Reklama

Dane z USA w cieniu, oczekiwania na szczyt eurogrupy

Spodziewamy się wzrostu liczby miejsc pracy o 170 tyś., dane pozytywne dla ryzykownych aktywów stąd też euro/dolar może testować 1,3550 albo nawet 1,3600-1,3650, ale trwałość takiego umocnienia zależy od rozstrzygnięć na szczycie eurogrupy.

Spodziewamy się wzrostu liczby miejsc pracy w sektorach pozarolniczych o 170tyś wobec wzrostu o 80tyś przed miesiącem (ale powiązanego ze znacznymi rewizjami w za poprzednie miesiące). Razem z wysokim odczytem ISM dla amerykańskiego przemysłu wzrost w 4kw11 powinien wciąż pokazać niewiele oznak spowolnienia. 1kw12 roku może być jednak okresem większego spowolnienia jeżeli brak konsensusu w sprawach budżetowych spowoduje, że nie uda się przegłosować w Kongresie ulg w podatkach bezpośrednich i regulacji wspierających rynek pracy.

Reklama

Dane w USA pozostają w cieniu dzisiejszego wystąpienia kanclerz Merkel w Bundestagu, poniedziałkowego spotkania szefowej niemieckiego rządu ze swoim odpowiednikiem z Fracji Nicola Sarkozy oraz szczytu całej eurogrupy 9 grudnia, gdzie mają zostać przedstawione propozycje wzmocnienia dyscypliny budżetowej, który w efekcie mogą zachęcić ECB do bardziej agresywnego interweniowania na rynkach papierów skarbowych.

Dzisiaj kanclerz Merkel powtórzyła w Bundestagu swój sprzeciw dla euroobligacji i zaangażowania ECB, ale jeżeli uda się zyskać szersze poparcie dla planów kontrolowania budżetów może nastąpić zmiana podejścia ECB.

Mocniejsze payrolle z USA to zwykle pozytywny czynnik dla rynków ryzykownych aktywów i tak będzie zapewne dzisiaj (chociaż w momencie gdy spowolnienie w USA uderzy z pełną siłą, wówczas ten mechanizm może stracić na znaczeniu).

Zawężenie basis swapów w euro/dolar oraz zawężenie spreadów na rynkach peryferyjnych to również pozytywne czynniki dla euro/dolar , więc możliwe jest kontynuowanie zwyżki europejskiej waluty do 1,3550 (co by oznaczało 4,45 dla euro/PLN) albo nawet 1,3600-1,3650 (co by oznaczało 4,44-4,42 dla euro/PLN, ważne poziomy technicznego wsparcia w okolicach 4,40/euro), o trwałości takiego ruchu zadecydują jednak oczekiwania na wyniki szczytu eurogrupy i to czy ECB i politykom europejskim uda się sprostać wygórowanych oczekiwaniom rynków.

Polskie papiery oraz złoty zyskują na wartości razem z poprawą sentymentu zewnętrznego, wczorajszy słaby PMI miał tylko chwilowy wpływ na rentowności obligacji. Dzisiaj rano euro/PLN spadł do 4,47 a papiery otworzyły się 3-4pb mocniej niż na wczorajszym zamknięciu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »