Reklama

Premier: Służby specjalne nie mogą wtrącać się na Litwie w działalność dużych firm

Premier Litwy Saulius Skvernelis zapowiedział w czwartek opracowanie mechanizmu zapobiegającego ingerencji służb specjalnych w działalność przedsiębiorstw strategicznych, do których zalicza się litewska spółka polskiego koncernu naftowego, Orlen Lietuva.

- W niektórych państwach, szczególnie tych na wschód od Litwy, służby specjalne aktywnie uczestniczą w procesach gospodarczych. U nas to nie jest możliwe - oświadczył premier w wywiadzie dla litewskiej rozgłośni Żiniu Radijas, komentując przyjętą przez parlament Litwy ustawę zezwalającą na kontrolowanie przez rząd dużych transakcji przedsiębiorstw z litewskim i obcym kapitałem.

Reklama

Ponieważ jednak "ciągle znajduje się ktoś, kto usiłuje interpretować i wykorzystywać sytuację (...) to teraz najważniejsze jest stworzenie mechanizmu, (...) by przyjęta ustawa nie stała się narzędziem udziału w procesach gospodarczych dla tych, którzy nie mają nic wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego".

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite podpisała w środę przyjętą 12 stycznia ustawę o bezpieczeństwie działających w kraju przedsiębiorstw. Zgodnie z nowym ustawodawstwem, rząd będzie mógł kontrolować transakcje przedsiębiorstw strategicznych, jeśli będą one przewyższały 10 proc. rocznego dochodu spółek.

Począwszy od marca, gdy ustawa wejdzie w życie, przedsiębiorstwa będą musiały deklarować każdą dużą transakcję, a instytucje państwowe odpowiedzialne za bezpieczeństwo kraju w ciągu 10 dni podejmą decyzję, czy podlega ona kontroli.

Litewski parlament nie wyraził jednak zgody na kontrolę szefów i pracowników przedsiębiorstw strategicznych oraz analizę ich ewentualnych kontaktów z obcymi służbami specjalnymi czy z przedstawicielami świata przestępczego.

W 2006 roku PKN Orlen kupił za 1,49 mld dolarów od rosyjskiego Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył 30,66 proc. udziałów za ponad 852 mln USD. Sześć lat temu, po dokupieniu od Litwy kolejnych 10 proc. akcji i wykupie udziałów od drobnych inwestorów, płocki koncern posiada 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 roku zmieniła nazwę na Orlen Lietuva.

Sprawdź bieżące notowania PKN na stronach BIZNES INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »