnych technologii recyklingu szkła. Krynicki Recykling SA w ostatnich latach pozyskał łącznie blisko 45 mln złotych dotacji - m.in. z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej - na nowoczesne projekty związane z odzyskiem szkła opakowaniowego.

Głównym profilem działalności Grupy Krynicki Recykling jest pozyskiwanie, uzdatnianie i sortowanie na poszczególne kolory stłuczki szkła opakowaniowego będącej istotnym surowcem dla największych polskich i zagranicznych hut szkła.

Spółka jest również prekursorem sortowania i odzysku stłuczki szklanej na rynkach nadbałtyckich. Grupa uruchomiła pierwszą w Estonii linię do uzdatniania szkła opakowaniowego, a obecnie rozważa kolejną zagraniczną inwestycję w tym regionie.

Spółka działa na rynku od 1998 roku. W lutym 2008 roku akcje Krynicki Recykling SA zadebiutowały na rynku NewConnect, a od października 2010 roku są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

opr.MZB

Dowiedz się więcej na temat: szkło | stłuczka | w polsce | O-I

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »