Reklama

Lotos po audycie projektu Yme zdecyduje o projekcie

Lotos po przeprowadzeniu audytu i analizie projektu Yme podejmie decyzje odnośnie ewentualnych dalszych odpisów na ten projekt - poinformował prezes spółki Paweł Olechnowicz.

"Nie ma podstaw, by dyskutować o ekonomii tego projektu" - powiedział TVN CNBC prezes.

Reklama

"Tam jest ropa. Ten, kto zawinił, będzie odpowiadał. To jednak kwestia późniejszych rozliczeń, które będą następowały w czasie" - dodał.

W środę norweskie media podały, że firma Talisman Energy musiała ewakuować platformę wiertniczą na złożu Yme w związku z problemami technicznymi. Olechnowicz wyjaśnił, że sytuacja Lotosu w świetle tych informacji się nie zmienia.

Zapytany o możliwe odpisy na ten projekt, odpowiedział: "gdy będziemy dokonywać odpisy, taką informację podamy. Tego typu informacja ma swoje podstawy prawidłowości. Pewnie jakieś decyzje będą podjęte, ale po przeprowadzeniu audytu i analizie projektu".

Lotos kupił 20 proc. udziałów w złożu Yme w 2008 r. Jego zasoby wydobywane szacowane są na 1,8 mln ton. Początkowo operator złoża - firma Talisman Energy - zakładała, że wydobycie z Yme ruszy w lipcu 2011 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Olechnowicz | lotos | projektu | ten

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »