Reklama

Dania i Szwecja uzależnione od rosyjskiego gazu

Dania i Szwecja staną się wkrótce poważnie uzależnione od rosyjskiego gazu - taką zaskakującą informację przynosi sztokholmski dziennik "Svenska Dagbladet".

Jutro rozpocznie się operacja napełniania Gazociągu Północnego błękitnym paliwem - zapowiedział Władimir Putin podczas konferencji przedwyborczej partii rządzącej Jedna Rosja. Według szef rosyjskiego rządu odbiorcy w Europie Zachodniej otrzymają tą drogą pierwsze dostawy gazu na przełomie października i listopada. Budowę pierwszej nitki bałtyckiej magistrali łączącej Rosję z Niemcami zakończono w czerwcu.

Przez wiele tygodni trwały próby techniczne. Jutro do rury zostanie wpompowany gaz, który pozwoli na utrzymywanie w niej odpowiedniego ciśnienia. Funkcjonowanie Gazociągu Północnego może doprowadzić do zmniejszenia przepływu gazu rurociągiem tranzytowym przez Białoruś i Polskę. Szef rosyjskiego rządu ujawnił również, że za 2 miesiące do użytku zostanie oddana pierwsza nitka ropociągu Bałtyckiego Systemu Rurociągowego. Ten ropociąg stanowić będzie alternatywę dla ropociąg "Przyjaźń" i uniezależni rosyjskich dostawców od krajów tranzytowych: Białorusi i Ukrainy. Gdyby koncern Transnief zarządzający rosyjskimi ropociągami zamknął przepływ ropy przez Białoruś i Polskę do Niemiec nasz kraj zmuszony byłby do sprowadzania surowca tankowcami przez naftoport w Gdańsku.

Reklama

_ _ _ _ _

Powodem jest wyczerpywanie się duńskich złóż gazu na Morzu Północnym oraz bliskie uruchomienie Gazociągu Północnego. Już w przyszłym roku zmniejszająca się duńska produkcja gazu spowoduje, że w gazociągach tego kraju przewagę zdobędzie gaz importowany z Niemiec. Będzie w nim do 40 procent gazu rosyjskiego.

Dania z braku połączeń gazociągowych i nie może sprowadzać błękitnego paliwa na przykład z Norwegii. Do Szwecji zaś gaz dopływa jedynie z Danii. W szwedzkim ogólnym bilansie energetycznym stanowi on nie pełne cztery procent ale jego zużycie i znaczenie regionalne bardzo szybko rośnie. Dwa największe po za Sztokholmem, miasta kraju Malmoe i Goeteborg korzystają z gazowych elektrociepłowni. Jednoczenie ponad 2 tysiące firm w Zachodniej Szwecji potrzebuje gazu jako surowca do swej produkcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »