Bialorus wprowadzi licencje na importowane makarony i cukierki

Białoruś z początkiem czerwca wprowadzi licencje na import wielu produktów. Ma to promować produkty białoruskie, rosyjskie i kazachskie.

Białoruś od 1 czerwca wprowadza licencjonowanie importu niektórych gatunków makaronów, wyrobów cukierniczych i składników do ich produkcji. Podobne przepisy objęły również importowany cement, szkło polerowane i opakowania szklane.

Zgodnie z decyzją białoruskiego rządu licencjonowanie tych produktów będzie obowiązywać do 30 listopada. Od 1 maja półrocznymi licencjami objęto już import piwa. Przepisy dotyczą towarów importowanych spoza Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu. Ma je wydawać Ministerstwo Handlu

Gazeta internetowa "Nawiny" pisze, że celem licencji ma być wsparcie białoruskich producentów. Ekspert Hieorhij Hryc zauważył, że lista towarów objętych licencjami nie może być nieskończenie długa, gdyż inne kraje mogą podjąć analogiczne kroki wobec białoruskich produktów. Hryc nie wykluczył, że niszę po zagranicznych towarach, które w efekcie mogą zniknąć z półek białoruskich sklepów zajmą producenci rosyjscy, których licencje nie obejmują. "Wtedy o jakiej ochronie białoruskich producentów można tu mówić? - zauważa ekspert.

Reklama
IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: makarony | import | produkty | bialorus | cukierki | licencje
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »