Reklama

PGNiG chce obniżki ceny gazu w kontrakcie z Gazpromem

- PGNiG w listopadzie tego roku podejmie próbę renegocjacji kontraktu jamalskiego z Gazpromem. Spółka chce mniej płacić za surowiec - poinformowali na konferencji prasowej przedstawiciele PGNiG.

"W listopadzie otwiera się okno negocjacyjne i zamierzamy z tego skorzystać. Podejmiemy próbę renegocjacji tego kontraktu" - powiedział na konferencji prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Mariusz Zawisza.

Nie chciał jednak bardziej szczegółowo komentować tej sprawy. W listopadzie 2012 r. PGNiG podpisało z rosyjskim Gazpromem porozumienie w sprawie obniżki ceny gazu w kontakcie jamalskim. Jak informowali wtedy przedstawiciele spółki, obniżka ceny gazu wyniosła ponad 10 proc.

- - - - -

PGNiG jest gotowe na wypadek przerwania dostaw gazu ze Wschodu

PGNiG jest przygotowane na wypadek zakłóceń w dostawach gazu ze Wschodu. Może odbierać gaz z magazynów oraz dostarczać go przez Białoruś oraz z Niemiec i Czech - poinformowali w środę na konferencji przedstawiciele spółki.

Reklama

- Jak dotąd nie zanotowaliśmy żadnych zakłóceń w dostawach z kierunku wschodniego. Gdybyśmy zanotowali, to mamy scenariusze alternatywne. Naturalna rezerwą w takiej sytuacji są magazyny gazu. Mamy w nich ok. 1,3 mld metrów sześciennych gazu. Dodatkowo moglibyśmy przerzucić transport gazu (...) z kierunku białoruskiego. Dodatkowo, gdyby zaszła taka potrzeba, moglibyśmy sprowadzać gaz z kierunku zachodniego - z Niemiec i interkonektorami również z Czech. Istnieje cały zestaw scenariuszy awaryjnych - powiedział na konferencji prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Mariusz Zawisza.

Polska zużywa ok. 16 mld metrów sześciennych gazu. Importuje z Rosji ok. 2/3 gazu, a ok. 1/3 potrzebnego surowca wydobywa w kraju. Główne drogi dostaw wiodą przez Białoruś i Ukrainę, a konflikt o Krym wywołał obawy o dostawy ze Wschodu.

Wicepremier Janusz Piechociński zapewnił w środę, że ostatnie wydarzenia na linii Moskwa-Kijów nie miał wpływu na dostawy ropy i gazu do Polski.

Źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-news

Komentarz DM BZWBK :

Umowa gazowa z Qatargas zobowiązuje PGNiG do oddania terminalu gazowego do końca Marca 2014 roku. Oczekuje się, że pierwsze dostawy LNG będą miały miejsce na początku 2015 roku. Jednak terminal w Świnoujściu może nie być gotowy na czas, dlatego PGNiG jest zmuszony do renegocjacji terminu. Inny problemem spółki jest cena zawarta w umowie, ponieważ jest powiązana z ceną ropy brent. To sprawia, że gaz PGNiGu jest najdroższym w portfelu spółki. Renegocjacja umowy jest największym wyzwaniem dla obecnego zarządu, a dla nas jest dodatkowym ryzykiem zagrażającym naszemu pozytywnemu nastawieniu wobec spółki.

Tomasz Kasowicz

Problem umowy gazowej z Katarem jest od dawna znany dlatego ta wiadomość nie jest niczym nowym. Nawiązując do naszych estymacji,jeżeli PGNiG nie uda się renegocjować warunków umowy, to potencjalna roczna strata na sprzedaży gazu może wynieść nawet 500 mln zł. Z drugiej

strony porażka PGNiG w renegocjacjach powinna także wpłynąć na podwyżkę taryf gazowych w Polsce.

Tomasz Kasowicz

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »