Reklama

Chodzimy w szmatach? Inspekcja Handlowa zakwestionowała skład surowcowy blisko 50 proc. zbadanych partii odzieży!

Inspekcja Handlowa w 2019 r. prowadziła kontrole produktów włókienniczych. Celem kontroli była ocena prawidłowości oznakowania oraz jakości tego rodzaju produktów, m.in. w zakresie składu surowcowego czy wskaźników użytkowych deklarowanych przez producentów. Wyniki kontroli mogą szokować - napisały wiadomoscihandlowe.pl. Badania laboratoryjne doprowadziły do zakwestionowania aż 49,1 proc. przebadanych partii odzieży. W przypadku odzieży wizytowej było to aż 63,5 proc.!

Kontrole produktów włókienniczych przeprowadzano w pierwszej kolejności u producentów, importerów oraz pierwszych dystrybutorów (w przypadku obrotu wewnątrzwspólnotowego). W następnej kolejności typowano do kontroli hurtownie oraz duże sklepy specjalistyczne. Inspekcja Handlowa w wyniku podjętych działań skontrolowała łącznie 422 przedsiębiorców, w tym 324 placówek detalicznych, 67 producentów/pierwszych dystrybutorów, w tym 2 importerów oraz 31 hurtownie.

Kontrolą objęto importowane, a także produkowane w kraju oraz na terenie Unii Europejskiej produkty włókiennicze wykonane z dzianin lub tkanin.

Reklama

Kontrole przeprowadzone przez Inspekcję Handlową objęły produkty łącznie z 2 585 partii takich produktów, jak odzież wierzchnia, wyroby pończosznicze, odzież sportowa, odzież wizytowa. Produkty zostały wytypowane spośród oferty handlowej kontrolowanego przedsiębiorcy.

W wyniku podjętych działań kontrolnych ze względu na różnego rodzaju nieprawidłowości zakwestionowano wyroby z 687 partii (co stanowi 26,6 proc.).

Podła jakość

Inspekcja Handlowa badaniem jakości objęła produkty włókiennicze z 2476 partii. Oceniając jakość wyrobów przeprowadzono badania organoleptyczne oraz laboratoryjne. W ramach ww. badań zakwestionowano jakość 194 partii (7,8 proc.). Badania organoleptyczne prowadzone przez inspektorów, którym poddano 2109 partii wyrobów polegały na sprawdzeniu wyglądu ogólnego ocenianych wyrobów, zgodności deklarowanej wielkości (rozmiaru) z wielkością rzeczywistą, starannego, estetycznego wykończenia. W toku tych badań uwagi wniesiono do 9 partii.

Jakość kontrolowanych wyrobów oceniano również w zakresie zgodności z wymaganiami deklarowanymi przez przedsiębiorców lub pod względem zgodności z normą, lub innym dokumentem normalizacyjnym zadeklarowanym przez przedsiębiorcę.

Laboratorium UOKiK w Łodzi przeprowadziło badania w zakresie składu surowcowego, tj. ustalenia czy deklarowany skład surowcowy jest zgodny z rzeczywistym, wskaźników użytkowych (w odniesieniu do uzyskanej deklaracji producenta), a także wymiarowania.

Skład surowcowy

Badaniami laboratoryjnymi pod względem składu surowcowego objęto wyroby z 352 partii, z czego zakwestionowano 173 partii (49,1 proc. zbadanych), w związku z niespełnieniem wymagań zawartych w obowiązujących przepisach prawa czy niezgodnością z deklaracją przedsiębiorcy.

Odsetek wyrobów zakwestionowanych względem zbadanych laboratoryjnie w powyższym zakresie, w zależności od grupy asortymentowej przedstawiał się następująco:

  1. 47,9 proc. - odzież wierzchnia (96 partii zbadanych, 46 zakwestionowanych),
  2. 54,2 proc. - wyroby pończosznicze (96 partii zbadanych, 52 zakwestionowanych),
  3. 21,9 proc. - odzież sportowa (64 partii zbadanych, 14 zakwestionowanych),
  4. 63,54 proc. - odzież wizytowa (96 partii zbadanych, 61 zakwestionowanych).

Porady dla konsumentów

Zanim kupimy sprawdźmy oznaczenia dołączone do wyrobu. Oznakowanie powinno zawierać nie tylko informacje dotyczące składu surowcowego, ale również dane, które pomogą nam zidentyfikować przedsiębiorcę odpowiedzialnego za wprowadzenie produktu na polski rynek. Odpowiedzialny przedsiębiorca sprawdził jakość swojego produktu i nie ma powodu, aby ukrywać swoje dane.

Przed zakupem dokładnie sprawdźmy, czy wyrób nie posiada żadnych widocznych wad, np. zaciągnięć, błędów tkackich i dziewiarskich, błędów w druku lub wybarwieniu, czy jest estetycznie wykończony. Wady widoczne w dniu zakupu, o których konsument wiedział lub oceniając rozsądnie powinien był wiedzieć będą miały istotny wpływ na późniejsze ewentualne reklamacje.

Znajomość składu surowcowego jest bardzo ważna ze względu na bezpieczeństwo użytkownika z uwagi, np. na zapobieganie poważnym reakcjom alergicznym. Ponadto podanie przez producenta właściwego składu surowcowego zapewnia nam możliwość właściwej konserwacji wyrobów włókienniczych. Sprawdźmy zatem przede wszystkim czy informacja taka została podana na wszywce, etykiecie lub opakowaniu jednostkowym pamiętając, że wyroby wykonane z włókien syntetycznych (np. poliamid, poliester) mogą różnić się wyglądem od wyrobów wykonanych z włókien naturalnych (bawełna, wełna) czy sztucznych (wiskoza). Trudno dokonać oceny wzrokowej, ale dotykając wyrobu pamiętajmy, że te z włókien syntetycznych, w odróżnieniu od pozostałych, bardzo się elektryzują, a niektóre z nich w dotyku są "twardsze", nie posiadają miękkości i delikatnego dotyku.

Źródło: UOKiK, Kontrola prawidłowości oznakowania i jakości produktów włókienniczych

Konrad Kaszuba

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: handel Polska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »