Ceny na razie nie wzrosną
W najbliższym czasie nie należy spodziewać się wzrostu cen pszenicy - uważa minister rolnictwa Wojciech Mojzesowicz. Jego zdaniem, cena tego zboża zacznie się zmieniać od marca i prawdopodobnie w kwietniu wróci do poziomu z września 2007 roku.
W połowie października pszenica konsumpcyjna kosztowała 840-860 zł za tonę, podczas gdy tydzień wcześniej była o ok. 10 zł droższa. Natomiast w połowie września średnia cena skupu tego zboża była o 20 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej i wynosiła 829 zł/t.
Pszenica paszowa w połowie tego miesiąca kosztowała zaś 800-840 zł za tonę, tj. o kilkadziesiąt złotych mniej niż na początku października.
Mojzesowicz powiedział dziennikarzom, że lekki spadek cen zbóż spowodowany jest mniejszym zainteresowaniem zakupem ziarna ze strony przetwórców. Dodał, że młynarze zrobili zapasy na 3-5 miesięcy zaraz po żniwach i teraz wstrzymują się z dalszymi zakupami. Stąd cena po żniwach była "dobra dla producentów ziarna".
O uspokojeniu na rynku zbóż świadczy także małe zainteresowanie zakupem pszenicy z zapasów Agencji Rezerw Materiałowych. Pszenicy w cenie wywoławczej ustalonej na 880 zł za tonę nie znajduje nabywców.
Wysokie ceny zbóż utrzymują się także w innych krajach Unii Europejskiej. Według notowań Komisji Europejskiej, pod koniec września ceny te wynosiły 237 euro za tonę. W Polsce ziarno kosztowało przeciętnie 228 euro/t, we Francji 269 euro/t, w Niemczech 258 euro/t, na Węgrzech - 234 euro/t, a na Słowacji - 194 euro/t. Według prognozy zespołu ekspertów powołanych przez Agencję Rynku Rolnego, cena pszenicy konsumpcyjnej w grudniu br. wyniesie 820- 870 zł za tonę, zaś w marcu 2008 roku 830-890 zł/t.