Reklama

Czy będzie wojna o tory?

Przewozy Regionalne nadal mogą korzystać z torów kolejowych. PKP Polskie Linie Kolejowe nie rozwiążą umowy z Przewozami Regionalnymi, ponieważ zapłaciły one część zaległych należności - poinformował w środę rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki.

Chodzi o opłatę za korzystanie z torów kolejowych, którą wszyscy przewoźnicy odprowadzają do zarządzającej infrastrukturą spółki PKP PLK. W drugiej połowie marca Przewozy Regionalne otrzymały od PKP PLK pismo, w którym spółka poinformowała, że jeżeli samorządowy przewoźnik nie zapłaci zaległych zobowiązań, to umowa może zostać wypowiedziana.

Reklama

W środę zarząd PKP PLK poinformował, że na konto spółki wpłynęła należność z tytułu nieopłaconych przez Przewozy Regionalne faktur za grudzień 2009 r. W związku z tym Zarząd PLK odstąpił od rozwiązania umowy z Przewozami Regionalnymi.

Jednocześnie zarząd zdecydował, że skoro Przewozy Regionalne wciąż mają dwumiesięczne zaległości w spłacie zobowiązań wobec PLK, przewoźnik ten ma ograniczyć od 24 kwietnia 2010 r. swoje przewozy do 80 proc. zapisanych w umowie.

Przewozy Regionalne wciąż nie porozumiały się jeszcze z PKP S.A. w sprawie uregulowania czynszu za wynajmowane od tej spółki pomieszczenia na dworcach, w tym kas biletowych. PKP S.A. szacują, że Przewozy Regionalne są im winne z tego tytułu ponad 56 mln zł. Przewozy Regionalne wyszły z Grupy PKP w 2008 r. i przeszły w ręce zarządów 16 województw. To największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »