Domagają się koszenia traw. Samorządy tłumaczą, dlaczego robią to rzadziej

Koszenie traw w miastach coraz rzadsze
Koszenie traw w miastach coraz rzadszeMarek BAZAK/East NewsEast News

Spis treści:

  1. Czy Polacy chcą częstszego koszenia traw? "Otrzymujemy takie sygnały"
  2. Samorządy ograniczają koszenie, walczą z upałami
  3. W tych miejscach nie koszą w ogóle
  4. Tyle kosztuje koszenie traw w Polsce

Czy Polacy chcą częstszego koszenia traw? "Otrzymujemy takie sygnały"

Zobacz również:

  • "Kiedy będzie jakieś koszenie? Niedługo trawa wejdzie mi na balkon" - czytamy w poście na Facebooku kobiety mieszkającej na parterze.
  • "Czy nasz plac zabaw nie mógłby być w końcu skoszony?" - pyta retorycznie inny użytkownik Facebooka, który sugeruje, że 10-centrymetrowa trawa to siedlisko kleszczy.

Samorządy ograniczają koszenie, walczą z upałami

Zobacz również:

W tych miejscach nie koszą w ogóle

  • "Stołówka dla zwierząt, nie kosimy"
  • "Łąka miododajna - nie kosimy, pszczoły żywimy"
  • szerokie pasy zieleni przyulicznej, 
  • skarpy, 
  • pasy rozdzielające jezdnie.

Tyle kosztuje koszenie traw w Polsce

  • 6 mln zł w Olsztynie - koszenie, pielenie i cięcie roślin;
  • 3 mln zł w Katowicach - koszenie traw;
  • 8,4 mln zł w Lublinie - koszenie i inne czynności;
  • 1,3 mln zł w Bydgoszczy - koszenie traw;
  • 2 mln zł w Poznaniu - koszenie traw;
  • 9,8 mln zł w Krakowie.
Zasiłek pogrzebowy w górę. To pierwsza zmiana od piętnastu latWydarzenia 24Wydarzenia 24