Reklama

Livechat dywidenda 2014: Cały zysk za 2013 trafi na dywidendę

Livechat Software szacuje, że w ciągu 3 - 5 lat może zdobyć pozycję lidera usług live chat. Spółka już w tym roku może zostać liderem rynku pod względem liczby klientów. Livechat jest spokojny o wykonanie prognoz za 2013 r. Cały ubiegłoroczny zysk trafi na dywidendę. W bieżącym roku obrotowym spółka może wprowadzić nowy, droższy abonament.

Livechat Software szacuje, że w ciągu 3 - 5 lat może zdobyć pozycję lidera usług live chat. Spółka już w tym roku może zostać liderem rynku pod względem liczby klientów. Livechat jest spokojny o wykonanie prognoz za 2013 r. Cały ubiegłoroczny zysk trafi na dywidendę. W bieżącym roku obrotowym spółka może wprowadzić nowy, droższy abonament.

- Naszym celem jest zdobycie pozycji lidera rynku. Szacujemy, że możemy to osiągnąć w czasie od trzech do pięciu lata" - powiedział PAP prezes spółki Mariusz Ciepły.

"Jest szansa, że pozycję lidera pod względem liczby klientów możemy osiągnąć już w tym roku obrotowym" - dodał.

Livechat Software jest producentem oprogramowania typu live chat, które umożliwia właścicielom stron internetowych bezpośredni kontakt z odwiedzającymi ją klientami oraz udostępnia dodatkowe funkcjonalności, w tym narzędzia analityczne. Udział spółki w rynku oprogramowania typu live chat szacowany jest na około 7,4 proc., co daje jej trzecią pozycję na rynku po takich graczach jak Liveperson (21,7 proc.) i Zopin (9 proc.).

Reklama

W połowie marca Livechat informowała, że ma 7,06 tys. klientów w 89 państwach. Lider rynku Liveperson ma obecnie ponad 8,5 tys. klientów. Spółka ta koncentruje się głównie na dużych i średnich firmach, dlatego jej średni przychód na klienta jest wyższy niż w przypadku Livechat. Obecnie średni przychód na klienta w przypadku Livechat wynosi około 80 USD miesięcznie.

Ciepły poinformował, że dynamika przyrostu klientów w ostatnim miesiącu była wyższa niż średnia z wcześniejszych miesięcy, która wynosiła ok. 200 miesięcznie.

Prognoza spółki na rok obrotowy 2013, który skończył się z końcem marca, zakładała wypracowanie 17,9 mln zł przychodów, 12,63 mln zł EBITDA i 9,83 mln zł zysku netto.

"Na razie dysponujemy bardzo wstępnymi danymi, ale patrząc na nie jestem dość spokojny o realizację naszej prognozy za miniony rok" - powiedział Ciepły.

Prezes podtrzymał politykę dywidendową, która zakłada wypłatę całości zysku dla akcjonariuszy, jeśli nie pojawią się okazje inwestycyjne.

"Nie myślimy obecnie o żadnych akwizycjach, raczej chcielibyśmy się skupić na przyspieszeniu wzrostu organicznego. Cały ubiegłoroczny zysk trafi na dywidendę dla akcjonariuszy" - powiedział.

Obecnie aplikacja Livechat sprzedawana jest w trzech planach taryfowych zróżnicowanych pod względem cen od 36 do 59 USD miesięcznie za stanowisko.

Spółka pracuje nad wprowadzeniem kolejnej, droższej taryfy w ofercie skierowanej do najbardziej wymagających przedsiębiorstw.

"Na razie to jest pomysł, nad którym pracujemy i nie wiem kiedy wprowadzona zostanie nowa taryfa, sadzę jednak, że może się to stać w tym roku obrotowym" - powiedział Ciepły.

Nowy plan taryfowy nie jest uwzględniony w prognozie Livechat. Prognoza na 2014 r. zakłada wypracowanie 25,3 mln zł przychodów, 18,95 mln zł EBITDA i 14,9 mln zł zysku netto.(

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »