Rząd przechodzi do nowej fazy upraszczania prawa. Po ponad roku wprowadzania pojedynczych korekt w przepisach, teraz zapowiadane są zmiany o charakterze systemowym - wynika z rozmowy ministra Macieja Berka z "Rzeczpospolitą". Szef Rządowego Zespołu Deregulacyjnego zapowiada, że to, co roboczo określane jest jako deregulacja 2.0, ma dotyczyć całych obszarów prawa, a nie wyłącznie wybranych instytucji czy procedur.
Deregulacja 2.0. "Chcemy rozmawiać o zmianach bardziej systemowych"
"Teraz w fazie, którą roboczo nazywamy 2.0, chcemy rozmawiać o zmianach bardziej systemowych, a nie o pojedynczych projektach dotyczących konkretnych instytucji czy przepisów" - podkreślił Berek w rozmowie z "Rz".
W pierwszej kolejności zmiany mają objąć prawo podatkowe oraz gospodarcze postępowania sądowe. Minister studzi jednak oczekiwania dotyczące obniżek podatków. "Jeżeli chcemy utrzymać poziom dochodów państwa, to każda korekta oznacza, że komuś trzeba coś zmniejszyć, a komuś zwiększyć. To zawsze jest politycznie i społecznie wrażliwe" - zaznaczył.
Ordynacja podatkowa i spód między fiskusem a podatnikiem
Jak sugeruje Berek, deregulacja w podatkach skupi się raczej na Ordynacji podatkowej i uproszczeniu relacji między fiskusem a podatnikiem. Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" jednym z rozważanych rozwiązań ma być wprowadzenie zasady milczącej zgody przy umarzaniu zaległości podatkowych do wysokości minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie 4806 zł.
W sądownictwie gospodarczym rząd nie planuje rewolucji ustrojowych, takich jak zmiany w KRS. Chodzi raczej o korekty proceduralne, które mają przyspieszyć postępowania. Jednym z pomysłów jest umożliwienie pełnomocnikom stron składania pism procesowych w formie elektronicznej, co - jak ocenia gazeta - mogłoby skrócić procesy nawet o kilka miesięcy.
"Rz" przypomina, że deregulacja rozpoczęła się przed rokiem. Zespół kierowany przez Rafała Brzoskę przygotował łącznie 522 postulaty legislacyjne, z czego 126 doczekało się już wejścia w życie. Część zmian została jednak zablokowana przez prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawy realizujące 18 postulatów. Teraz rząd zapowiada powrót do tych rozwiązań.












