Reklama

Spadki na giełdach po słabych danych

Wtorkowe sesje przyniosły spadki głównych indeksów giełdowych w USA. To skutek rozczarowujących danych makroekonomicznych z amerykańskiej gospodarki, które zostały opublikowane tego samego dnia.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,36 proc. do 10 636 pkt.

Reklama

Nasdaq Comp. zniżkował o 0,52 proc., do 2 284 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,48 proc. i wyniósł na koniec dnia 1 120 pkt.

Zamówienia w przemyśle amerykańskim w czerwcu spadły mdm o 1,2 proc., po spadku miesiąc wcześniej o 1,8 proc. po korekcie - poinformował we wtorek Departament Handlu USA.

Analitycy oczekiwali, że zamówienia w czerwcu spadną o 0,5 proc.

Słabsze od oczekiwań dane napłynęły również z rynku nieruchomości.

Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w czerwcu przez Amerykanów spadła miesiąc do miesiąca o 2,6 proc. - podało Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors).

Analitycy z Wall Street spodziewali się w czerwcu wzrostu liczby umów o 4,0 proc. mdm.

W maju liczba podpisanych umów na sprzedaż domu (pending home sales) spadła o 29,9 proc. miesiąc do miesiąca po korekcie.

Przed rozpoczęciem sesji inwestorzy poznali najnowsze dane na temat wydatków i dochodów amerykańskich konsumentów. Również i te dane okazały się być poniżej oczekiwań ekonomistów.

Wydatki i dochody amerykańskich konsumentów pozostawały bez zmian w czerwcu - poinformował Departament Handlu USA.

Ekonomiści spodziewali się, że wydatki konsumenckie wzrosną w czerwcu o 0,1 proc., a dochody wzrosną o 0,2 proc.

W maju wydatki Amerykanów wzrosły o 0,1 proc., natomiast dochody wzrosły 0,3 proc. po korekcie - podał Departament Handlu.

- Jest bardzo dużo niepewności wśród inwestorów,spowodowanej przez słabsze dane makroekonomiczne napływające z gospodarki (...) Jesteśmy wciąż na ścieżce ożywienia, będzie to jednak bardzo powolne ożywienie - powiedział Robert Pavlik, główny strateg rynkowy w Banyan Partners.

Nastroje na rynkach dodatkowo popsuły we wtorek wyniki spółki Procter & Gamble.

Zysk Procter & Gamble z działalności kontynuowanej wyniósł w II kwartale 2010 r. 0,71 USD na akcję - podała firma w komunikacie przed sesją.

Analitycy spodziewali się wyższego zysku netto, na poziomie 0,73 USD na akcję.

W II kwartale 2009 zysk spółki wyniósł 0,8 USD na akcję.

Przychody spółki wzrosły 5 proc. rdr i wyniosły w II kwartale 2010 18,9 miliardów dolarów. Prognozy analityków mówiły jednak o jeszcze wyższych przychodach, na poziomie 19,1 miliardów dolarów.

Akcje Procter & Gamble spadały trakcie sesji o blisko 4 proc.

Mocno spadały również akcje Dow Chemical, po tym jak ta największa amerykańska firma z branży chemicznej rozczarowała rynek wynikami kwartalnymi.

Zysk Dow Chemical w drugim kwartale wyniósł 0,54 USD po wykluczeniu zdarzeń jednorazowych, tymczasem analitycy oczekiwali zysku na poziomie 0,56 USD. W przypadku tej spółki spadki przekraczały w trakcie sesji nawet 9 proc.

Na wtorkowej sesji mocno zyskiwały natomiast akcje firmy Pfizer, której wyniki kwartalne okazały się być wyraźnie lepsze od oczekiwań.

Zysk tej największej na świecie firmy farmaceutycznej, wyniósł w II kwartale 2010 0,62 USD na akcję. Analitycy spodziewali się niższego zysku netto, na poziomie 0,52 USD na akcję.

Przychody spółki wzrosły 58 proc. rdr i wyniosły w II kwartale 2010 17,3 miliardów dolarów.

Dowiedz się więcej na temat: deta | dochody | Dana | danie | analitycy | handel | USA | wydatki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »