Program SAFE i długoterminowe finansowanie armii
Andrzej Domański podkreślił, że mechanizm SAFE opiera się na wieloletnich pożyczkach z długim okresem karencji, co - jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP) - ma umożliwić pozyskanie środków na modernizację sił zbrojnych na poziomie blisko 200 mld zł. Zdaniem ministra budżet państwa nie byłby w stanie samodzielnie zdobyć tak dużych funduszy w najbliższych latach.
Oszczędności dla budżetu i podatników
Według szefa resortu finansów wybór programu SAFE oznacza znaczące obniżenie kosztów obsługi zadłużenia. Jak przekazała PAP, w porównaniu ze standardową emisją obligacji skarbowych oszczędności mają wynieść około 36 mld zł, a względem finansowania przez Bank Gospodarstwa Krajowego w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych - nawet 60 mld zł. Minister podkreślił, że to środki, które pozostaną w budżetach podatników.
Ryzyko kursowe i finansowanie w walutach obcych
Odnosząc się do zaciągania zobowiązań w euro, Domański wskazał - jak informuje PAP - że wcześniejsze rządy również kupowały uzbrojenie za granicą, finansując je w obcych walutach, m.in. w kontraktach z USA czy Koreą Południową. Zapewnił przy tym, że program SAFE jest zgodny ze strategią zarządzania długiem państwa i przewiduje mechanizmy ograniczania ryzyka kursowego, a także wykorzystanie narzędzi zabezpieczających dostępnych w BGK.
Stabilny złoty a bezpieczeństwo programu
Minister zwrócił uwagę, że Polska od lat korzysta z finansowania w walutach obcych, a obecna stabilność złotego wobec euro dodatkowo zmniejsza ryzyko związane z programem. Jego zdaniem krytyka tego rozwiązania pomija fakt, że w przeszłości podobne decyzje nie budziły tak dużych kontrowersji.
Spór polityczny wokół SAFE
Szef resortu finansów skrytykował sprzeciw polityków Prawo i Sprawiedliwość, określając go jako bardzo ostry atak na projekt. Podkreślił, że konstrukcja programu ma wspierać krajowy przemysł obronny, co ma istotne znaczenie dla gospodarki.
Weto prezydenta i alternatywny plan rządu
Domański odniósł się także do ewentualnego weta ze strony prezydenta Karol Nawrocki, zaznaczając, że rząd przygotował wariant zapasowy, choć szczegóły nie zostały ujawnione. Wyraził jednocześnie nadzieję, że głowa państwa podejmie decyzję kierując się interesem Polski - przekazuje PAP.
Krytyka konwencji PiS w Stalowej Woli
Minister skomentował również sobotnią konwencję PiS w Stalowej Woli, oceniając, że sprzeciw wobec SAFE w miejscu, które może być jednym z jego beneficjentów, jest szczególnie kontrowersyjny.













