Reklama

Brytyjski rząd opublikował szacunki zasobów gazu łupkowego

Brytyjski rząd opublikował w czwartek dane British Geological Survey na temat szacowanych zasobów gazu łupkowego. Według nich, tylko w północnej części kraju zasoby te mogą wynieść nawet 65 bln m sześc.

Szacunki BGS obejmują jedynie teren 11 hrabstw w północnej części Anglii (Basen Bowland) uznawanych za najbardziej perspektywiczny obszar występowania skał łupkowych w Wielkiej Brytanii.

Reklama

Według najbardziej optymistycznego scenariusza zasoby gazu mogą wynieść 64,6 bln m sześc. Scenariusz uznawany za najbardziej prawdopodobny mówi o 37,6 bln m sześc. gazu w złożach łupkowych. Nie są to rzecz jasna zasoby wydobywalne, których BGS na razie nie zdecydował się oszacować. Ostrożnie przyjmuje się jednak, że technicznie możliwe jest obecnie wydobycie 10 proc. zasobów znajdujących się w złożach.

Szacunki te powstały w oparciu o dane z badań sejsmicznych 3D oraz wykonanych dotąd wierceń poszukiwawczych pod kątem złóż konwencjonalnych. Pod uwagę brane były skały łupkowe znajdujące się na głębokości przynajmniej 1500 metrów.

W poprzednim raporcie BGS opublikowanym w 2010 roku, przedstawiono szacunkową wielkość zasobów wydobywalnych gazu łupkowego na terenie części Basenu Bowland. Szacunki wykonano przy założeniach podstawowych wskaźników dla Basenu Barnett w Teksasie. Wykazały one wielkość zasobów wydobywalnych na poziomie 133 mld m sześc.

Jeszcze w tym roku BGS opublikować ma kolejny raport dotyczący zasobów gazu łupkowego, tym razem dla Basenu Weald w południowej Anglii.

Jednocześnie brytyjski rząd opublikował propozycje nowych regulacji, które mają zachęcić kolejnych inwestorów do rozpoczęcia poszukiwań gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii. Chodzi przede wszystkim o potencjalne ulgi podatkowe. Nowe regulacje obejmują także m.in. uproszczenia w procesie uzyskiwania pozwoleń na poszczególne etapy prac poszukiwawczych, ale także wymogi dotyczące konsultacji z mieszkańcami na wcześniejszym niż dotychczas etapie.

Poinformowano także, że spółki już obecne w brytyjskim sektorze gazu łupkowego zobowiązały się do finansowania lokalnych społeczności w rejonach prowadzenia poszukiwań a w przyszłości wydobycia gazu łupkowego.

Mieszkańcy rejonu, w którym wykonywany będzie odwiert poszukiwawczy wraz ze szczelinowaniem hydraulicznym otrzymają w sumie 100 tys. funtów. W przypadku rozpoczęcia wydobycia do ich kieszeni trafi każdorazowo 1 proc. przychodów z każdego odwiertu. Pieniądze te będą przekazywane w sposób uzgodniony z mieszkańcami. Może to być dofinansowanie rachunków za energię, ale także wsparcie lokalnych inwestycji infrastrukturalnych. Operatorzy koncesji będą zobowiązani do corocznego publikowania danych na temat sposobu wykorzystania tych pieniędzy.

- Przyjmując pakiet regulacji dotyczących planowania wierceń, wymogów środowiskowych oraz korzyści dla lokalnych społeczności, dajemy jasny sygnał, że chcemy by poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego były w pełni bezpieczne zarówno dla mieszkańców jak i środowiska - powiedział minister ds. energii Michael Fallon.

Do tej pory w Wielkiej Brytanii wydano 176 koncesji na poszukiwania i wydobycie złóż ropy i gazu na lądzie. Każda z nich obejmuje także możliwość eksploatowania zasobów niekonwencjonalnych. Prowadzenie takich prac wymaga jednak uzyskania osobnych zezwoleń i odbycia konsultacji społecznych.

Kolejne koncesje lądowe mają zostać udzielone w ramach 14. rundy koncesyjnej, które planowana jest na przyszły rok.

Dowiedz się więcej na temat: Wielka Brytania | rzad | gaz łupkowy | rządy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »