Reklama

Orlen Lietuva potrzebuje szybkiej obniżki kosztów, w tym przewozów kolejowych

Aby zapewnić funkcjonowanie rafinerii w Możejkach w najbliższych miesiącach niezbędne jest natychmiastowe obniżenie jej kosztów. Dlatego Orlen Lietuva walczy o korzystniejsze stawki na przewóz towarów kolejami litewskimi - poinformowało PAP biuro prasowe PKN Orlen.

Rząd Litwy chce pomóc Orlenowi, by zapobiec zamknięciu rafinerii Możejki

Reklama

Rząd Litwy zrobi wszystko co możliwe, by pomóc Orlen Lietuva utrzymać działalność rafinerii w Możejkach - poinformował premier Litwy Algirdas Butkevicius na antenie radia LRT.

Premier poinformował, że rząd planuje pomóc spółce uzyskać korzystniejsze taryfy kolejowe u kontrolowanych przez państwo przewoźników, ułatwić budowę rurociągu z rafinerii Możejki do terminalu naftowego w Kłajpedzie.

Dodał, że na budowę rurociągu możliwa będzie pomoc z unijnych funduszy strukturalnych.

We wtorek rano biuro prasowe Orlenu poinformowało, że koncern zaproponował premierowi Litwy, aby pilnie zająć się stawkami na przewozy towarów Orlenu kolejami litewskimi.

- Ich zmniejszenie pomogłoby w odbudowywaniu pozycji konkurencyjnej jedynej litewskiej rafinerii, która walczy o przetrwanie w otoczeniu niezwykle niekorzystnych warunków makroekonomicznych dla przemysłu rafineryjnego - podano.

Kłopoty Orlenu na Litwie

Obecnych problemów rafinerii nie rozwiąże budowa rurociągu produktowego z portu w Kłajpedzie, bo ta inwestycja dałaby efekt dopiero w perspektywie 3-4 lat.

- Wyniki finansowe Orlen Lietuva znajdują się pod wielką presją. Przeprowadziliśmy wiele działań restrukturyzacyjnych, które przyczyniły się do poprawy kondycji finansowej spółki, ale te proste rezerwy już się wyczerpały. Problemy Możejek leżą gdzie indziej - to jest najgorzej położona logistycznie rafineria spośród działających w naszym regionie - podało biuro prasowej płockiego koncernu.

Możejki dotknął jeszcze jeden problem - w przeszłości rafineria około połowę produkcji eksportowała do Stanów Zjednoczonych.

- Dziś ten kierunek się zamyka - poinformowała PAP spółka.

Jak podał Orlen, modelowa marża rafineryjna w pierwszym kwartale 2014 roku jest tylko nieznacznie lepsza niż ta z czwartego kwartału 2013 roku. By minimalizować straty wynikające z niekorzystnego otoczenia makroekonomicznego i zmniejszenia eksportu moce produkcyjne litewskiej rafinerii zostały ograniczone do minimum, czyli do 60 proc.

W komunikacie, który spółka nadesłała na rynek w poniedziałek przed południem, napisano, że zarząd Orlen Lietuva prowadził rozmowy z premierem Litwy Algirdasem Butkevičiusem na temat pogarszających się wyników rafinerii. Firma podała też, że w grupie prowadzone są "analizy, w których pod uwagę brane są różne, także dalej idące scenariusze".

Przedstawiciele spółki nie chcieli jednak wprost odpowiedzieć, czy w grę wchodzi całkowite zamknięcie rafinerii.

Orlen zwraca uwagę, że w obecnej sytuacji każde zmniejszenie obciążeń kosztowych Orlen Lietuva ma dużą wagę.

- Aby zapewnić funkcjonowanie rafinerii w Możejkach w najbliższych miesiącach niezbędne jest niezwłoczne wprowadzenie konkretnych rozwiązań w zakresie logistyki. Dlatego zaproponowaliśmy panu premierowi, aby pilnie zająć się stawkami na przewozy naszych towarów kolejami litewskimi. Dziś są one zdecydowanie wyższe niż te, z których korzystają konkurenci np. z Białorusi, czy Rosji - poinformowało PAP biuro prasowe Orlenu.

- Ich zmniejszenie pomogłoby w odbudowywaniu pozycji konkurencyjnej jedynej litewskiej rafinerii, która walczy o przetrwanie w otoczeniu niezwykle niekorzystnych warunków makroekonomicznych dla przemysłu rafineryjnego - podano PAP.

Na początku kwietnia premier Litwy podczas spotkania z premierem Donaldem Tuskiem informował, że rząd litewski stworzył możliwość budowy rurociągu produktowego łączącego rafinerię z portem w Kłajpedzie.

Na pytanie, czy podjęte zostały działania zamierzające do budowy rurociągu, biuro prasowe Orlenu odpowiedziało, że w obecnych realiach zapowiedź tej inwestycji nie jest metodą na rozwiązanie problemów finansowych Możejek.

- Jest to inwestycja długoterminowa, której efekty widoczne byłyby dopiero minimum po 3-4 latach prac. Tymczasem (...) Orlen Lietuva potrzebuje natychmiastowego wsparcia w obniżaniu kosztów do poziomu rynkowego - poinformowano PAP.

Milionowe straty

W 2013 roku Orlen Lietuva miał 94,3 mln USD straty netto. W styczniu PKN informował, że nie ma, na razie, potrzeby dokonywania odpisów na rafinerię w Możejkach.

- Jeśli analizy prowadzone pod kątem utraty wartości aktywów na mocy MSR36 wykażą przesłanki do dokonywania odpisów, spółka będzie podejmowała niezbędne decyzje w tej sprawie - poinformowało biuro prasowe płockiego koncernu.

Na początku roku prezes Orlen Jacek Krawiec mówił w Sejmie, że rafineria w Możejkach jest na granicy rentowności. Informował wówczas, że zamknięty kilka lat temu przez Rosjan rurociąg Przyjaźń-Północ, dostarczający ropę do Możejek, nie zostanie otwarty. Jak mówił, z jego rozmów z prezesem Transnieftu wynika, że rura ma 1400 usterek i jej modernizacja jest nieopłacalna.

Sytuację logistyczną rafinerii pogorszyło też rozebranie w 2008 roku przez Koleje Litewskie odcinka trasy kolejowej z Możejek do łotewskiego miasta Renge. Te działania spowodowały, że produkty z Orlen Lietuva wożone są do portów na Łotwie okrężną trasą, co zwiększa koszty transportu.

PKN Orlen przejął w 2006 roku większościowy pakiet udziałów rafinerii w Możejkach, a obecnie jest jej jedynym właścicielem. Orlen Lietuva wykorzystuje trzy kanały sprzedaży produktów paliwowych, jakimi są litewski rynek lokalny, eksport lądowy na Łotwę i Ukrainę oraz do Polski i Estonii, a także eksport drogą morską do Europy Zachodniej i USA z wykorzystaniem terminalu Klajpedos Nafta.

Dowiedz się więcej na temat: możejki | Orlen | tym | prasowe | rafineria | ten | Litwa | Koleje Litewskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »