Reklama

98 proc. rolników załapało się na dopłaty

98 proc. rolników starających się o dopłaty bezpośrednie za 2009 rok otrzymało już pieniądze. Na ich konta trafiło prawie 12 mld zł - poinformował w czwartek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

Do 7 kwietnia br. biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydały ponad 1 mln 379 decyzji w sprawie wypłat. O dopłaty w 2009 r. starało się 1 mln 395 tys. rolników. Na pieniądze czeka jeszcze ponad 15,7 tys. gospodarstw, w których Agencja stwierdziła nieprawidłowości - mówił na posiedzeniu komisji wiceprezes ARiMR Zbigniew Banaszkiewicz. Zaznaczył, że prawie 53 proc. środków przeznaczonych na dopłaty bezpośrednie Agencja wypłaciła już w grudniu ub.r., przekazując rolnikom ponad 6 mld zł. ARiMR wypłaca dopłaty do ziemi od 1 grudnia 2009 r.; zgodnie z unijnymi przepisami może je przekazywać do końca czerwca następnego roku. Na realizację dopłat bezpośrednich za 2009 rok przewidziano łącznie około 12,6 mld zł.

Reklama

Rolnicy mogą ubiegać się w tym roku o 13 różnych preferencyjnych kredytów, m.in. na inwestycje w gospodarstwach czy zakup ziemi. Oprocentowanie kredytów inwestycyjnych wynosi ok. 2,8 proc., a pozostałych - 2 proc. Jak poinformowała w czwartek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa dyrektor departamentu finansów z resortu rolnictwa Aleksandra Szelągowska, zasady przyznawania kredytów w tym roku są takie same jak w ubiegłym.

Preferencyjne kredyty rolnicy mogą uzyskać w 8 bankach, z którymi Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podpisała umowy. Są to: Bank Gospodarki Żywnościowej i Bank Polskiej Spółdzielczości, Mazowiecki Bank Regionalny, Gospodarczy Bank Wielkopolski, ING Bank, Bank BPH, Bank Zachodni oraz PEKAO.

Kwota kredytu nie może przekraczać 80 proc. inwestycji w gospodarstwie rolnym, ale nie więcej niż 4 mln zł; w tzw. działach specjalnych (np. produkcja pieczarek) jest to 70 proc. inwestycji i 8 mln zł. Na inwestycje w przetwórstwie można dostać kredyt w wysokości 70 proc. inwestycji, ale nie więcej niż 16 mln zł.

Do oprocentowania kredytów dopłaca ARiMR. Dla rolników koszt kredytu inwestycyjnego wynosi 2,8 proc. w skali roku, a w przypadku pozostałych - 2 proc. Marża dla banków wynosi ok. 5,6 proc. Kredyty te udzielane są, w zależności od rodzaju, na okres od 8 do 20 lat. Karencja w spłatach może wynieść maksymalnie 3 lata.

Szelągowska zaznaczyła, że w tym roku będą udzielane m.in. tzw. kredyty klęskowe na inwestycje w gospodarstwie rolnym oraz obrotowe - na wznowienie produkcji rolnej. Kredyty klęskowe mogą być finansowane do 100 proc. nakładów niezbędnych na wznowienie produkcji, ale rolnicy muszą przedstawić fakturę na wydatkowanie 50 proc. tej kwoty.

Wyjaśniła, że preferencyjny kredyt klęskowy będą mogli dostać tylko ci, którzy ubezpieczyli od klęsk żywiołowych 50 proc. gruntów. Jeżeli nie będą mieli polisy, zapłacą więcej za kredyt. Wynika to z przepisów unijnych.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w tym roku dołoży do kredytów preferencyjnych ponad 800 mln zł, co wystarczy na uruchomienie akcji kredytowej w wysokości ok. 3 mld zł. W ubiegłym roku banki udzieliły ponad 51,3 tys. kredytów preferencyjnych na kwotę 2 mld 591 mln zł.

Szelągowska poinformowała, że resort chce w tym roku uruchomić pilotażowo kolejną, 14. linię kredytową. W tym przypadku Agencja nie dopłaci do odsetek, ale spłaci 22 proc. kredytu zaciągniętego przez rolnika. Kredyt ten będzie udzielany na zasadach komercyjnych. Na dopłaty tych kredytów ARiMR przeznaczy 40 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »