Reklama

RWE - pomimo wzrostu inwestorzy podejmują dalsze ryzyko

Zdanie analityków co do przyszłości RWE, największej obok E.ON grupy energetycznej w Niemczech, jest podzielone. Połowa sugeruje kupno, połowa sprzedaż lub unikanie akcji, widząc potencjał dalszych spadków.

Decyzja niemieckiego rządu o skupieniu się na odnawialnych źródłach energii w 2012 była początkiem problemów RWE i E.ON. RWE, które koncentrują się na produkcji energii tradycyjnej. Wspomniane dwie spółki ucierpiały najbardziej w niemieckim sektorze energetycznym. Szczególnie, iż inwestycje w infrastrukturę pochłonęły znaczne pokłady kapitału. W efekcie od IV kwartału 2012 roku do połowy 2013 roku wyceny akcji spadły nawet o ponad 40%.

Analitycy uważają, że dalsza transformacja w kierunku energii z odnawialnych źródeł będzie ciężarem dla gigantów produkujących w konwencjonalny sposób przez długi okres.

Reklama

Pomimo, iż Niemcy nadal podtrzymują plany zwiększania udziałów produkcji energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł, inwestorzy widzą coraz więcej powodów do angażowania się akcje RWE. Po pierwsze, na drodze sądowej podnoszona jest kwestia opłat (kar), które RWE i E.ON płacą w związku z produkcją energii ze źródeł nieodnawialnych. To zakłóca konkurencję z zagranicznymi przedsiębiorstwami, które nie ponoszą takich opłat. Między innymi na tej podstawie RWE i E.ON mają nadzieję na zwrot 3 miliardów EUR od państwa.

Po drugie, od pewnego czasu zauważalne są radykalne zmiany w sektorze energetycznym. Koszty produkcji rosną, a to spowalnia transformację w kierunku odnawialnych źródeł energii. RWE ma więc więcej czasu na dostosowanie i zmianę struktury produkcji. Po trzecie, inwestorzy liczą, że wszystkie negatywne czynniki są już w cenach akcji.

Sytuacja na wykresie nadal wskazuje na przewagę długoterminowego trendu wzrostowego, aczkolwiek jego impet słabnie. Inwestorzy walczą o wejście akcji w trend horyzontalny. Obecnie kluczowe poziomy to 36,5 i 20,8 EUR, które są ograniczeniami potencjalnego trendu. Jednakże, w krótkim terminie dynamiczny wzrost (o 40% od początku września tego roku) wygląda imponująco. Dopiero zejście ceny akcji RWE poniżej 26 EUR można by uznać za załamanie się wzrostów.

Richard Gloess, specjalista rynku CFD i Forex, City Index

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »