Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do słów prezydenta Andrzeja Dudy, który po środowym wystąpieniu szefa MON w Sejmie powiedział, że czuje "niedosyt". Prezydent zaznaczył, że w wystąpieniu nie została poruszona kwestia CPK.
Kosiniak-Kamysz: Inwestycja CPK kluczowa dla bezpieczeństwa
Zapytany, czy inwestycja należy do kluczowych spraw dla polskiego bezpieczeństwa, wicepremier i lider PSL odparł: "Oczywiście". - Jest lepiej, jak mamy więcej dostępnej infrastruktury, choćby tej, która umożliwia transport. Ten wojskowy komponent w CPK jest potrzebny - powiedział szef MON.
Pytany o termin decyzji w tej kwestii, odpowiedział: - Ta decyzja jest na dniach, już rozmawiałem o tym z premierem. Zaznaczył jednak, że "nie chce składać deklaracji, bo to pan premier, razem z właściwymi ministrami, będzie ogłaszał zakończenie tego etapu audytu, podsumowania oceny ryzyk i szans".
- Czekamy na ten finał, ale zaręczam, że będzie pozytywny - dodał Kosiniak-Kamysz. Dopytywany o te słowa, doprecyzował, że finał sprawy CPK będzie "pozytywny dla rozwoju Polski".
Szymon Hołownia o "patriotyzmie CPK"
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w czwartek rano w programie "Graffiti" w Polsat News zadeklarował natomiast, pytany o CPK, że chciałby, aby akcenty rządu zostały przełożone z "rozliczeń" na "rozwój".
- Ludzie tęsknią dzisiaj nie tylko za spokojem, ale i za rozwojem - podkreślił. - Proszę zobaczyć, co się stało z CPK. My nazywamy to czasem "patriotyzmem CPK". To stało się pewnym symbolem, aspiracją. My chcemy spotkań przy wspólnej robocie, a nie tylko przy laniu się pałami po głowie - powiedział marszałek, który ostatnio wprost przyznał, że zrewidował swój pogląd ws. CPK.
- Jak jeżdżę po Polsce i rozmawiam z ludźmi, te aspiracyjne tęsknoty narastają, a rozczarowania tym, że nie są realizowane, rośnie - dodał.
Jednocześnie Szymon Hołownia uważa, że o ile budowa lotniska nie budzi w nim zastrzeżeń, to "cały ten system kolejowy" - czyli planowana Kolej Dużych Prędkości - już tak. Dla marszałka kluczową sprawą jest bowiem zadbanie o rozwój transportu przede wszystkim w mniejszych miejscowościach.
Minister infrastruktury także za budową CPK
Także Dariusz Klimczak, minister infrastruktury - politycznie również wywodzący się z PSL - mówił niedawno (m.in. na antenie Polsat News), że jest zwolennikiem budowy CPK, a także Kolei Dużych Prędkości związanych z planowanym hubem.
Klimczak zapowiedział, że kiedy faktem stanie się przeniesienie biura pełnomocnika ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego z powrotem do Ministerstwa Infrastruktury, sprawy związane z CPK przyspieszą. - Jak Maciej Lasek (pełnomocnik rządu ds. CPK - red.) przyjdzie do Ministerstwa Infrastruktury, będę oczekiwał wszystkich analiz, które zostały wykonane w dotychczasowym resorcie, i wtedy przedstawię jasną rekomendację panu premierowi Tuskowi (w sprawie CPK - red.) - powiedział szef resortu infrastruktury. - Pan premier takiej rekomendacji oczekuje.
Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów, ma być wybudowany port lotniczy. W skład CPK mają wejść też inwestycje kolejowe: węzeł przy porcie lotniczym i połączenia na terenie kraju, które powinny umożliwić przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz.















