Biedronka z potężnym kredytem. Pożyczy aż 1,5 mld zł

Właściciel sieci Biedronka, firma Jeronimo Martins Polska podpisała umowę na kredyt o wartości 1,5 mld zł w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Fundusze mają być zainwestowane w technologie, które pozwolą na zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych i zużycia energii w sklepach.

Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci sklepów Biedronka i Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) podpisały umowę dotyczącą finansowania efektywności energetycznej w sklepach. Kredyt w wysokości 1,5 mld zł pozwoli na oszczędność energii oraz redukcję emisji dwutlenku węgla i zanieczyszczeń powietrza - podała spółka w komunikacie.

Do Biedronki popłynie potężna kwota

EBI jest unijnym bankiem inwestycyjnym, który udziela kredytów na projekty związane z cyfryzacją i ekologią. Polska jest jednym z największych beneficjentów wsparcia banku. Spośród 28,4 mld euro finansowania, których EBI udzielił w 2022 roku, do Polski trafiło 3,8 mld euro.

Reklama

Kwota kredytu, którą EBI udzieli właścicielowi Biedronki także robi wrażenie. Rekordowym wsparciem banku dla polskiej firmy była pożyczka udzielona w 2021 roku Tauronowi na dostosowanie sieci energetycznej do OZE. Węglowy gigant otrzymał 2,8 mld zł.

- Z zadowoleniem podpisujemy umowę z Jeronimo Martins Polska, która jest zgodna z priorytetami UE i Banku dla transformacji energetycznej, wnosząc znaczący wkład w osiągnięcie celów REPowerEU i wspierając cele EBI w zakresie działań na rzecz klimatu. Wierzymy, że ta współpraca będzie miała istotne znaczenie i przyniesie wymierne korzyści społeczne w postaci ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, zwłaszcza na terenach miejskich - skomentowała prof. Teresa Czerwińska, wiceprezes EBI.

1,5 mld zł dla Biedronki. Na co sieć wyda pieniądze?

Biedronka zamierza przeznaczyć fundusze na inwestycje, które zmniejszą wielkość emisji związaną z używaniem budynków. Jest co redukować - według szacunków, budynki odpowiadają obecnie za 40 proc. zużycia energii w UE i 36 proc. emisji gazów cieplarnianych. To energia i emisje związane z ogrzewaniem i oświetlaniem budynków, zużyciem wody itp.

Zmniejszania emisji z budynków będzie wymagać prawo UE. Zgodnie z przepisami, nad którymi pracuje Unia, od 2028 roku wszystkie nowe publiczne budynki w UE będą musiały być zeroemisyjne. Od 2030 roku ma to obowiązywać także dla nowych budynków, które są własnością prywatną. Następnie modernizowane mają być istniejące budynki. Więcej o nowych przepisach pisaliśmy między innymi tutaj.

Biedronka chce instalować panele fotowoltaiczne oraz wymieniać systemy chłodnicze używane w sklepach na te oparte na gazach naturalnych. - Naszym celem jest, aby sklepy i centra dystrybucyjne Biedronki były zasilane tylko zieloną energią do 2028 roku, poprzez inwestycje w fotowoltaikę i umowy PPA (bezpośrednie umowy z producentem energii - red.) na energię słoneczną i wiatrową. Do końca 2024 roku wszystkie centra dystrybucyjne i około 2 tys. sklepów powinno produkować własną energię z fotowoltaiki - wskazuje Luis Araujo, dyrektor generalny Biedronki.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »