Reklama

Plany dużej wyprzedaży rezerw ryżu przez Tajlandię

Bieżący miesiąc przynosi wyraźny wzrost cen ryżu - cena tego surowca rosła wraz z notowaniami wielu innych towarów, które zyskiwały na wartości ze względu na większe zaangażowanie funduszy na rynku surowców.

Za wzrostem notowań ryżu nie stały jednak żadne istotne czynniki fundamentalne. Te ostatnie sprzyjają wciąż sprzedającym, którzy wyraźnie dominują w długoterminowej perspektywie. Jest to powiązane z dużą podażą ryżu na globalnym rynku.

Wczoraj dodatkowo Tajlandia ogłosiła zamiast sprzedaży 11,4 mln ton ryżu ze swoich rezerw w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Jest to działanie w ramach redukcji państwowych zapasów tego zboża, pozostałych po fatalnej w skutkach polityce skupu ryżu od tajlandzkich farmerów, prowadzonej przez poprzedni rząd. Wizja napływu dużych ilości taniego ryżu na międzynarodowy rynek to czynnik, który sprzyja powrotowi notowań tego surowca do spadków.

Reklama

Notowania ryżu w USA dane dzienne

Plany większego uniezależnienia się Arabii Saudyjskiej od cen ropy W poniedziałek notowania ropy naftowej osuwały się na południe - cena amerykańskiej ropy naftowej WTI odbiła się w dół od technicznego oporu na poziomie 44 USD za baryłkę i zeszła poniżej 43 USD za baryłkę.

W obliczu spokojnego odreagowania spadkowego na wykresie tego surowca, uwagę inwestorów przyciągnęły przede wszystkim informacje napływające z Arabii Saudyjskiej. Książę Mohammed bin Salman, będący prawą ręką urzędującego króla, ogłosił w poniedziałek rozległy, nowatorski plan gospodarczy, zakładający coraz większą niezależność Arabii Saudyjskiej od sytuacji na rynku ropy naftowej.

Kluczowym punktem jego prezentacji podczas konferencji prasowej skierowanej do przedstawicieli międzynarodowych mediów było podanie większej ilości szczegółów dotyczących oferty publicznej spółki Saudi Aramco. O upublicznieniu tego państwowego giganta mówiono nieoficjalnie już od kilku miesięcy.

Książę Mohammed bin Salman ogłosił, że oferta będzie dotyczyć nie więcej niż 5% udziałów spółki, jednocześnie wspominając, że spodziewa się wyceny na poziomie 2 biliardów USD. Plan zakłada także zmiany społeczne. Ten konserwatywny, muzułmański kraj chce postawić na większą rolę kobiet w gospodarce oraz polepszenie warunków życia i pracy obcokrajowców w Arabii Saudyjskiej.

Podstawowym założeniem planu jest jednak przekształcenie Arabii Saudyjskiej z kraju zależnego od cen ropy naftowej w globalną inwestycyjną potęgę.

Plany tego bliskowschodniego kraju nie mają większego przełożenia na cenę ropy na globalnym rynku. Wtorkowy poranek odznacza się konsolidacją notowań tego surowca w okolicach wczorajszego zamknięcia. Najbliższe wsparcie to poziom 42,50 USD za baryłkę.

Dorota Sierakowska

Analityk surowcowy DM BOŚ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »