Ameryka wybiera, rynki drżą. Co czeka gospodarkę po wyborach w USA?

Rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich w USA oznaczać będzie realizację konkretnej agendy gospodarczej, ale Kamala Harris czy Donald Trump muszą też mieć poparcie w Kongresie, by móc wcielić w życie wszystkie swoje pomysły
Rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich w USA oznaczać będzie realizację konkretnej agendy gospodarczej, ale Kamala Harris czy Donald Trump muszą też mieć poparcie w Kongresie, by móc wcielić w życie wszystkie swoje pomysłySpencer Platt, Michael M. Santiago, Andrew Harnik, Chip Somodevilla / Getty Images123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Biały Dom to nie wszystko. Nowemu prezydentowi USA potrzebny będzie Kongres
  2. Wygrana Trumpa to ucieczka inwestorów do "bezpiecznej przystani" - i osłabienie złotego
  3. "Demokratyczna fala" mniej prawdopodobnym scenariuszem
  4. Dziura budżetowa w USA wzrośnie bez względu na to, kto wygra
  5. Zadłużenie w dolarze, czyli problem Polski
  6. Widmo powrotu wojen celnych

Biały Dom to nie wszystko. Nowemu prezydentowi USA potrzebny będzie Kongres

Zobacz również:

Wygrana Trumpa to ucieczka inwestorów do "bezpiecznej przystani" - i osłabienie złotego

"Demokratyczna fala" mniej prawdopodobnym scenariuszem

Zobacz również:

Dziura budżetowa w USA wzrośnie bez względu na to, kto wygra

Rynek wycenia obecnie najbardziej możliwość pełnej kontroli przez Republikanów zarówno Kongresu, jak i urzędu prezydenta - stąd obserwowane bardzo szybkie umocnienie dolara, będące pokłosiem wzrostu rentowności obligacji.
Daniel Kostecki, CMC Markets Polska

Zadłużenie w dolarze, czyli problem Polski

Widmo powrotu wojen celnych

Zobacz również:

"Wydarzenia": Wakacje od składek ZUSPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?