Reklama

Po trzech dniach zwyżek ropa zaczęła tanieć

​Notowania ropy naftowej spadają na globalnych giełdach paliw, po trzech poprzednich sesjach ze zwyżkami cen. Wśród inwestorów dominują obawy o spowolnienie gospodarcze, które osłabi popyt na paliwa. To spycha na dalszy plan niepokój o zacieśnianie się sytuacji podażowej na giełdach ropy - informują maklerzy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 111,20 USD, niżej o 0,50 proc., po zwyżce w ciągu 3 poprzednich sesji o ok. 7 proc.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na VIII jest wyceniana po 117,13 USD za baryłkę, w dół o 0,73 proc.

Inwestorzy obawiają się, że w wyniku agresywnych działań banków centralnych i podwyższania stóp procentowych gospodarce grozi recesja, a to negatywnie wpłynie na zapotrzebowanie na towary, w tym ropę naftową.

Reklama

"Obawy o recesję z pewnością są już na radarze rynków ropy i mogą z czasem jeszcze się nasilić" - ocenia Vandana Hari, współzałożycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

Hari dodaje, że to, co utrzymuje ceny ropy przed większymi spadkami, to strach inwestorów o podaż surowca w związku z możliwymi zakłóceniami w dostawach ropy z Libii i Ekwadoru.

Tymczasem w USA spadają zapasy ropy - wynika z najnowszego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

API poinformował w branżowych danych, że zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły w ub. tygodniu o 3,8 mln baryłek. Zapasy surowca w Cushing, hubie składowania i wysyłki ropy, spadły zaś o 650 tys. baryłek.

Wzrosły jednak zapasy benzyny i paliw destylowanych  - odpowiednio o 2,85 mln b i 2,61 mln baryłek.

Amerykanie zaczęli ograniczać swoje wyjazdy wakacyjne samochodami w związku z rekordowo wysokimi cenami benzyny, oscylującymi w pobliżu 5 USD za galon.

Liczba osób zamierzających wyjechać na wakacje samochodem spadła w USA w czerwcu do 22,7 proc. - wynika z danych Conference Board. To najniższy sezonowo wynik od ponad 4 lat, wyłączając 2020 r., kiedy pandemia Covid-19 doprowadziła do wprowadzenia w USA ogólnokrajowych blokad.

"Wakacyjna podróż samochodem nie ma teraz sensu dla niektórych Amerykanów, biorąc po uwagę wysokie koszty paliwa i drogie jedzenie poza domem" - mówi Ed Moya, starszy analityk rynku w Oanda.

"W Ameryce wszystko staje się zbyt drogie, a gospodarstwa domowe o niższych i średnich dochodach już odczuwają trudności" - dodaje.

Wysokie ceny benzyny są dla administracji prezydenta USA Joe Bidena poważnym problemem, który próbuje od dłuższego czasu rozwiązać, ale na razie bezskutecznie.

Joe Biden wezwał w ub. tygodniu amerykański Kongres do tymczasowego zawieszenia podatków od benzyny w celu obniżenia cen na stacjach paliw. Jednak eksperci przestrzegają, że w dłuższej perspektywie takie działanie może spowodować jeszcze mocniejszy wzrost cen paliw.

Ropa Brent natychmiast

100,15 0,55 0,55% akt.: 12.08.2022, 11:38
  • Max 100,23
  • Min 96,63
  • Stopa zwrotu - 1T 6,17%
  • Stopa zwrotu - 1M -6,60%
  • Stopa zwrotu - 3M -7,64%
  • Stopa zwrotu - 6M 4,57%
  • Stopa zwrotu - 1R 38,77%
  • Stopa zwrotu - 2R 123,20%
Zobacz również: OLEJ KANADA ROPA CRUDE SOK POMARAŃCZOWY

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »