Reklama

Światowe giełdy na plusach po danych z USA

- W środę przez większą część sesji główne europejskie giełdy były na niewielkich plusach, a WIG 20 pod kreską. Po publikacji danych w USA sytuacja się poprawiła. Giełdy w Europie zaczęły mocniej rosnąć, a warszawski parkiet wyszedł na plus.

Środowa sesja zakończyła się tylko lekkimi wzrostami indeksów, rynek miał kłopoty z utrzymaniem cen na wysokim poziomie. Zdaniem analityków dzisiejsze wzrosty stwarzają jednak szansę, że na kolejnych sesjach WIG 20 podąży w kierunku 2.400 punktów.

Reklama

"Dzisiejsze ruchy indeksów odbywały się przy stosunkowo niewielkich wolumenach w związku z czym wkład tej sesji w ocenę sytuacji rynkowej nie jest zbyt duży, sesja nic nowego nie wniosła. Przez większą część dnia nasz rynek był słabszy w stosunku do giełd zachodnioeuropejskich, co trudno jednoznacznie wytłumaczyć" powiedział PAP Paweł Kubiak, analityk DM BZ WBK.

"Rynek zdołał jednak wyjść na plusy, pytanie więc, czy wzrosty są do utrzymania. Oceniam, że dzisiejsze wzrosty stwarzają realną szansę na dalszą próbę ruchu w kierunku 2.400 punktów na WIG 20 na następnych sesjach" - dodał.

Tymczasem zgodnie z oczekiwaniami środowa sesja rozpoczęła się od wzrostów indeksów. WIG 20 na otwarciu sesji wzrósł o 0,27 proc. i wyniósł 2.305,20 punktów. Zwyżki na parkiecie były jednak krótkotrwałe i kilka minut później indeks największych spółek znalazł się poniżej wtorkowego zamknięcia.

Przebieg notowań w dalszej części sesji skorelowany był z danymi makroekonomicznymi, jakie napływały na rynek w trakcie notowań.

Pierwsze dane trafiły o 10.00. W Niemczech indeks Ifo, obrazujący nastroje wśród przedsiębiorców niemieckich, spadł w sierpniu 2011 r. do 108,7 pkt, podczas gdy analitycy spodziewali się, że indeks wyniesie 111,0 pkt.

W tym czasie GUS podał, że sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła r/r o 8,2 proc., a ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że wzrośnie ona średnio o 10,0 proc.

Słabsze dane początkowo nie popsuły nastrojów na parkiecie, ale przed 11.00 indeks WIG 20 zaczyna mocniej tracić i osiąga 2.262 punktów, minimum środowej sesji.

O 11.00 na rynek trafiają kolejne słabsze dane, które jednak pozostają bez wpływu na notowania. Zamówienia w przemyśle strefy euro niespodziewanie spadły w czerwcu 2011 r. mdm o 0,7 proc., podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu zamówień mdm o 0,4 proc.

Z kolei o 14.30 Departament Handlu USA podał, że zamówienia na dobra trwałe w USA w lipcu 2011 roku wzrosły mdm o 4,0 proc., a analitycy oczekiwali, że wzrosną one o 2,0 proc.

Lepsze dane sprawiły, że spadki na parkiecie ograniczyły swój zasięg, WIG 20 chwilowo znalazł się powyżej wtorkowego zamknięcia.

Po 16.00 indeks największych spółek zaczął rosnąć ponad 1 proc. co zbiegło się z publikacją kolejnych lepszych danych na rynku amerykańskim dotyczący indeksu cen domów.

Wówczas też na rynek trafiła informacja o podniesieniu przez agencję ratingową Standard & Poor's ratingu kredytowego dla Czech do AA minus z A.

Pod koniec sesji wzrosty jednak stopniały i ostatecznie na zamknięciu sesji WIG 20 wzrósł o 0,11 proc. i wyniósł 2.301,67 punktów.

Blisko 13 proc. zdrożały w środę akcje Petrolinvestu. Spółka przed sesją poinformowała, że kupiła od inwestora finansowego 20 proc. udziałów w Silurian Hallwood Ltd. oraz 30 proc. udziałów w Silurian Sp. z o.o. i po transakcji będzie kontrolowała 49 proc. udziałów w Silurian Hallwood oraz 90 proc. udziałów w Silurianie.

Dobrze zachowywały się w środę akcje PZU, które zdrożały ponad 2 proc. Spółka przed czwartkową sesja poda wyniki za I półrocze 2011 roku. Analitycy spodziewają się, że w samym II kwartale 2011 roku jej zysk netto wyniesie 688 mln zł, czyli będzie o 90 proc. wyższy niż rok wcześniej i 13 proc. niższy niż w I kwartale 2011 roku.

Dowiedz się więcej na temat: deta | Dana | danie | USA | WIG20

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »