Reklama

PGNiG i Qatargas zawarły porozumienie ws. dostaw gazu LNG w 2015 r.

PGNiG zawarło z katarskim dostawcą gazu LNG Qatargas dodatkowe porozumienie do umowy sprzedaży skroplonego gazu ziemnego z czerwca 2009 r. - poinformowało PGNiG we wtorkowym komunikacie. Chodzi o dostawy gazu LNG do gazoportu w Świnoujściu w 2015 r.

"Zgodnie z porozumieniem PGNiG i Qatargas, biorąc pod uwagę swoją długoterminową współpracę, zmieniły zasady wykonywania umowy długoterminowej w całym 2015 r. W tym okresie Qatargas ulokuje ilości określone umową długoterminową na innych rynkach wykorzystując swoją pozycję jednego z wiodących producentów i dostawców LNG na świecie" - napisano w komunikacie.

Reklama

Jak dodano, "PGNiG pokryje Qatargas ewentualną różnicę pomiędzy ceną LNG określoną w umowie długoterminowej a jego ceną rynkową uzyskaną przez Qatargas". "Jeśli cena ta miałaby być niższa niż satysfakcjonująca PGNiG, wówczas odbiór takiego niesprzedanego LNG będzie przesunięty na kolejne lata wykonywania umowy długoterminowej" - głosi komunikat spółki.

Zarząd PGNiG ocenił, że zgodnie z przewidywaniami dotyczącymi cen gazu LNG na świecie w 2015 r. oraz cen gazu ziemnego w Polsce "porozumienie może pozwolić na poprawienie w 2015 r. wyniku finansowego PGNiG na obrocie gazem ziemnym pozyskanym w ramach umowy długoterminowej wobec pierwotnego scenariusza".

"Z uwagi na uwarunkowania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego do Polski, w porozumieniu określone zostały zasady, na jakich PGNiG i Qatargas uzgodnią w razie potrzeby dostawy LNG w 2015 r. po osiągnięciu pełnej funkcjonalności operacyjnej terminalu w Świnoujściu" - dodano.

- Po podpisaniu porozumienia PGNiG z Qatargas istnieje możliwość uniknięcia przez stronę polską ponoszenia kosztów wynikających z klauzuli "take or pay", związanych z brakiem możliwości odbioru LNG zaraz po 1 stycznia 2015 r. Dzięki temu, terminal LNG będzie oddawany do użytkowania bez presji czasowej, a inwestor może w precyzyjny sposób, tak jak jest to czynione dotychczas, egzekwować od wykonawcy kwestie związane z jakością instalacji. Pamiętajmy, że jest to bardzo skomplikowana inwestycja, która będzie służyć Polsce przez kolejne dziesiątki lat. Jakość wykonania, a nie termin oddania liczony w miesiącach, jest tutaj najważniejszy - mówi dr Robert Zajdler z Instytutu Sobieskiego.

Zdaniem Marcina Gałczyńskiego z Akademii im. Leona Koźmińskiego, przekierowanie dostaw przez Qatargas na inny rynek nie zagrozi zaopatrzeniu krajowych odbiorców w gaz ziemny. - Umowy długoterminowe PGNiG w przyszłym roku nie zmieniają się w porównaniu z rokiem bieżącym, a w przypadku zwiększonego zapotrzebowania spółka będzie mogła sprowadzić LNG z kolejnych okresów kontraktu katarskiego. Dzięki wybudowanym interkonektorom spółka może także kupować gaz za granicą. Biorąc po uwagę pozycję Qatargas jako wiodącego dostawcy gazu skroplonego w wymiarze światowym, cena uzyskana ze sprzedaży ładunków LNG przeznaczonych początkowo dla PGNiG może być dla nich korzystana, ponieważ katarskiej spółce bez trudu uda się znaleźć nabywców na rynku azjatyckim, gdzie ceny LNG są najwyższe - powiedział.

Spółka Polskie LNG poinformowała, że umowa z wykonawcą jest zawarta w formule EPC (ang. engineering, procurement, construction), co oznacza, że to na konsorcjum realizującym inwestycję, na czele z włoską spółką Saipem, ciąży pełna odpowiedzialność za jej terminową realizację, przy zachowaniu najwyższych wymogów jakościowych. "Inwestor, sprawuje nadzór nad wykonawcą w celu zakończenia prac przy zachowaniu najwyższej jakości, tak, aby instalacja była w pełni operacyjna w 2015 roku. Konsorcjum wskazuje, że terminal będzie gotowy do odbioru komercyjnych dostaw gazu w przyszłym roku" - mówi PAP Maciej Mazur, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiego LNG.

Spółki Polskie LNG i PGNiG porozumiały się także w zakresie wiążącej ich umowy regazyfikacji. Wykluczono powstanie ewentualnej szkody spowodowanej zakończeniem inwestycji przez generalnego wykonawcę w późniejszym terminie. Porozumienie w tym zakresie zostanie podpisane na dniach.

Terminal LNG w Świnoujściu jest jedną z największych polskich inwestycji energetycznych ostatnich lat, uznaną przez rząd polski za strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowo terminal LNG w Świnoujściu miał być uruchomiony do 30 czerwca 2014 r.; od 2015 r. miały ruszyć komercyjne dostawy gazu LNG z Kataru. Pod koniec października prezes Polskiego LNG Tomasz Pepliński informował, że średnie zaawansowanie budowy to 94 proc., przy czym w niektórych sektorach to już 99 proc.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: LNG | gazociągi | 2015 | R. | 2009 r. | gazoport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »